o, to świetnie! A możesz jakiś przykład zapodać bo uwielbiam klasyczne szkockie i wydawało mi się że jestem na bieżąco z rodzimą produkcją a nie chciałbym żeby mi taki skarb uciekł
Nie mylę. I żeby nie przedłużać; dla mnie Robust Porter Birbanta byłby całkiem niezłym stoutem tylko nad kolorem trzeba popracować...
Wydaje mi się również iż błędem naszych rodzimych, świeżo upieczonych (albo raczej uwarzonych) browarników jest to że nie dopieszczają swoich powiedzmy trzech-czterech flagowych receptur tylko co rusz wypuszczają "nowość" z jeszcze bardziej hipsterską nazwą, naklejką i recepturą. To się z czasem zapewne zmieni, moda minie, piwosze zostaną i wtedy trzeba będzie konkurować jakością a nie tylko pomysłami. Tylko że ja mało cierpliwy jestem i chciałbym żeby to było już.
Mi też już minęła faza gdy warzyłem wszystkie gatunki świata, mam swoje cztery recepturki które z każdą warką staram się minimalnie poprawić i zajmuje to dużo czasu bo w miejsce jednej niedoskonałości pojawia się inna i jest to ciągła walka.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem




Skontaktuj się z nami