@Paul
Jesteś pewien, ze ten Mail przyszedł z Berlina, nie z Düsseldorfu?.
Ja moja D600 oddałem w Berlinie do czyszczenia gdzieś pod koniec kwietnia, trwało to tydzień ale nic nie dało, po 2 miesiącach matryca była tak samo zasyfiona jak przed czyszczeniem. Serwis w Berlinie wtedy umył ręce i kazał wysłać body do Düsseldorfu, do jakby centrali na Niemcy. Stamtąd dostałem pismo, identycznej treści jak ty, z tym, ze napisali, ze ta brakująca część zamówiona jest w Japonii. I wkrótce potem odesłali aparat, elegancko wyczyszczony, zresetowany (poprosiłem o to) z wgranym nowym softem i wymieniona częścią zamienną, bliżej nie sprecyzowaną. Było to na początku sierpnia. Teraz po 2 tygodniach urlopu i kliku mniejszych sesjach matryca jest... znowu zasyfiona i to jak
Berlin każe wysłać ponownie do Düsseldorfu. Mila pani w D w rozmowie telefonicznej poprosiła o przysłanie aparatu, to oni go tam dokładnie przejrzą, sprawdzą i zdecydują co jeszcze można zrobić.
11.-13.10 mam fotosafari, potem wysyłam aparat i zobaczymy.
Dam znać co i jak
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami