Close

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 39
  1. #21

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    odwiedziłem znawcę, który mi wszystko odzyskał po stówce czy coś takiego od całego dysku i na dodatek w pół godziny, bo go ubłagałem, że mi się spieszy
    Poproszę o namiary na PW, chętnie skorzystam, mam dwa czy trzy "stare" dyski, które kiedyś padły i odzyskanie danych okazało się za drogie. Chętnie je podeślę do Krakowa.
    Koniecznie odwiedź Podkarpacką Grupę Fotograficzną na Nikoniarzach : Forum Grupy PODKARPACKIEJ
    Informacja jak się z nami spotkać : Czwartkowe P I W K O (czyli jak się z nami spotkać)
    Jesteś z Podkarpacia : Jak do nas dołączyć

  2. #22

    Domyślnie

    Poszło.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  3. #23

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    odwiedziłem znawcę, który mi wszystko odzyskał po stówce czy coś takiego od całego dysku i na dodatek w pół godziny, bo go ubłagałem, że mi się spieszy.
    W trakcie naprawy gadaliśmy
    W pół godziny naprawił uwalony(nie kręcący się) dysk?

  4. #24

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez matbe Zobacz posta
    W pół godziny naprawił uwalony(nie kręcący się) dysk?
    A kto napisał, że się nie kręcił?
    I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
    http://instagram.com/adrwoz

  5. #25

    Domyślnie

    Mój się nie kręcił... Taki też odzyska ??
    O obiektywach wiem prawie wszystko

  6. #26

    Domyślnie

    W pół, i nie jeden a dwa. Oba nawet nie drgnęły, nawet nie ruszyły jednym ramionkiem, żadnej reakcji.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  7. #27

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mofo Zobacz posta
    Jeżeli chodzi o Seagate to mogę potwierdzić to, co wynika z przytoczonych badań. W ciągu pół roku padły mi dwa dyski 3TB. A może po prostu miałem pecha. W każdym razie po takich przygodach przesiadłem się na WD.
    Nie wiem jak nowe dyski Seagate ale stare trzymają się dobrze u mnie.
    WD, najnowszy jaki mam, też daje radę, jak na razie tj. działa bez problemów.
    Hitachi mam w starym lapku i... też działa (już 10 lat). Dla mnie te statystyki niewiele są warte.
    Nikon

  8. #28

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    W pół, i nie jeden a dwa. Oba nawet nie drgnęły, nawet nie ruszyły jednym ramionkiem, żadnej reakcji.
    Wgrał poprawiony firmware na dyski Seagate z serii (jeśli dobrze pamiętam) 11?

  9. #29

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    Poszło.
    Czy ja też mógłbym? Ostatnio w jednym miejscu wycenili mi naprawę na 2500 zł..
    D700 ¦ MB-D10 ¦ N24-70/2.8 ¦ N50/1.8G ¦ N85/1.8G ¦ YN560-III ¦ thinkTANK photo

  10. #30

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez GLaF Zobacz posta
    Wgrał poprawiony firmware na dyski Seagate z serii (jeśli dobrze pamiętam) 11?
    Nie usiłuj traktować rozmówcy jak debila, to może w przyszłości więcej się dowiesz.

    Nie chodzi o wgranie firmware'u, (to dopiero przede mną, ale ten cudotwórca to też robi na szczęście) tylko o dyski, które puściły dymy i odmówiły następnie jakiejkolwiek współpracy. Po podłączeniu wykazały reakcję worka z cementem - brak jakiegokolwiek ruchu, dźwięku czy drgania. Barracudy serii 11 nawet po zawieszeniu wykazywały jednak, że są podłączone do prądu: usiłowały ruszać głowicą i próbowały rozkręcić dyski - dało się to usłyszeć i wyczuć jako drgania. Wiem, bo mam taki dysk.

    Widzę, że poruszyłem w znaffffcach czuła strunę: nie mogą pojąć swoimi znaffffcowymi umysłami, że są ludzie, którzy potrafią robić takie rzeczy, więc jak tylko mogą usiłuja to umniejszyć. Naprawił? Poważnie? W poł godziny? Jak to możliwe? Ale takie nieruchome? A może się ruszały, ale tylko obudowa była porysowana? E, pewnie nei naprawił, tylko wgrał firmware... Albo jakoś oszukał inaczej. Na pewno oszukał, bo my ze szwagrem nigdy nie zeszlim poniżej dwóch dni, jakżeśmy naprawiali...



    Olsza - poszło!
    Ostatnio edytowane przez 2pompony ; 24-09-2014 o 23:32
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •