No cóż, minął mi już termin na zwrot TV więc TV już zostaje...
W dużym skrócie powtórzę to co napisałem wcześniej - TV gra jak dla mnie genialnie.
Kanały HD są ostre jak żyleta i mogę liczyć pory na twarzy, kanały SD, czyli te zwykłe są nad wyraz dobrej jakości.
Ciężko porównywać kanały HD i SD, ale powiem tak (choć może to być lekka przesada dla niektórych) - kanałom na tej plaźmie bliżej jest do kanałów HD w TV LCD 50Hz (jaki to miałem poprzednio - Philips pfl5008h).
Kanały SD da się oglądać i to całkiem przyjemnie.
Jeśli chodzi o jakość filmów HD to ja zazwyczaj oglądam takie .mikv 1080 po paręnaście GB.
Oczywiście jakoś na najwyższym poziomie, więc ciężko coś konkretnego napisać, choć i filmy .avi po 700 mb wyglądają nadzwyczaj dobrze.
Nie ma nawet porównania z LCD mojej siostry (też Panasonic ale 32e6e).
Obraz "przypomina" ten ze starych kineskopów (ale piszę to jako superlatywę), nie bije po oczach jak LCD.
Możliwości konfiguracji TV ogromne - bez problemu można "dodać" lub "usunąć" efekt teatru wedle upodobań.
Ciekawe (bo w moim Philips'ie tak nie było) wydaje mi się też, że Ustawienia obrazu można wprowadzać i kopiować na każdym źródle sygnału oddzielnie, tzn. ustawienia "Prawdziwe Kino" będą inne oglądając TV, grając na konsoli i oglądając film na DVD czy innym odtwarzaczu.
Dzięki temu można pod każdy typ urządzenia precyzyjnie przypisać różne ustawienia.
Jest to o tyle przydatne, że w przypadku kalibracji można wszystko bardzo dokładnie poustawiać.
Apropos samej kalibracji i ustawień - jeszcze tak "rozwiniętego" systemu ustawień obrazu nie widziałem.
Wprowadzenie "z kartki" ustawień które krążą w sieci zajmuje naprawdę sporo czasu bo pól do wprowadzania jest mnóstwo, tzn przy ustawieniach WB każdą składową RGB wprowadza się 10 razy dla uzyskania najlepszego efektu.
Tak samo z ustawieniami ziarna...
Idąc dalej - czasami pojawia się zarzut o buczącym zasilaczu.
Trochę się tego bałem, bo w małym pokoju byłoby to dość denerwujące.
Nie wiem, czy trafiłem na dobry egzemplarz, ale u mnie nic nie słychać.
Funkcje multimedialne takie jak serwer DLNA również działa bez zastrzeżeń (odnoszę wrażenie, że działa szybciej niż na Philips'ie).
Trochę zwalono moim zdaniem odtwarzacz multimedialny z dysku USB.
Mianowicie, zamiast listy folderów z plikami, wszystkie pliki są wrzucone do jednego wiadra.
Trochę to denerwujące, szczególnie jeśli ma się pokaźną bibliotekę, gdyż trzeba sporo czasu szukać wybranego pliku (co ciekawe, w przypadku odtwarzania po DLNA jest normalnie według folderów).
Mój stary, który do plazmy przymierza się już 3 rok chyba mi nawet trochę zazdrości, bo chciał pożyczyć TV żeby niby przetestować i zobaczyć czy będzie mu pasowało, ale gdy po kilku godzinach poinformował, że chce go zabrać jeszcze na jeden dzień, powiedziałem, że nie i zabrałem TV
Biedny naiwny, liczy, że gdy Panasonic przestanie produkować plazmy (czy już przestał) ceny stanieją, a jak na razie ceny wzrosły o ok. 100 zł
Co do wielkości - to ja tu nie jestem dobrym wyznacznikiem.
Dopiero teraz, gdy odbyłem te "przygody" z wyborem TV zdałem sobie sprawę, jak duże problemy mam z polem widzenia.
U mnie jest ono nierównomierne i o ile po lewej widzę w miarę dobrze, to po prawej moje pole widzenia wynosi jakieś 20 cm.
Ciężko to opisać i pewnie nawet ciężko to sobie wyobrazić nie mając z tym problemów, ale to tak, jakby założyć koniowi te klapki na oczy, żeby nie widział na boki.
Ja z odległości ok. 2-2.1 metra nie ogarniam prawej krawędzi ekranu wzrokiem, więc muszę trochę "podążać", ale już jakoś się do tego przyzwyczaiłem.
Na razie muszę jeszcze przetestować okulary 3D bo nie otwierałem ich, choć to bajer.
A co do bajerów - dodam jeszcze, że do TV dołączone jest coś w rodzaju piórka - taki jakby pen od tablet'a graficznego, któym można rysować po ekranie lub grać w różnie gierki.
Ot - taki bajer, ale miło że jest.
Jeśli ktoś chciałby o coś zapytać, to proszę śmiało, jeśli będę mógl, to chętnie podziele się swoimi odczuciami.
Pozdr.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami