Close

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 37

Wątek: Nikon d2x vs ?

  1. #11

    Domyślnie

    Miałem wcześniej D2x jeszcze wcześniej d1, d1x. Zmieniłem na d300 i naprawdę jestem zadowolony choć jasne wolał bym d3 ale na razie za dużo kasy. D2x ma dość słabą matrycę gdyby była taka jak w d300/d90 to bym go nigdy nie sprzedał.
    F5 z MF-28, d700, D300, SB-900 Magnifax 4 C-41 i RA-4

  2. #12

    Domyślnie

    Dużo łatwiej znajdziesz D90 w dobrym stanie niż D2x - podaż jest niewielka, a to co się sprzedaje to zwykle zajechane zarobkowo trupy. Naprawa czegokolwiek jest nieopłacalna.
    Sam korpus jest super jeśli nie przeszkadza waga i wielkość ( kawał kloca, ale w przeciwieństwie do nowszych działa ze wszystkim co ma napis Nikon ) , matryca też jest super dopóki nie potrzeba ISO więcej niż 400.

    Powiedziałbym że na dziś to sprzęt albo na trudne warunki terenowe, albo do studia.
    "Kiedy wszystkie sposoby zawiodą, należy przeczytać instrukcję obsługi" - Murphy

  3. #13

    Domyślnie

    koledze pewnie chodzi o ta sztuke

    http://allegro.pl/profesjonalny-niko...423599441.html

    jesli chodzi o mnie ja chyba wolal bym d300 czy zapolowac na d300s w sensownej cenie niz brac zabytek, sam mam d200 ale moj wybor byl baaardzo przemyslany bo ja mallllloooo robie w ciemnicy np koncerty raczej portrety wiec ccd ma ogromna zalete, w przypadku d2x koszt naprawy moze zabic...a po wycieku oprogramowania uzywki d2x z takim przebiegiem... no sory ale w cuda ja nie wierze puszka reporterska ktora kosztowa tyle co maly samochod a przebieg tyle co ja w rok zrobilem d3100

  4. #14

    Domyślnie

    Zdecydowanie D300. Co do tego co pisał kolega wyżej, kiedyś mi d2x wypadło z ręki (na stół, z wysokości dosłownie 15-20 cm) i rzygnąłem za naprawę 450zł... dziękuję, dobranoc.

  5. #15

    Domyślnie

    450 zł za naprawę stołu ?
    F5 z MF-28, d700, D300, SB-900 Magnifax 4 C-41 i RA-4

  6. #16

    Domyślnie

    Witam,

    miałem d2h (nadal mam) później się przesiadłem na d3 - zmiana kolosalna, nie ma co tłumaczyć, czasami jak teraz biorę do reki d2h podczas porządków to nie mogę uwierzyć że na tym pracowałem i robiłem zawodowo zdjęcia, aparat technicznie z innej epoki , d2x jest nowszy, no ale jednak. Gdybym miał teraz kupić aparat to zdecydowanie bym nie szedł w d2x tylko kupił coś bardziej współczesnego. Szczerze to już nie pracuje zawodowo i sprzedaje d3 i się przesiadam na coś mniejszego na co dzień, mi magia jednocyfrowych body minęła, ale przyznam, jest takie coś

    pozdrawiam, Mateusz.
    Kiedyś: D3, D2H, D70s
    Aktualnie: D750, Z7II

  7. #17

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wel Zobacz posta
    miałem d2h (nadal mam) (...) d2x jest nowszy, no ale jednak.
    Wcale nie jest nowszy, to w zasadzie ten sam korpus z inną matrycą i wyświetlaczem. Też miałem D2h i D2xs, bardzo dobrze je wspominam, co prawda matryce już trochę nie z tej bajki ale jak przeglądam obrazki z nich to nadal bardzo mi się podobają. Nawet krajobrazowe z D2h

    A już zobaczyć ile RAWów z D2h zmieści sie na niewielkiej taniutkiej karcie, i z jaką prędkością obrabia je wiekowy, nic nie warty komputer który wiesza się przy próbie odpalenia Photoshopa - bezcenne
    "Kiedy wszystkie sposoby zawiodą, należy przeczytać instrukcję obsługi" - Murphy

  8. #18

    Domyślnie

    Do jakiej fotografii potrzebujesz D2X?
    Nikon D300 + N 80-200/2.8 + N 50/1:8 + N 18-105/3.5-5.6 + N 35/1.8 + N SB-900 + N SB-400 + Nikon D50 + Telekonwerter Kenko DGX x1.4
    Nikon F4S + N 35-70/3.5-4.5 + SB-24

  9. #19

    Domyślnie

    Mogę tylko potwierdzić, że ciężko schodzi się na inną półkę niż jednocyfrowe. Zmieniłem D3 na D800 ponad pół roku temu i do dziś za każdym razem narzekam w myślach, kiedy w trakcie pracy nie trafi AF, przypadkiem poluzuję gripa, brakuje klatek na sekundę czy w momencie, gdy jestem na plaży albo w deszczu i martwię się, czy ten delikatny korpus da radę. Kiedy między D700 a D3 było może 4000 pln różnicy albo i mniej, nie wahałem się ani chwili. Kiedy kupowałem d800, różnica między nim a D4 wynosiła ponad 11k zł, stąd wybór puszki "niżej". Ale gdyby D800 z gripem kosztowało 10k pln, a D4 14k pln, na pewno wziąłbym tego drugiego. I tą długą analogią dochodzimy do miejsca, gdzie wziąłbym D90 zamiast D2x, żeby potem nie czuć potrzeby posiadania D3
    duzy brzydki nikon i mala ladna sigma dp1

  10. #20

    Domyślnie

    D2x a D90 to zupełnie inna półka. Teraz gdybym stał przed kupnem puszki do 2000zł to brałbym tylko 3 aparaty pod uwagę - D200 i D2x lub D2xS.
    NIKON SYSTEM

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •