Close

Strona 4 z 14 PierwszyPierwszy ... 23456 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 134
  1. #31

    Domyślnie

    Różnica sytuacji serii P/PA/SV a S/SX/CX/CS/CG jest czysto marketingowa - temat jest może frapujący, ale z punktu widzenia właściwości użytkowych kompletnie bez znaczenia.

    Bez znaczenia tym bardziej, że rozmawiamy o seriach EA vs EV, a nie o P,S,PA,SV,S,SX,CX,CG. Użyszkodnikowi EA/EV gloria serii ColorEdge/SpectraView nie poprawi jakości obrazu.

    Wracając do konkretów - potencjał i możliwości EA244WMi są zdecydowanie większe niż EV2436W, cena nieco niższa - koniec-kropka.

    Kto nie wierzy, niech zobaczy i zmierzy. Takie są fakty i nawet najbardziej namiętne zaklinanie rzeczywistości, wyniki sprzedaży CG, 5-cio letenia gwarancja i dżapańskie pochodzenie tego nie zmieni.

  2. #32

    Domyślnie

    Można to z grubsza podsumować tak: Albo bardziej wypasiona Skoda albo gołe Audi. Nie podejmuję się porady w wyborze.
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  3. #33

    Domyślnie

    NEC i EIZO są realnie jedynymi producentami monitorów klasy premium (Quato rebranduje NEC PA) - więc porównanie jest mocno krzywdzące, to raczej "bardziej wypasione BMW albo goły Mercedes".

  4. #34

    Domyślnie

    Ja też ostatnio zastanawiam się nad kupnem monitora. Zaznaczam od razu, że to co piszę dalej to moja subiektywna opinia, wynikająca z odpowiednio zdefiniowanych wymagań. Oglądałem niedawno kilka monitorów w RCSie i spędziłem sporo czasu na rozmowie ze sprzedawcą, testach... I wyszło, że w tej chwili najrozsądniejszym wyborem dla mnie byłby Dell U2413 (albo odpowiednik 27'). Pan sprzedawca (ktoremu należy się duży plus za profesjonalną obsługę klienta ) zwrócił uwagę, że Dell wypuścił bardzo dobry model, który z tymi parametrami mógłby kosztować dużo więcej. Obok stały Eizo z serii SX i CX. Obraz z tego Della był bardzo zbliżony do tego z CX, powłoka monitora jest też podobna, taka "satynowa". SXa dla mnie dyskwalifikuje jego "ziarnistość" obrazu (przez bardziej agresywnie redukującą odblaski powłokę?), przez co dla mnie obraz na tego typu monitorach wydaje sie nieostry. Ropiętość totalna była też dużo gorsza. Robiliśmy trochę testów tego U2413 i jeżeli chodzi o jego możliwości, rownomiernosc podswietlenia, te przejścia totalne, reprodukcję kolorów to jak dla mnie są zupełnie wystarczające. Monitor pozwala też na kalibrację sprzętową. Na pewno jest lepszym rozwiązaniem niż Eizo EV itp.

    Nie jestem specjalistą od monitorów, ale polecam każdemu kto ma możliwość, zobaczyć na żywo kilka modeli i wtedy podejmować decyzję o wyborze. Bo same suche parametry wg mnie to za mało i nie zawsze to co teoretycznie droższe/lepsze, będzie rzeczywiście lepsze dla Ciebie. A szczególnie faceci tak mają, że patrzymy na te wszystkie parametry, porównujemy je, wzdychamy to tych top modeli, a w praktyce często przewyższają one nasze rzeczywiste potrzeby .

  5. #35

    Domyślnie

    Trochę w innym dziale rozpędziłem się z chęcią zakupu monitora i wstępnie mocno zaparłem w głowie, że poniżej ColorEdge CG223W nic innego nie ma sensu. Niestety cena tego monitora jest wysoka. Dziękuję kolego Czornyj za podrzucenie pomysłu o monitorze NEC MultiSync EA244WMi. Cena bardzo, bardzo zacna i dla ambitnego (nie zawodowego) fotografa wydaje się kapitalnym rozwiązaniem. Nie widziałem w realu tych monitorów. Czy można "z dużą dozą prawdopodobieństwa graniczącą z pewnością" przyjąć, że nie będąc "colorofilem" , a w przeszłości używając LCD Iyama w tym obecnie od 2 lat 15" LCD w budżetowym laptopie - uzyskam wysoką jakość obrazu w tym naturalne / rzeczywiste (chyba miałem na myśli WIERNE) kolory na obrabianych fotografiach ?? Myślę, że kilka osób stojących na rozdrożu wyboru będzie wdzięczna za odpowiedź na postawione przeze mnie pytanie. Dziękuję
    Panerai vel Eliot Capone

  6. #36

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Bechlegor Zobacz posta
    w praktyce często przewyższają one nasze rzeczywiste potrzeby .
    Moim zdaniem jest to błędne postrzeganie stanu rzeczy. Nie ma czegoś takiego. Potrzeba to obraz, a ten im wierniejszy, tym bardziej neutralnie oddaje wygląd zdjęć jakie, leżą w plikach na dysku. A przecież tylko i wyłącznie na monitorze można je zobaczyć. Tymczasem monitory z natury kłamią. Wystarczy podejść do sklepu gdzie stoi 30 ekranów na półce. Każdy świeci inaczej. Nasz jest jednym z nich - przypadkowy. Przyjmujemy, że to co pokazuje, jest obrazem naszych zdjęć, bo podświadomie wierzymy własnym oczom. A naprawdę widzimy widzimisię monitora a nie zdjęcia. Najlepiej to widać wyświetlając klin w szarości od czerni do bieli. Powinien być płynny i szary a z reguły jest poszarpany i tęczowy. Oczywiście nie kupuje się monitorów żeby oglądać szare kliny, ale taki obraz ma ogromną wartość analityczną, bo wiemy jak ma wyglądać. Na rzeczywistych zdjęciach nie wiemy gdzie są błędy, ale mając w pamięci poszarpanie i przebarwienia można sobie wyobrazić jak bardzo zniekształcony jest rzeczywisty obraz zdjęcia.
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  7. #37

    Domyślnie

    Tom01 - ale ja nie widzę tu sprzeczności w tym co piszesz i ja napisałem. "Nie ma czegoś takiego" - tzn. czego bo nie za bardzo zrozumiałem, naszych rzeczywistych potrzeb ?

    Mi chodzi o to, że swoją opinię popieram właśnie na tym co widziałem i na testach jakie mogłem zobaczyć na tych monitorach, a nie tylko na suchych danych i opiniach innych. I przykładowo test wyświetlania tych szarości i przejść (gradientu) na przytaczanym Dellu wyglądał dobrze, na pewno lepiej niż na Eizo SX gdzie przy skrajnych odcieniach gubiły się już szczegóły i różnice. Natomiast kto może ocenić czy kolory na zdjęciu i ogólnie całe zdjęcie wyświetlane na monitorze nas zadowala czy nie? To dość subiektywne chyba. Czy zdjęcie będzie wyglądać dobrze tylko wtedy, gdy mamy wysokiej klasy, skalibrowany monitor, czy też wystarczające będą efekty na gorszym sprzęcie? I to że może jakieś szczegóły się gubią albo kolory nieco różnią jest przez nas akceptowalne? Bo czy odbiorca zdjęcia to zauważy? Czy zdjęcia mają wyglądać dobrze tylko na naszym monitorze, czy też u innych, gdzie w większości królują badziewne monitory? No i czy lab gdzie robimy odbitki jest w stanie to wszystko zreprodukować idealnie.

  8. #38

    Domyślnie

    Panowie. W poście nr 35 źle postawiłem pytanie czy może nie da się na nie odpowiedzieć ?
    Panerai vel Eliot Capone

  9. #39

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Panerai Zobacz posta
    Trochę w innym dziale rozpędziłem się z chęcią zakupu monitora i wstępnie mocno zaparłem w głowie, że poniżej ColorEdge CG223W nic innego nie ma sensu. Niestety cena tego monitora jest wysoka. Dziękuję kolego Czornyj za podrzucenie pomysłu o monitorze NEC MultiSync EA244WMi. Cena bardzo, bardzo zacna i dla ambitnego (nie zawodowego) fotografa wydaje się kapitalnym rozwiązaniem. Nie widziałem w realu tych monitorów. Czy można "z dużą dozą prawdopodobieństwa graniczącą z pewnością" przyjąć, że nie będąc "colorofilem" , a w przeszłości używając LCD Iyama w tym obecnie od 2 lat 15" LCD w budżetowym laptopie - uzyskam wysoką jakość obrazu w tym naturalne / rzeczywiste (chyba miałem na myśli WIERNE) kolory na obrabianych fotografiach ?? Myślę, że kilka osób stojących na rozdrożu wyboru będzie wdzięczna za odpowiedź na postawione przeze mnie pytanie. Dziękuję
    Oczywiście, w porównaniu z laptopem/Iiyamą będzie niesamowita przepaść

    Monitor nie jest w stanie dorównać jakością szerokogamutowym monitorom sterowanym wielobitową 3DLUT z elektroniczną kompensacją równomierności, ale po sprzętowej kalibracji odwzorowanie barw przestrzeni sRGB jest nienajgorsze, a panel jest dość równomierny.

  10. #40
    Gaduła
    Dołączył
    04 2010
    Miasto
    Kraków
    Posty
    3 609

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    Oczywiście, w porównaniu z laptopem/Iiyamą będzie niesamowita przepaść

    Monitor nie jest w stanie dorównać jakością szerokogamutowym monitorom sterowanym wielobitową 3DLUT z elektroniczną kompensacją równomierności, ale po sprzętowej kalibracji odwzorowanie barw przestrzeni sRGB jest nienajgorsze, a panel jest dość równomierny.
    Ach, ten Twój giętaśny język.

    A nie można napisać, że do zastosowań amatorskich jest jak najbardziej OK?
    Medice, cura te ipsum.

Strona 4 z 14 PierwszyPierwszy ... 23456 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •