Szukaj
1. Na poczatek - jesli umieszczasz zdjecia w serii sprawdz ich barwe. Na pierwszym roz, na drugi w zielony? wpada.
2. Przy szybkicg ruchach dzieci czasy rzedy 1/125 moga byc za dlugie - rece sa poruszone. Na szczescie tylko rece.
3. Zdjęcia dzieci są trudne - ja traktuje je jako swoistego rodzaju grę zręcznościową. Schodze z f do 1.8 czy 2.0 i łapie ostrość w ruchu. Naprawde nie łatwa sprawa. Więc skoro już masz dużo światła i nie walczysz o małą głębie - zrób sobie spokojnie na 5,6 czy 6,3 - wtedy masz pewność, że ci jakieś oko z go nie ucieknie.
Na DX zapinałem najczęściej 50 mm do portretó∑ - 85 jednak już mocno trzeba odchodzić i czasem jest trudniej o fajny kadr.
Chyba zbytnio zaufałam PS, 2. i 3. poprawiłam w programie przez auto-kolor, i zostały zazielenione.
Zamieszczam zdjęcia, jakie wyszły z aparatu + wyostrzyłam delikatnie oczy:
4. zamiast 2
5. zamiast 3
Dziękuję za konstruktywne uwagi.
Następnym razem przy sesji dziecięcej skrócę czas na 1/250 i zwiększę przesłonę.
Poruszona ręka nadała dynamiki - chyba mi się TO w tej fotce podoba.
" Schodze z f do 1.8 czy 2.0 i łapie ostrość w ruchu" - do tego dążę, chyba jeszcze długa droga przede mną :-/
fajna ta sesyjka
N i pare gratów
Skontaktuj się z nami