Szukaj
Certo Six 2.8/80, Zenity, Praktica BX20
Nikon D7000; S17-50/2.8, D610; 16--200/2.8, T70-300USD | Metz 50 AF-1
Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.
było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II
moje pstryki, na fejsie, instagram
D300 + Nikkor 16-85 + Nikkor 35G+ Metz-48+Nikkor 70-300G
Certo Six 2.8/80, Zenity, Praktica BX20
Nikon D7000; S17-50/2.8, D610; 16--200/2.8, T70-300USD | Metz 50 AF-1
Nie każde działanie filtrów da się symulować.
Przykładem jest choćby zastosowanie polaryzacyjnego w portrecie. (choć jest sposób aby zbliżyć się do takich efektów, ale na poziomie realizacji zdjęcia)
Wszelkiego rodzaju dyfuzery - owszem symulowanie ich w komputerze jest możeliwe, ale mam wrażenie że jednak inne są efekty(podkreślam słowo WRAŻENIE)
Z filtrów do portretu - polar, delikatny dyfuzer,
Masz dobre wrażenie. Jest kilka różnych filtrów i każdy działa trochę inaczej. PS symuluje niektóre z filtrów, ale np takiego duto to chyba nie umie.
Chciałem napisać pare słów, ale czas goni, a to by musiał być elaborat długaśny ...
W skrócie - filtry były OK na analogu. Zmiękczały. Cyfra "wymaga" większego kontrastu. Więc filtry zmiękczające po prostu masakrują obraz. Totalne mydło. Przesada. Raczej się ich już nie używa. Jeśli już to te najsłabsze.
Duto np rozmydla światła, cienie pozostawia prawie normalnie ostre. PS rozmydla równo światła i cienie.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Przed tym żeby osoba portretowana nie ukradła aparatu?
Odkręć to i wyrzuć ewentualnie posmaruj to wazeliną a środek zostaw czysty tylko nie uwal obiektywu w wazelinie.
Z filtrow sprawdź co mam Cokin na stanie- może któryś z filtrów kreatywnych Ci się spodoba. Natomiast używanie ich jest bardziej skomplikowane niż fotoszopa do uzyskania podobnego efektu.
coolpix L29
Myślę, że dla młodszego pokolenia brzmi to jak żart. Nie każdy wie, że w zamierzchłych czasach fotografii negatywowej były to powszechnie stosowane i niejednokrotnie jedyne sposoby na uzyskanie oczekiwanego efektu.
Oczywiście masz rację. Są jednak osoby, które fotografując aparatami cyfrowymi niekoniecznie chcą "śmigać" w programach umożliwiających uzyskanie "cudów" nawet z bardzo źle naświetlonego materiału. Mam większą satysfakcję z jednego pliku JPG, który prosto z aparatu jest obrazem nie wymagającym żadnej korekty, niż nawet z RAW-a z którego będę zadowolony po godzinach "grzebania" w PS. Dostępność nowych technologii spowodowała, że każdy jest fotografem (i bardzo dobrze), lecz również przyczyniła się do lenistwa ludzi w zakresie doskonalenia warsztatu prawidłowej ekspozycji materiału światłoczułego. Rozumiem kogoś kto "fajny" portret uzyska aparatem fotograficznym, zdając sobie sprawę, ze podobny efekt otrzyma poświęcając czas na obróbkę w PS.
Dodałbym że jest to "zdrowsze" dla rozwoju osoby fotografującej
Z własnego doświadczenia mogę polecić white net (ja miałem tiffeny)
ale tu można kupić LEE
http://www.raysfoto.pl/DefaultPage.a...NadAlbumu=2941
Ostatnio edytowane przez alexsob ; 04-12-2014 o 02:44
D300 + Nikkor 16-85 + Nikkor 35G+ Metz-48+Nikkor 70-300G
Skontaktuj się z nami