Witam was,
noszę się już bardzo na poważnie z zakupem aparatu. Mój budżet to 3.000 - 3.500 zł, jestem amatorem ale chciałbym ukierunkować się na fotografowanie zwierząt + makro.
Po mojej przygodzie z fotografią analogową został mi obiektyw Quantaray 28 - 90mm f3.5 - 5.6.
Wybór padł na Nikona D90, dziś oglądałem wersję z kitowym biektywem 18 - 105mm, pytanie zasadniczo jest proste.
Czy warto kupować ten aparat z kitem, czy lepiej samo body i mój obiektyw (zdaję sobie sprawę z jego "jakości") ?
Po zakupie samego body na obiektyw zostanie mi mniej więcej 1.500 zł to chyba nie starczy na nic ciekawszego.
Moje obecne szkło ma jedynie pozwolić mi na zrozumienie podstaw i nabrania wprawy ale mam wątpliwości.
Jeżeli przedstawiona przeze mnie konfiguracja ma jakikolwiek sens to czy znajdę jakieś ciekawe szkło do 2.000 - 2.500 ?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami