Close

Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Wątek: pierwsza lampa?

  1. #1

    Domyślnie pierwsza lampa?

    Witam,
    chcę kupić pierwszą lampę. Chodzi mi o zestaw: statyw, lampa i softbox.
    Zestaw musi być mobilny i niewymagający gniazdka. Chodzi o doświetlenie ciemnych pomieszczeń (opuszczone budynki), gdzie nie ma dostępu do prądu.
    Koszt: do 600zł.
    To moja pierwsza lampa. Ewentualnie jakieś doświetlenie w plenerze czy w domu.
    Czy są takie lampy, które nie działają na błysk a jedynie imitują światło dzienne?
    Czy ktoś mógłby mi coś polecić?

    Proszę o odpowiedź jedynie osoby które chcą POMÓC. Osoby które chcą jedynie taniej sensacji, niech idą obierać ziemniaki.

    Pozdrawiam
    T.

  2. #2

  3. #3

    Domyślnie

    Wszystkie lampy błyskowe błyskają. Wyzwalana są czy to błyskiem, czy przewodem, czy radiem.
    Jak chcesz takie nie błyskające, to raczej tylko na gniazdko, albo wielokilogramowe akumulatory.

    Te lampy co są w linkach potrzebują zasilania 230V, albo przenośnego zasilacza (koszt kilkaset PLN). Poza tym odradzam, gdyż z softboxem się nie sprawdzą, bo mają mały kąt świecenia (zintegrowany reflektor). Dodatkowo ich moc nie jest wiele większa (o ile jest większa) od YN-560.

    Z najtańszego rozwiązania to chyba zostają lampy reporterskie YN-560II lub YN-560III do tego jeśli nie chcesz wyzwalać błyskiem, to wyzwalacz radiowy (RF-603). Jakiś statyw i softbox do lamp reporterskich, bo do studyjnych się nie nadają.
    lampa YN-560III (wbudowany odbiornik RF-603) kosztuje ok 320zł
    jeden RF-603 (jako nadajnik) to ok 75-80zł
    softbox, to 60x60 / 60x90 to od ok 170zł
    statyw od 40zł.
    Certo Six 2.8/80, Zenity, Praktica BX20
    Nikon
    D7000; S17-50/2.8, D610; 16--200/2.8, T70-300USD | Metz 50 AF-1

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez anytramka Zobacz posta
    Chodzi mi o zestaw: statyw, lampa i softbox.
    Zestaw musi być mobilny i niewymagający gniazdka.
    Czy są takie lampy, które nie działają na błysk a jedynie imitują światło dzienne?
    Koszt: do 600zł.
    Jedyne rozwiązanie jakie mi przychodzi do głowy to jakaś lampka od Yongnuo (YN-460mkII?), wyzwalacz, statyw, uchwyt i parasolka. Przy odrobinie szczęścia zamkniesz się poniżej ustalonego limitu.

    Parasolka, bo względnie tanie softboksy są umiarkowanie mobilne.
    Większe lampy błyskowe z przenośnym zasilaniem znacznie przekraczają budżet.
    Nie bardzo jestem sobie w stanie wyobrazić połączenie mobilności i światła ciągłego, jeśli ma to doświetlać dalej niż metr od lampy. No i znów - nawet jak są jakieś rozwiązania które będzie w stanie nosić jeden człowiek - to na pewno nie w założonym budżecie.

  5. #5

    Domyślnie

    Dobrze wiedzieć, dziękuję za pomoc GonzoG.


    adam.dorozinski, rozumiem.

    Chodzi po prostu o to, że chciałabym zacząć panować nad światłem, bo zastane często mi nie wystarcza. Nie potrzebuję lamp z rozmachem, tylko doświetlenia i ewentualnie jakieś zabawy i popróbowania co mi pasuje.
    Myślę, że pomysł z lampami reporterskimi da radę
    Ostatnio edytowane przez anytramka ; 05-11-2013 o 15:43

  6. #6

    Domyślnie

    Lampy studyjne przekroczą ten budżet. Najtaniej to by był chyba Quantuum Dual Power 300, ale ze statywem, softem lub parasolką to jest ponad 1 tys.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •