Szukaj
ja mam niedosyt, ale bardziej w reportaz bym wrzucil...
A jeśliby ci zabrakło wszystkich drabin, to naucz się wspinać po własnej głowie.
Fryderyk Nietzsche
Więcej, jakiś czas temu czytałem Route 66 Warakomskiej, teraz widzę o czym pisała.
Drugie mi się podoba. Oddaje klimat pustkowia Arizony.
Ale to chyba nie bezpośrednio na 66 uchwycone?
Witam, wszystkie te zdjęcia są zrobione na 66 w pobliżu miejscowości Kingman.
2. zrobiłem w tym miejscu
https://www.google.ca/maps/place/Kin...accfbcff04a560
Pozdrawiam Gliwice![]()
Dalej robi się nudno. Jechałem od Flagstaff w Arizonie aż do Oklahomy, gdzie 66 odbija na Chicago, ja akurat jechałem prosto na Nashville. Na tym (sporym) odcinku to raczej nuda - szeroka autostrada, a wokół płasko jak patelnia. Znacznie ciekawiej według mnie byłoby pomyszkować po Arizonie, Utah, Nevadzie, Kalifornii. Przynajmniej ja bym wolał. Tam jest park narodowy na parku, a w każdym nowe cuda. A co do starego vw to lepiej uważać, bo jak utkniesz gdzieś na pustyni to w każdą stronę nic...![]()
Skontaktuj się z nami