Szukaj
Za duzo odbic na aucie, szczegolnie pod tym drzewem. ten mglisty gradient niepotrzebny.
Generalnie to E klasa jakos nie pasuje mi do takiej scenerii, gdyby to bylo S to juz lepiej by wygladal pod tym dworkiem. E klasa lepiej by sie pod jakis biurowcem prezentowala![]()
.
| D700 + MB-D10 | + | Samyang 85/1.4 + Tamron 24-70VC | + | Nissin Di866 II | + | 3x YN-RF603 |
Reklamowo masakra.
Odpowiadam jedynie za to co napisalem - nie za to co zrozumiales
portfolio - www.piotrfajfer.com
Znowu te gejgradienty... co Wy z tym macie? W sumie Lukasz juz wspomnial o paru rzeczach (ostatnio mnie wyprzedza skubany) ale ja tez cos napisze
1. Zaaaa duuuzooo odbija sie od fury, budynek mozna bylo wyprostowac bo przy takiej krzywiznie to jakas sekunda roboty. Od gradientu wieje plastikiem.
2. Fury w tle przeszkadzaja, furka jakas przygaszona, troszke bok zlewa sie z kapciami.
3. Przeszkadza przycieta lampa z prawej, troche za duzo odbija sie od tylka. Chetnie bym wyprostowal budynek
4. Niby prosto masz z lewej, ale z prawej budynek leci do srodka. Furka jakas bez zycia... moze to kwestia lamp bo szare i mdle...
5. Tutaj tez bez zycia, do tego przeszkadzaja mi ufajdane pedzie i drzwi odbijajace sie od slupka (poza tym po co ten slupek tutaj, powinien byc fotel![]()
6. Ten nieostry wynalazek w PD nie pomaga, ogniskowa chyba slaba do tego kadru, lampy odzyly ale te flary i smugi sa bardziej plastikowe niz Pamela...
O i tyle. Niby fajnie, ale ostatnio masz jakas mieszana forme - raz lepiej, raz gorzej... I tutaj jest gorzej.
PS. E-klasa faktycznie nie pasuje do miejscowki, pasowal by Bentley Mulsanne, a nie jakis plebejski pazdzierzale to nie Twoja wina...
Dzięki za konstruktywną opinię!
Odbicia - nie jest łatwo. Te kadry i tak są składane z 3 ekspozycji z polarem. Większość fotografowanych aut jest wymyta, nawoskowana, świecą się jak psu...
Krzywe budynki - Shaolin, starałem się prostować i uwierz, że są "naprostowane". Niestety gdy prostuję budynki, to auto ulega zniekształceniu i czasami wygląda komicznie.
Gradienty - kurde, nie wiem. Przyznam się, że miewam fazy na różne rzeczy - były flary, było clarity, są gradienty. Staram się uważnie nimi operować i myślę że jest okej. Ale pewnie za jakiś czas uznam że to do kitu było.
Istnieje spora różnica między fotografowaniem auta pasjonata, który się do mnie zgłosił i jest zajarany tematem, a autem wystawionym przez firmę. W tym pierwszym przypadku można kombinować, bawić się zdjęciami, siedzieć godzinami przy aucie. W tym drugim jestem ograniczony czasem, miejscem i wymogami co do zdjęć.
Może tutaj Shaolin jest ta różnica Lepiej/Gorzej![]()
Jako czolowy prostowacz tego forum nie zgodze sie z tym, ze sa naprostowaneprostowane moze byly, ale troche zabraklo, zeby byly proste tak jak Bozia przykazala
wiadomo, ze jak zaczynasz grzebac z budynkiem to fura zmienia ksztalt, dlatego nie robie tu takiej afery jak w dziale 'Architektura', bo tam juz mialbys bana
![]()
Wiadomo rowniez, ze jest roznica miedzy fotami, ktore sie chcialo zrobic, a tymi, ktore musialo (chociaz jakbys nie chcial to bys tych co musisz nie zrobil w ogole bo bys nie przyjal takiego zlecenia) ale poziom trzeba trzymac niezaleznie od sesji
tu srednio wyszlo (co nie znaczy, ze jest tragicznie, gorsze rzeczy sie sprzedaja, nie mowiac juz o publikacjach w necie).
Dlatego napisałem że są naprostowane bo proste na pewno niestarałem się utrzymać to na granicy w miarę prostego budynku i w miarę normalnie wyglądającego auta.
Ale dość o tym prostowaniu
Nawet nie wiesz jakbym chciał umieć trzymać poziom. Ale chyba jestem za słaby w uszach do tego. Częściej jest to po prostu szczęście i trafiony kadr.
Mam nadzieje że za jakiś czas będę mógł mówić o jakimś poziomie i nie będę się obawiał że kolejne zlecenie będzie kichą którą żal oddać klientowi.
No ale do tego trzeba dojść
Kazdy ma jakis poziom, nawet najnizszyTy trzymasz poziom ok ale zdarzaja Ci sie wpadki (glownie obrobkowe), o czym wspomnialem wyzej. Wazne jest to, ze nie strzelasz fochow po kazdym poscie, w ktorym nie ma slodzenia i probujesz dalej. Tego sie trzymaj. Wiadomo, ze nikt nie zostaje Olszowskim albo Schlosserem po kilku sesjach (nawet ja tego nie umiem
) ale probowac/szkolic/rozwijac sie zawsze warto. Teraz sa trzy rzeczy:
1. zadowolony klient
2. zadowolony fotograf
3. zadowolony shao (i reszta forumowiczow)
Przy zleceniach najwazniejsze sa dwie pierwsze, przy pokazywaniu na forum druga i trzeciaa gdy masz zlecenie i pokazujesz na forum to najlepiej jakby wszyscy byli zadowoleni
![]()
Czekam na wiecej.
PS. Obejrzalem teraz w pracy i w sumie poprawilbym delikatnie balans bieli bo raz delikatnie wpada w zielen, raz w fiolet, raz jest w miare okDobrze by bylo utrzymac jedna temperature przy takiej sesji.
Jak dobrze wiemy zadowolony shao to podstawaHmm... co do tych fot to uuuu dostałeś już porad hoho. Mnie miejscówka pasi do tej fury. Do Bentków to Pałac Buckingham a nie ten kurnik
fakt, że sporo się odbija od auta i mam wrażenie, że kadry takie na szybko i dlatego nie przemyślane.
Skontaktuj się z nami