Przechodze chyba kolejny etap jakiejs ewolucji sprzetowej. Kilka lat temu zbrzydly mi zoomy i przerzucilem sie na stalki. Potem zasmakowalem w tych stalkach - w cenie, jasnosci i rozmiarze. Potem wywalilem gripa i tak funkcjonuje do dzis.
Ale zaczynam miec ochote na zoomową alternatywe dla 24, 35 i 50 mm. Koniecznie jednak musialoby to byc cos dosc malego (nie wbijam gwoździ obiektywami) i dosc dobrego optycznie, zeby uniknac szoku po przesiadce ze stalki.
Najpierw wpadla mi w oko sigma 17-50, ale optycznie az taka cudowna nie jest, rozmiarowo tez nie, jakos mi przeszlo.
Potem przez chwile nakrecilem sie na sigme 18-35 1.8. Zakres troche maly i zastapilaby mi tylko 2 obieltywy, ale zawsze to szerszy koniec i swiatlo 1.8, wiec przesiadka bylaby malo albo bezbolesna.
Ale po sprawdzeniu rozmiarow obiektywu znowu mi przeszlo.
Jest jeszcze cos ciekawego do rozpatrzenia?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami