Mam problem... 3 aku, wszystkie oryginalne, praktycznie nieuzywane, lezaly za dlugo rozladowane. Ladowarka nie chce ich podniesc. Blysnie 3x i cisza... jest jakis sposob, zeby je ruszyc czy kosz? Ladowarka 100% ok.
Szukaj
Mam problem... 3 aku, wszystkie oryginalne, praktycznie nieuzywane, lezaly za dlugo rozladowane. Ladowarka nie chce ich podniesc. Blysnie 3x i cisza... jest jakis sposob, zeby je ruszyc czy kosz? Ladowarka 100% ok.
侍
Akumulatory do likwidacji bo widocznie do zera się rozładowały skoro ładowarka nie ładuje .
można spróbowac odpalić takie aku metodą wyższego napięcia przy ciągłej kontroli prądu
wymaga to warunków przynajmniej warsztatu elektronika amatora
jeśli nie wiesz o czym mówię to sam tego nie próbuj.
znajdź jakiegoś elektronika - powinien wiedziec o co chodzi
"ruszą" raczej na pewno, ale jak będzie z ich pojemnością i trwałością to prawdziwa loteria
maniak ciemniowy minoltowy
ucyfrowiony przy użyciu D300, dopieszczony przy użyciu D500
trochę lotniczych pstryków na www.waldemarkowalski.pl
spotter.pl
dzieki za informacje... kazdy pomysl sie przyda. byly powkladane w jakies nieuzywane puszki... mozna bylo powyjmowac... ehh
侍
W tych akumulatorkach jest chip i porada kux na nic się zda ...
trzeba by rozebrać akumulator i spróbować naładować ogniwa ale zagadka jest czy da się je jeszcze naładować ,
akumulator zamiennik kup za 68zł będzie bez kombinacji![]()
Ten chip wygląda tak: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=225617
NIKON D3100, NIKKOR 18-55 VR II, 18-105 VR,
serwis obejrzal, sprawdzil, zmierzyl... i orzekl, ze swietnie sie nadaja... na przycick do papieru... 3 prawie nieuzywane aku do kosza![]()
侍
Witam,
Zwyczajnie szkoda, kux ma rację, nie ma znaczenia, że w akumulatorach jest chip - tu chodzi jedynie o całkowite, bardzo głębokie rozładowanie ogniw LiON, na pewno wstaną, im szybciej ktoś je spróbuje uruchomić, tum większa szansa, że coś z nich będzie.
Pozdrawiam, QuadMan.
Jakieś puszki i słoiki, a fotki takie sobie....
no to jak? da się czy się nie da?
doskonale wiem o chipie, niedługo będą je do "paluszków" wsadzać
co nijak nie przeszkadza w próbie reanimacji.
PODKREŚLAM co napisałem wcześniej: w warunkach warsztatu przez osobę mającą o tym pojęcia
może być też tak (przyszło mi do głowy teraz, ale to tylko gdybanie) że rozrusza je tania chamska ładowarka (zamiennik) nie współpracująca z chipem tylko ładująca "ile wlezie"![]()
maniak ciemniowy minoltowy
ucyfrowiony przy użyciu D300, dopieszczony przy użyciu D500
trochę lotniczych pstryków na www.waldemarkowalski.pl
spotter.pl
no to trzeba koniecznie kupic/pozyczyc/sprawdzic jakis zamiennik ladowarki... to jest dobry trop
侍
Skontaktuj się z nami