Jeden kadr z La Défense...
Szukaj
Już któryś dzień z kolei próbuje coś napisać, ale za bardzo nie wiem co. Wszystko przez tą linę z lewej strony. Strasznie mnie rozprasza![]()
Czymtasem... pozdrawiam bombelkowo
Na wstępie napiszę, że przez parę dni miałem problem jak wyrazić na piśmie swoje wrażenia dotyczące tego zdjęcia.
Fotografia mi się bardzo podoba - ciekawy obiekt, w starannym kadrze, pokazany inaczej niż na większości zdjęć, gdzie jest ujęty symetrycznie i centralnie, technicznie bez uwag oraz z dobrym światłem.
Miałem natomiast pewien, niewielki, problem z kompozycją. Dodam, że chodzi tu o błąd, ale o subiektywne, moje własne podejście. Mimowolnie oglądając zdjęcie szukałem symetrii (czy raczej czegoś zbliżonego do symetrii) na linii PD-LG i oczywiście po lewej stronie kadru jej nie znajdowałem. Zbliżenie się do symetrii nastąpi po wykadrowaniu części lewej strony, czyli zastosowaniu cięcia zaproponowanego przez Adam Majchrzaka. Jest to jednak zabieg o tyle radykalny, że usuwa z kadru te niezwykłe rzędy okien ...
Naprawdę doceniam Waszą wnikliwą analizę, w tym dziale ostatnio o takie spojrzenie coraz trudniej.
Moim pomysłem na ten kadr było umieszczenie trzech węzłów (łączenia lin na motylu i skrzyżowanie tych usuniętych) po przekątnej LG-PD. W pewnym sensie dawałoby to symetrię, mimo że sam motyl byłby niesymetryczny - więcej lewego skrzydła. Ale ręka mi drgnęła, przekątna się "przesunęła", i spodobało mi się to co zobaczyłem, ta odrobina niedoskonałości, dająca jeszcze więcej skrzydła. Przy tym układzie faktycznie ma sens usunięcie lin (przyznam, że trochę mi ta dłubanina zajęła...)
Pewnie powinienem był zrobić i ten pierwotnie planowany kadr, aby spokojnie porównać która wersja lepsza, ale niestety go nie mam, no i w najbliższym czasie raczej nie powtórzę tego pleneru![]()
Skontaktuj się z nami