nowe z fabryki czy nowe z araxa ? bo arax kupuje te fabryczne i je modyfikuje wlasnie wymienajac matoiwke i wyczernienie oraz dodajac MLU
Szukaj
nowe z fabryki czy nowe z araxa ? bo arax kupuje te fabryczne i je modyfikuje wlasnie wymienajac matoiwke i wyczernienie oraz dodajac MLU
Ja miałem nowego Kieva 60 od DVDTechnik - to praktycznie to samo co Arax, czyli kilkuletni nieuzywany Kiev z kilkoma usprawnieniami.
Modyfikacje są podobne jak w Araxie, ale cena niższa i logo oryginalne
Pamiętam że była jakaś różnica w zawartości zestawu, ale zupełnie dla mnie nieistotna więc zamówiłem kieva z dvdtechnik.
Niestety sprzedałem go i kupiłem kolejną mamiyę, a szkoda, bo miałem do niego sonnara i flektogona w idealnym stanie które też pogoniłem.
Teraz znowu kupiłem kieva, tym razem starego. Różnice nie są wielkie, ale są. Mi brakuje MLU i nowej matówki, ale ta stara i tak jest o niebo lepsza niż ta z PSixa.
Jeszcze dla porządku: miałem też kieva 88 i zepsuł mi się 2 razy - kaseta puszczała światło i padł mechanizm ustawiania czasu (moja wina, czas przestawia się tylko przy naciągniętej migawce). Kieva 88 zdecydowanie nie polecam.
Plan na ten rok: pogonić kieva i mamiyę i kupić... no właśnie... hassela, rolleia albo pentaxa 67.
EDYTA: arax daje dodatkowo pierścienie do makro.
Ostatnio edytowane przez Gundrum ; 01-03-2013 o 13:44
a n a l o g o w i o r t o d o k s i . p l
Czyli sam zepsułeś, a kasety się co jakiś czas "doszczelnia".
Mam Kieva 88 od '95 roku i raz był w serwisie. Odkupiony z PAFu, gdzie pewnie swoje odsłużył, później przez kilka lat pracował regularnie w studio przy zdjęciach przedmiotów (masówka do kolorowych gazet, nawet kilkaset zdjęć tygodniowo). Przeleżał kilka lat i po wspomnianym serwisie służy dzielnie koledze, głównie w podróżach.
Ja bym tego modelu tak kategorycznie nie skreślał. Oczywiście pod warunkiem dostosowania do niego szkieł z Jeny (szczególnie cudowny 50/4).
- Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
- Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...
stara prawda mowi, ze takiego kieva88 masz na jakiego trafiszja mielam 2 i oba byly bez awaryjne (jednego uszkodzilem sam wiec sie nie liczy)
![]()
Przecie nie twierdzę że Kiev 88 zdjęć nie robi. Robi, ale jest trochę sztuczek które trzeba znać żeby go nie zepsuć (np. ustawianie czasu przy naciągniętej migawce). Dupki które miałem były po prostu wadliwe, ale ze słyszenia wiem, że takie wady to w tym modelu norma.
Kiev 60 za to ma budowę cegły z przyczepionym obiektywem. Z mojego doświadczenia nie psuje się nic, bo nie ma co się zepsuć. Oczywiście co 30 lat niektóre elementy trzeba przesmarować
Z drugiej strony obrazek jest rewelacyjny, szczególnie biorąc pod uwagę ceny szkieł.
Kiev 60, Arsat 80
a n a l o g o w i o r t o d o k s i . p l
prawda, dupy potrafia sie zacinac (mi tak zacieta dupa rozwalila naciag migawki) potrafia sie rozszczelnic, ze o nakladaniu sie klatek w starych dupach nie wspomnepoza tym stare migawki metalowe byly delikatne latwo bylo wgniesc itd itp ... lista dluga
nie mniej jako sprzet dla malo wymagajacych potrafi dac wiele radochy, ale nie tyle co pentax67
t dopiero jest cegla ale generuje fajne obrazki szkoda ze nikt nie robi przejsciowek z systemu pentacon6 do pentax67 bo kilka zeissow z jeny naprawd edaje rade
![]()
Tak konkretnie ?...miałem Biometara 80/2.8, Sonnara 180/2.8 i Flektogona 50/4 i wg. mnie pracą pod światło, ostrością wyróżniał się tylko flektogon. Co prawda Sonnara miałem skopanego i nie domykał przesłony, więc mogę ocenić tylko na f/2.8 - nie był tragiczny.
flickr / Rolleicord, Canon
Ostatnio edytowane przez WojtehP ; 02-03-2013 o 21:26
O ile na pierwszym widać chociaż trochę bokeh, to drugie... no fajne kolory![]()
Skontaktuj się z nami