Szukaj
Któryś konkretny model? Oni w ogóle pełne klatki już mają? Może uściślę bo jak zwykle moje skróty myślowe dają się we znaki innym![]()
M42 - wykorzystanie głównie makro z mieszkiem - zapytałem o przejściówkę bo zastanawiam się nad obiektywem typu 500mm na M42
stałoogniskowy obiektyw do 35-40mm f/2 lub mniej
uniwersalny zoom - widziałem Nikkora 18-105 i ten zakres mógłby być choć wolałbym dalej (był też do 135 ale i Sigmy 18-270), koniecznie ze stabilizacją i szybkim silnikiem AF
Interesują mnie tylko aparaty pełnoklatkowe. Z tego co się orientuję to stać może by mnie było na D600 tylko teraz problem z obiektywami.
Pentax nie ma pelnej klatki. Tylko, że mając tylko 6k ciężko kupić ff nie mając żadnego obiektywu. Nie lepiej kupić gorsze body, do tego jakieś lepszy obiektyw pod ff i w przyszłości dozbierać choćby do wspomnianego d600? Ja bym tak zrobił mając 6k.
No chyba, że d700+jakaś stałka na początek. Też jakieś rozwiązanie.
Jeśli D700 to do niego chcę pełny zestaw szkieł. Jeśli wierzyć testom fotopolis to faktycznie używalne ISO (cecha wysoce subiektywna) ma o krok większe ale za to nie jestem pewien czy reprodukcja szczegółów stoi na tym samym poziomie bo matryca MKII mając prawie dwukrotnie więcej pixeli jest w stanie ich zarejestrować więcej a przynajmniej tak sądzę. Jeśli mając te 6k jestem w stanie sobie pozwolić tylko na porównywalne lub nieco lepsze body od MKII to zmiana choćby dla lepszych i tańszych szkieł nie ma sensu bo zaraza dojdziemy, że za 9k mam D600/700 ze wspomnianym zestawem słoików ale z drugiej strony za różnicę mogę sobie pozwolić na szkiełko klasy L. Chodzi mi właściwie tylko o zmianę zestawu za podobne pieniądze. Jeśli nie da rady to trudno, może zrobię kolejne podejście w innym terminie jak ceny będą inne a ja będę miał większą ilość gotówki![]()
Nie rozumiem po co zmieniać 5D mk II przy takich ograniczeniach i założeniach. Ja bym prawdopodobnie próbował trzymać go przy życiu tak długo, jak się da. Wymiana migawki to powinno być coś rzędu 1000-1500 zł. A skupić się przede wszystkim na obiektywach, których ew. jeszcze potrzebujesz. I po prostu pozostać w systemie, może kiedyś za kilka lat kupić nowy korpus, jak rzeczywiście zajdzie taka potrzeba.
Nie chodzi o to, że jestem nastawiony na zmianę systemu tylko chciałem zapytać co oferuje jakby nie patrzeć konkurencja. Skoro za te same lub podobne pieniądze można mieć coś lepszego to czemu nie zmienić? Z tym kosztem wymiany migawki to mnie przeraziłeś bo musiałbym o koszt jej ewentualnej wymiany pomniejszyć budżet![]()
Nikon ma albo stare D700, albo nowe korpusy pełnoklatkowe. D700 jest bardziej reporterskim aparatem niż 5DmkII, więc tu nic nie zyskujesz, a raczej tracisz na rozdzielczości przy próbie uzyskiwania jak największych powiększeń. Dodatkowo współpraca z manualnymi szkłami z innych systemów jest w Nikonie gorsza, gdyż bagnet jest inny (a dokładniej odległość minimalna tylnej soczewki od matrycy - z tego co kojarzę, bo to nie moja działka). Gdzieś tu jest techniczny wątek o szkłach makro, to możesz spytać o konkretną kombinację. Nowe korpusy mają co prawda lepsze matryce, ale żaden nie mieści się w budżecie, choć po sprzedaży 5D być może wystarczy na D610. Ale pamiętaj, że postęp w matrycach odbywa się głównie pod kątem wysokich ISO. Detaliczność obrazka niekoniecznie będzie zauważalnie wyższa - bo tu masz podobną rozdzielczość. W części zastosowań lepsza dynamika matrycy także nie wpłynie znacząco na poprawę zdjęć. Ceny jednych szkieł są niższe, innych wyższe, więc to zależy od potrzeb. Canon ma niższe ceny starych szkieł, sporo unikalnych konstrukcji, Nikon ma wiele nowszych i czasem lepszych tanich amatorskich zoomów i stałek. Ergonomia w D610 będzie słabsza niż w 5D. Małe pokrycie kadru czujnikami AF (chyba podobne do 5D). Kolory powinny być zbliżone (w D700 jest inaczej), więc obróbka będzie podobna. Wybór pomiędzy D610, a EOS 6D pewnie dokładniej naświetlą różnorakie portale lubujące się w takich tekstach. Matryca lepsza w Nikonie. Filmowanie w Canonie. Reszta pewnie zależna bardziej od preferencji.
W grę wchodzi jeszcze D600 używane. Niektóre miały problemy z olejem lub kurzeniem matrycy. Można czyścić częściej i tyle - jakby się takowy trafił. Pewnym zagrożeniem jest wyciek oprogramowania serwisowego umożliwiającego zmianę przebiegu migawki, zatem kupno używanego sprzętu wiąże się z ryzykiem.
Co do obiektywów, to podobne cenowo są podobnej jakości co w Canonie. W Canonie jest kilka ciekawych obiektywów w niezłej cenie, ale to ta wyższa półka jakościowa.
Mam spore zaufanie do serwisu photozone.de - łatwo zerknąć na odpowiadające sobie konstrukcje i ocenić, w którym systemie dany obiektyw wygląda ciekawiej.
Nie wiem o jakim zoomie myślisz ze stabilizacją i do czego ma on służyć - tu może być problem. Jest co prawda 24-85 i to chyba jedyna pasująca konstrukcja. Nie jest to jednak szkło marzeń. Jak ma być dłuższe tele, to jest też 28-300, czy 24-120, jednak cenowo nijak się one nigdzie nie mieszczą. Szkła od 18mm, to szkła mające w nazwie "DX", czyli kryjące jedynie wycinek matrycy DX (APS-C).
Topowej lampy nie dostaniesz za 700 zł - choć używana SB-800 może się gdzieś trafić w niemal takiej cenie (o wiele lepsza niż SB-700). Palniki są w okolicach 100 zł jakby coś, choć to wyjątkowo twardy sprzęt.
No i jest rzeczowa odpowiedź, bardzo dziękuję![]()
Z odległością w szkłach z innych mocowań to wiem - dlatego jest przejściówka z soczewką na nieskończoność ale do makro nie muszę mieć tak ustawionego obiektywu stąd pytanie.
W dużej mierze chodzi właśnie o wyższe ISO bo daje to krótsze czasy naświetlania w gorszych warunkach (kiedy nie mogę sobie pozwolić na stabilne oparcie aparatu i robię "z ręki"). Jak dotąd używam czujnika środkowego w 5D bo jest najmniej omylnyO tej detaliczności to bardziej chodziło mi, że np. D700 ma 12Mpix matrycę i teoretycznie detalu będzie mniej na obrazku. Dlatego chciałbym uniknąć schodzenia zbytniego z moich 21Mpix. Zakres 24-120 byłby nawet spoko, kwestia przyrównania optycznego i cenowego do 28-135
a chodzi w tym zakresie o to, żeby na szybko porobić zdjęcia bez konieczności podchodzenia do obiektu
Niedawno przelatywał nad moim domem śmigłowiec i szkłem 35mm nie wypełni całego kadru z ziemi a o to mi chodziło. Ergonomia na początku w każdym Nikonie będzie zła, tak samo jak w serii xxx(x)D - kwestia przyzwyczajeń. Zobaczę jak photozone ocenia szkła.
Wychodzi na to, że o zmianie systemu będę mógł myśleć jak zdobędę pieniądze na nowsze puszki NNiemniej dziękuję za odpowiedzi.
Niestety w Nikonie brak dobrego taniego zooma standardowego na pełną klatkę, który byłby odpowiednikiem 28-135 IS. Najbliżej chyba do tego starej konstrukcji 24-120 f/3.5-5.6 VR - to starsza wersja, wyparta dziś przez tę o stałym świetle f/4, jednak wielokrotnie droższą. Używany można znaleźć w dobrej cenie, lecz opinie o tej konstrukcji są mieszane. Według testów powinno to szkło dawać jakość wspomnianego zooma Canona, być może być ostrzejszy nawet, kosztem aberracji. Generalnie obiektywy Nikkor mają często większe aberracje i Nikon jakoś przestał się tym przejmować. Pewnie taniej było zrobić korektę programową na tę okoliczność, która czyści JPEGi.Jednak wada jest wadą. Wiele osób pozostaje przy Tamronie 28-75/2.8, kosztem zakresu tele i dobrego AF, jednak zyskując ostrość i jasność.
Witam
Jaki model Nikona (w cenie body do 5000) ma najszybszy autofocus?
Fotografuję przyrodę od 10 lat a teraz zamierzam zmierzyć się z owadami i ptakami. Mój stary Olek już się nie nadaje...
Skontaktuj się z nami