Mam 2 karty klasy 10:
1. Stara Toshiba SDHC (16GB).
Prędkość zapisu i odczytu (wg. producenta): 20 MB/s.
2. Nowa SanDisk Extreme PLUS microSDHC/microSDXC UHS-I (32GB).
Prędkość odczytu (wg. producenta): do 80MB/s. Prędkość zapisu zaś do 50MB/s.
Problem polega na tym, że Toshiba osiąga deklarowane osiągi a teoretycznie dużo szybsza kart SanDiska... nie.
Wg. HD Tune Pro 5 karta Toshiby ma średni odczyt na poziomie 18,7 MB/s a SanDiska... tylko 9.2 MB/s!?
Czy to możliwe, żeby tak szybka karta była zdecydowanie słabsza w odczycie (o połowę!?) od teoretycznie znacznie wolniejszej Toshiby? Niedawno kupiłem właśnie owego SanDiska i to, co pokazał test nie mieści mi się w głowie. Czy ktoś może mnie oświecić, o co tutaj kaman? A może zakupiłem podróbkę?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami