Szukaj
Ja to mam generalnie pechaDrugą puszkę mam D7000 i kupiona była w FJ. Zdziwiłem się jak podjechałem do serwisu ( matryca była zasyfiona ) kilka dni po zakupie. Gościu mówi mi, że zrobiłem już 2k z kawałkiem zdjęć
Ja przez weekend zrobiłem na lotnisku może z 1200 maksymalnie ... Jeśli chodzi o D7100 to zwrotu nie próbowałem bo aparat odebrałem w piątek i pojechałem od razu na Okęcie testować. Pixele zauważyłem dopiero później a ilość klapnięć sprawdziłem również kilka dni po zakupie. Nie przyjęliby po takim czasie (nawet jeśli miałbym oddać na podstawie prawa 10-ciu dni na zwrot, to sprzęt zakupiony przez internet a odebrany w sklepie nie łapie się na to) . Dzisiaj byłem po drodze z pracy na mapowaniu i myślałem, że mam 1 hota (tyle autentycznie widziałem). Okazało się że było 15
Ale serwis jak zwykle niezawodny ( nigdy nie miałem z nimi problemów, a trochę razy tam byłem). Co do tych pixeli to trzeba się przyzwyczaić, że tak wyskakują (chociaż w D7000 nie miałem przez 2 lata żadnego widocznego). W sumie te martwe piksele są mniejsze od syfu na matrycy. Do występlowania
![]()
Pamiętaj, że już samo włączenie LV nabiera licznik migawki.
Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.
było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II
moje pstryki, na fejsie, instagram
Ani jednym ani drugim nie robiłem nigdy zdjęć w trybie Live View.
P.S. W poście wyżej miało być wystemplowanie. Nie występlowanie.
Ale w sklepie, nawet jak zablokowany jest spust bez karty, to można nieświadomie nabić w ten sposób licznik.
Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.
było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II
moje pstryki, na fejsie, instagram
Ale 600 razy....
D600
14,20,28x2,35,50,85,90,300,500
28-75,70-210
W takim razie RTV EURO AGD robi ludzi w ch... O tym, że nie przysługuje mi termin 10-ciu dni powiedziano mi po zakupie u nich przez internet Sigmy 120-400 oraz D7100. Płatność przy odbiorze. Prawdopodobnie tak sobie skonstruowali regulamin, że jeśli płacę na miejscu to zamówienie przez internet traktują jako rezerwację. W ogóle zostałem niemiło tam potraktowany. Koleś z którym elektronicznie pisałem o tym iż sprzedają macany sprzęt totalnie mnie olał. Poprosiłem żeby chociaż przywracali sprzęt do ustawień fabrycznych po używaniu aparatu jeśli chcą go sprzedawać jako nowy. Kazał mi przysłać ekspertyzę z serwisu, że sprzęt posiada ślady użytkowaniaTak więc nie pisz, że piszę bzdury ... Ten sklep tak ma
Co do hotów, to wczoraj przeglądałem zdjęcia robione na lotnisku po mapowaniu i jest czyściutko.
Nie podpalaj się. "Pan ze sklepu" to nie wykształcony w zawodzie fotograf, któremu zależy na dobru sprzętu. On przychodzi do pracy, aby zarobić na chleb, dostaje marne grosze i ma w tyłku, czy to lokówka czy D7100.
EuroAgd to podła sieć. Kiedyś kupowałem tam lapka. Zamówiłem przez net i odebrałem w sklepie z pełną świadomością że dokonałem rezerwacji, a kupuje w sklepie.
Zdziwiony byłem gdy odmówiono mi w sklepie sprawdzenie sprzętu. Nie chcieli mi go nawet włączyć, żeby sprawdzić czy działa, pomijając takie cudo jak sprawdzenie czy LCD jest ok.
Nie wiem skąd to wynika, czy z polityki firmy czy niedouczonych pracowników.
nic...
Skontaktuj się z nami