Close

Strona 1763 z 1948 PierwszyPierwszy ... 763126316631713175317611762176317641765177318131863 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 17 621 do 17 630 z 19477

Wątek: Humor

  1. #17621

    Domyślnie

    Księdzu ginęła mąka. Podejrzewał organistę, więc postanowił dobrać się do niego podczas spowiedzi. Podchodzi organista Antek do konfesjonału, a ksiądz bez wstępów pyta:
    - Nie wiesz, kto mi mąkę kradnie?
    - Co ksiądz mówi?
    - Kto mi mąkę kradnie?
    - Tu nic nie słychać - odpowiada sprytny organista.
    - Co ty opowiadasz!
    - Zamieńmy się miejscami, to zobaczymy.
    Zamienili się miejscami.
    - A nie wie ksiądz, kto zaleca się do mojej żony? - pyta Antek.
    - Rzeczywiście, tu nic nie słychać.


    Siostra Małgorzata przez pomyłkę trafiła do piekła.
    Przerażona dzwoni do świętego Piotra i mówi:
    - Tu siostra Małgorzata! Popełniono straszny błąd!
    Wyjaśniła cala sytuację i uzyskała obietnicę, że pomyłka szybko zostanie naprawiona.
    Niestety, święty Piotr w natłoku obowiązków najwyraźniej o niej zapomniał.
    Następnego dnia siostra Małgorzata znów dzwoni:
    - Proszę, zabierzcie mnie stąd natychmiast! Na dzisiejszy wieczór zaplanowana jest orgia! Obecność obowiązkowa.
    Święty Piotr przejął się losem siostry Małgorzaty i obiecał jak najszybciej sprawę załatwić.
    Niestety, zapomniał i tym razem.
    Przypomniał sobie dopiero nazajutrz, gdy usłyszał dzwonek telefonu.
    Z drżącym sercem podnosi słuchawkę i słyszy:
    - Cześć Piotrek, tu Gosia. Nie zawracaj sobie głowy.

  2. #17622

    Domyślnie

    Coś dla Maliniaka

    Był sobie fanatyk wędkowania. Pewnego dnia dowiedział się o fantastycznym wprost miejscu, małym jeziorku w lesie, gdzie ryby o wielkości niesamowitej same wskakują na haczyk. Nie mógł się już doczekać weekendu, zakombinował w pracy, pozamieniał się na dyżury, nastawił budzik na 4 rano, po długiej podróży odnalazł małe jeziorko w lesie, rozstawił wędki i czekał... godzinę... drugą godzinę trzecią... wreszcie spławik drgnął... wędkarz szarpnął... i wyciągnął ogromną nadzianą na haczyk kupę. Zaklął szpetnie i zauważył, że z tyłu ktoś za nim stoi. Był to miejscowy. Wędkarz z żalem powiedział:
    - no patrz pan, taki kawał drogi jechałem, tyle wysiłku, kombinowania, i co? KUPA...
    Na to gościu:
    - A bo wie pan, z tym jeziorkiem związana jest pewna legenda. Otóż niech pan sobie wyobrazi, przed 1 wojną światową żył tu chłopak i piękna dziewczyna, kochali się niesamowicie. Ale wzięli go do wojska. Po jakimś czasie nadeszła wiadomość że on zginął na froncie. I proszę sobie wyobrazić, że ona przyszła tu, nad to jeziorko i z wielkiego żalu się utopiła!
    - Niesamowite - odparł wędkarz
    - Ale to jeszcze nie koniec proszę pana! Otóż po wojnie okazało się, że chłopak przeżył, był tylko ranny. przyjechał tu, dowiedział się o wszystkim, przyszedł tu, w to miejsce na którym pan siedzi, i z żalu i wielkiej miłości również się utopił!
    - To szokująca historia- powiedział wędkarz - ale co z tą kupą?
    - A to nie wiem. Widocznie ktoś narobił.
    Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
    D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.

    było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II

    moje pstryki, na fejsie, instagram

  3. #17623
    Gaduła Awatar manfred
    Dołączył
    09 2005
    Miasto
    Góralem jestem i nikt kto ma okowite nie jest mi obcy
    Posty
    5 037

    Domyślnie

    Masakra

  4. #17624

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez TOP67 Zobacz posta
    Coś dla Maliniaka

    Był sobie fanatyk wędkowania. Pewnego dnia dowiedział się o fantastycznym wprost miejscu, małym jeziorku w lesie, gdzie ryby o wielkości niesamowitej same wskakują na haczyk. Nie mógł się już doczekać weekendu, zakombinował w pracy, pozamieniał się na dyżury, nastawił budzik na 4 rano, po długiej podróży odnalazł małe jeziorko w lesie, rozstawił wędki i czekał... godzinę... drugą godzinę trzecią... wreszcie spławik drgnął... wędkarz szarpnął... i wyciągnął ogromną nadzianą na haczyk kupę. Zaklął szpetnie i zauważył, że z tyłu ktoś za nim stoi. Był to miejscowy. Wędkarz z żalem powiedział:
    - no patrz pan, taki kawał drogi jechałem, tyle wysiłku, kombinowania, i co? KUPA...
    Na to gościu:
    - A bo wie pan, z tym jeziorkiem związana jest pewna legenda. Otóż niech pan sobie wyobrazi, przed 1 wojną światową żył tu chłopak i piękna dziewczyna, kochali się niesamowicie. Ale wzięli go do wojska. Po jakimś czasie nadeszła wiadomość że on zginął na froncie. I proszę sobie wyobrazić, że ona przyszła tu, nad to jeziorko i z wielkiego żalu się utopiła!
    - Niesamowite - odparł wędkarz
    - Ale to jeszcze nie koniec proszę pana! Otóż po wojnie okazało się, że chłopak przeżył, był tylko ranny. przyjechał tu, dowiedział się o wszystkim, przyszedł tu, w to miejsce na którym pan siedzi, i z żalu i wielkiej miłości również się utopił!
    - To szokująca historia- powiedział wędkarz - ale co z tą kupą?
    - A to nie wiem. Widocznie ktoś narobił.

    FuFu X100T
    Było D90, D7000, D7100, D610 i wiaderko słoików
    M
    oje tereny https://500px.com/sesio/galleries/gluszyca

  5. #17625
    Zbanowany
    Dołączył
    06 2007
    Miasto
    Kraków
    Posty
    978

    Domyślnie

    Według legendy, jeśli wejdziesz do łazienki z zapaloną świecą,
    zgasisz światło, staniesz przodem do lustra i wypowiesz trzy razy słowa "Krwawa Mary", to przyjdzie twoja matka/żona i powie Ci, byś zamknął mordę, bo jest trzecia w nocy i wszyscy chcą już spać.

  6. #17626

    Domyślnie

    - To mój pierwszy raz z prostytutką
    - Spokojnie. Zrelaksuj sięi powiedz co lubisz
    - Lubię hamburgery


  7. #17627

    Domyślnie

    Podczas miłosnych igraszek żona mówi do męża:
    - Kochanie, włóż od tyłu.
    Mąż:
    - Żółw.

    W restauracji:
    - Jak panu smakował chłodnik?
    - Dupy nie urywa.
    - Cierpliwości.

    Przychodzi dziadzio do burdelu. Wchodzi do, bo ja wiem, wybieralni, a tam na jego widok podrywa się jedna ze zgromadzonych dziewcząt i, łagodnie kołysząc biodrami, podpływa do potencjalnego klienta. Z jej ust, niczym tchnienie jaśminowego odświeżacza do powietrza, wydobywa się pytanie:
    - Numerek?
    Na to dziadzio:
    - O żesz ty! Do dentysty - numerek, do kardiologa - numerek, ale żeby do k***y, to już przesada!!!
    Ostatnio edytowane przez Rafał_Sz ; 30-10-2014 o 20:01 Powód: łączenie postów
    D3100 N18-55, N35 1.8, S70-300

  8. #17628

    Domyślnie

    To są dopiero jaja

    Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
    D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.

    było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II

    moje pstryki, na fejsie, instagram

  9. #17629

    Domyślnie

    pyta Zenek Stefana:
    -Stefan ile ty bys musiał wypić żeby wydmuchać 3 promile?
    a Stefan na to:
    -stary ja to bym musiał ze 3 dni nie pić

  10. #17630

    Domyślnie

    Ona do niego:
    - Gdybyś był prawdziwym dżentelmenem, nie kazałbyś mi tego robić!
    On do niej:
    - Gdybyś była prawdziwą damą, to nie mówiłabyś z pełnymi ustami.



    Dziewczyna z chłopakiem na ławce w parku. W pewnej chwili słychać:
    - Zdejmij te okulary, bo podrzesz mi rajstopy.
    Chwila ciszy i ten sam głos:
    - Załóż je z powrotem. Liżesz ławkę.

Strona 1763 z 1948 PierwszyPierwszy ... 763126316631713175317611762176317641765177318131863 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •