Close

Strona 11 z 38 PierwszyPierwszy ... 91011121321 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 101 do 110 z 376
  1. #101

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wielebnyy Zobacz posta
    PS Co do reklamy to u mnie w miescie jest taki czlowiek , nie bede mowil po imieniu czy tez nicku, gdyz jest uzytkownikiem tego forum , i on zrobil taka reklame sobie , ze szukal dziewczyn na fotka.pl , nasza-klasa itd i im proponowal sesje za free , czyli one nic nie dostawaly pieniedzy i on tez nie. Potem pytal np czy moze zrobic zdjecia im do kalendarzy itp itd z ktorych mial juz zyski . tak wykozystwyal te mlode dziewczynki ... Robil dosc dobre zdjecia beauty , glamour, itd wiec wszystkie dziewuszki w miescie chcialy miec u niego foty, on wymgal tylko zeby sobie wpisywaly jego pseudonim artystyczny pod zdjeciami i link do jego strony gdy np wrzucaly je na dany portal ( a wszystkie wrzucaly ) . I tak to sie rozkrecalo , ze on w pewnym moemencie trzepal na nich kase, a one i tak za darmo garnely do niego by miec u niego zdjecie i moc sobie wrzucic na jakis portal spolecznosciowy az to juz w pewnym momencie sie robilo smieszne , no ale. Jak by nie bylo Reklame jak najbardziej sobie zrobil, z szarego mieszkanca 100 tys miasteczka , stal sie rozpoznawalny (rozpoznawalny napewno u ludzi wprzedziale wiekowym od 15 do 35 lat ) i zapewne ma teraz wiele zgloszen do sesji juz normalnie za pieniadze. Chociaz z tego co widze na jego stronie to nadal praktykuje w poszukiwaniu mlodych naiwnych dziewczynek
    Nie byłbym taki pochopny w krytykowaniu. Ja widzę dwie strony medalu. Z jednej strony "naiwne dziewczynki" maja zdjęcia zrobione przez zawodowca, na przygotowanej sesji z całym dobrodziejstwem inwentarza. Co więcej w normalnych warunkach za taką usługę musiałyby i to nie mało zapłacić. Koszty pokrywa fotograf. Odbija sobie te koszty w momencie kiedy uda mu się opublikować komercyjnie część tych zdjęć, zapewne niewielką. Co więcej po takiej publikacji istnieje, jakkolwiek niewielka, szansa na to że dziewczyna dostanie propozycję pracy przy innej sesji, za którą dostanie już wynagrodzenie. Co do umieszczania podpisu pod zdjęciami to wynika to z jego praw ustawowych.

    I jeszcze jedna nieoczywista uwaga. Dziewczyna po takiej sesji czy nawet kilku nabierze umiejętności odróżnienia "pstryka" od przyzwoitego zdjęcia lub przynajmniej wzrośnie jej poziom wymagań co może zaowocować przy wyborze fotografa ślubnego przez przyszlą pannę młodą.

    Pozdrawiam.
    To ja ograniczam zdolności twórcze mojego sprzętu.

  2. #102

    Domyślnie

    A ja powiem tak. Wszystko sie da, tylko bez marudzenia. Przedewszystkim nic na szybko i nic na kredyt. Najlepiej zaczac od fotoziutkowania ktore wszyscy tak bardzo krytykuja. Zbadac rynek, znalesc cos co sie sprzeda i dawac wiecej niz inni. Zbudowac zaplecze zaopatrzeniowe. Przygotowac odpowiedni wizerunek i co by sie nie dzialo zawsze sie usmiechac... Wyjsc do klienta. Chcesz robic sluby krec sie z ulotkami pod kosciolem, niech ludzie cie widza na zywo, nie tylko w necie i na fejsie... Chcesz pstrykac dzieci, cisnij na porodowke, laz po przeczkolach, rozdawaj ulotki z jakims zachecajacym zdjeciem... Niegdy na poczatku nie dawaj cennika. Ustal swoj cel w fotografii. Nie mysl ze twoje zdjecia ludzi zacheca, bez odpowiedniej historyjki to pstryki jak ich pelno. Poszukaj partnerow do wspolpracy, np do slubu potrzebny jest fryzjer, mua, salon slubny. Nawiedzaj takie miejsca i zostawiaj po sobie slad, zawsze pozytywny, nawet jak wiesz ze nic z tego miala nie bedziesz. Ludzie dowartosciowuja sie problemami innych wiec pokazywac tego nie wolno. Co do sprzetu to jest on zalerzny od umiejetnosci i wcale nie trza setek tysiecy zeby cos pokazac... Ostatnio obstrzelalem slub na 2 stalkach i klient zadowolony... Dokladnie to 50 i 85mm... Nie pacz na innych i nie sluchaj ich krytyki, rob swoje i kreuj wlasny styl, nie siedz przed kompem tylko wychodz i miej kontak z ludzmi. Zawsze miej przy sobie wizytowki. Nie bedz na chalna i nie staraj sie nic nikomu wciskac na sile. Nawet jak nie masz nic do roboty udawaj zarobiona po lokcie ale mow ze cos wykombinujesz zeby klienta wcisnac... Nie publikuj wszystkiego na raz, i rob tonw odpowiednich godzinach(fejs)... Dobieraj klientow tak zeby byli w stanie, i chcielo zaplacic. Nie trac czasu na cwaniaczkow, i filozofow, i ludzi ktorzy by chcieli ale nie moga... Zamiast tracic czas jak niektorzy na uzalanie sie nad swiatem zainwestuj go w nauke, creativelive polecam, live stream jest za free... To narazie chyba na tyle... Wszystko z wlasnego doswiadczenia...

    Ps. Pamietaj ze czasami zeby robic to co sie chce trzeba porobic to co sie musi... Ja na sprzet i wiedze zarabiam tyrajac w fabryce...

    Ps2. Nie wiem czy zauwarzyliscie ze w fotografi przestalo juz chodzic o zdjecia, a zaczelo o marketing, foty to tylko efekt uboczny. Ludzie nie chca juz placic za nazwisko, chca tylko miec zdjecia, a cywilizacja nauczyla ich chiec duzo i tanio... My musimy spowrotem nauczyc wartosci. Inzadne fizolofowolanie tu nie pomoze, jezeli nie ruszymy tylkow.
    Ostatnio edytowane przez danielz ; 09-11-2012 o 00:24
    Zeby cos z tego bylo trzeba ja: pokochac, wydac na nia majatek, zdradzic, odepchnac i poczekac, az sama powroci... Tak wiec jestem soba, bo wszyscy inni sa juz zajeci

  3. #103

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez danielz Zobacz posta
    A ja powiem tak. Wszystko sie da, tylko bez marudzenia. Przedewszystkim nic na szybko i nic na kredyt. Najlepiej zaczac od fotoziutkowania ktore wszyscy tak bardzo krytykuja. Zbadac rynek, znalesc cos co sie sprzeda i dawac wiecej niz inni. Zbudowac zaplecze zaopatrzeniowe. Przygotowac odpowiedni wizerunek i co by sie nie dzialo zawsze sie usmiechac... Wyjsc do klienta. Chcesz robic sluby krec sie z ulotkami pod kosciolem, niech ludzie cie widza na zywo, nie tylko w necie i na fejsie... Chcesz pstrykac dzieci, cisnij na porodowke, laz po przeczkolach, rozdawaj ulotki z jakims zachecajacym zdjeciem... Niegdy na poczatku nie dawaj cennika. Ustal swoj cel w fotografii. Nie mysl ze twoje zdjecia ludzi zacheca, bez odpowiedniej historyjki to pstryki jak ich pelno. Poszukaj partnerow do wspolpracy, np do slubu potrzebny jest fryzjer, mua, salon slubny. Nawiedzaj takie miejsca i zostawiaj po sobie slad, zawsze pozytywny, nawet jak wiesz ze nic z tego miala nie bedziesz. Ludzie dowartosciowuja sie problemami innych wiec pokazywac tego nie wolno. Co do sprzetu to jest on zalerzny od umiejetnosci i wcale nie trza setek tysiecy zeby cos pokazac... Ostatnio obstrzelalem slub na 2 stalkach i klient zadowolony... Dokladnie to 50 i 85mm... Nie pacz na innych i nie sluchaj ich krytyki, rob swoje i kreuj wlasny styl, nie siedz przed kompem tylko wychodz i miej kontak z ludzmi. Zawsze miej przy sobie wizytowki. Nie bedz na chalna i nie staraj sie nic nikomu wciskac na sile. Nawet jak nie masz nic do roboty udawaj zarobiona po lokcie ale mow ze cos wykombinujesz zeby klienta wcisnac... Nie publikuj wszystkiego na raz, i rob tonw odpowiednich godzinach(fejs)... Dobieraj klientow tak zeby byli w stanie, i chcielo zaplacic. Nie trac czasu na cwaniaczkow, i filozofow, i ludzi ktorzy by chcieli ale nie moga... Zamiast tracic czas jak niektorzy na uzalanie sie nad swiatem zainwestuj go w nauke, creativelive polecam, live stream jest za free... To narazie chyba na tyle... Wszystko z wlasnego doswiadczenia...

    Ps. Pamietaj ze czasami zeby robic to co sie chce trzeba porobic to co sie musi... Ja na sprzet i wiedze zarabiam tyrajac w fabryce...

    Ps2. Nie wiem czy zauwarzyliscie ze w fotografi przestalo juz chodzic o zdjecia, a zaczelo o marketing, foty to tylko efekt uboczny. Ludzie nie chca juz placic za nazwisko, chca tylko miec zdjecia, a cywilizacja nauczyla ich chiec duzo i tanio... My musimy spowrotem nauczyc wartosci. Inzadne fizolofowolanie tu nie pomoze, jezeli nie ruszymy tylkow.
    Ojj bardzo dobrze powiedziane
    http://www.kubakoziol.pl - moja pasja, fotografia pejzażu

  4. #104

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez QubaKpl Zobacz posta
    Ojj bardzo dobrze powiedziane
    Tylko dlaczego tak nie po polsku, aż oczy bolą od czytania ;/

    danielz: zainwestuj w FireFoxa ze sprawdzaniem pisowni błagam... Jak cię ekonet dorwie to Cię rodzona matka nie pozna, aż strach myśleć...

  5. #105

    Domyślnie

    przeczytałem cały wątek i najbardziej się zgadzam z twierdzeniem, że znajomi to by chcieli wszystko i jeszcze więcej za darmo albo za dopłatą z naszej strony.
    Nie pchałbym się w ten biznes z kredytem na plecach na kolejne 3 lata. Szok! miesięczna rata aparatu, obiektywu ile wyjdzie? razem 1 000 - 1 500 zł ? dodatkowe koszta jak składki do ZUSu, oprogramowanie, amortyzacja sprzętu foto oraz samochodu? a gdzie zarobek? klienci po 300-500-1 000zł ? nie widzę tego. nie wiem. jak to było w kabarecie? "strach trochę"
    Z8 | S 24 1.4 ART | 35+50+135 1.8 S | FTZ II | SB700
    Było D90 | D7100 | 2 x D750 | Z6 II

  6. #106

    Domyślnie

    No 1,5 roku minelo, jak tam IZA?
    D4,D700+grip,N14-24&24-70&70-200/2.8,50/1.4g,85/1.4g,sb-900

  7. #107

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sokolnik Zobacz posta
    przeczytałem cały wątek i najbardziej się zgadzam z twierdzeniem, że znajomi to by chcieli wszystko i jeszcze więcej za darmo albo za dopłatą z naszej strony. [...]
    Też to niestety zauważyłem. Najlepiej jeszcze, jakbyś pojechał po nich, zawiózł na miejsce zdjęć, porobił zdjęcia i odwiózł. A później w miarę szybko przygotował obrobione prace (czasami chcieliby jeszcze sami wybrać) i im odwiózł z uśmiechem.

    Nie ma nic złego w fotografowaniu za darmo, czy w formie TFP, o ile obie strony coś z tego mają.
    D700+Grip
    N28 1,8G | N50/1,8D | N85/1,8D | SB 700

    D5200+18-55

  8. #108

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Matey3000 Zobacz posta
    No 1,5 roku minelo, jak tam IZA?
    Jeeej, zdążyłam już zapomnieć o tym wątku! Na razie jest chyba tak, jak mówi danielz, któremu bardzo bardzo dziękuję za obszerną, cenną i bogatą merytorycznie wypowiedź.

    Niestety ogromnym problemem jest brak jakiegokolwiek zmysłu estetycznego i świadomości wartości artystycznej zdjęć u większości potencjalnych klientów. Wielkie oczy, w których w odpowiedzi na konkrety jawi się pytanie "czemu tak drogo?" to norma. Dlatego właśnie trzeba mieć siłę przebicia i robić sobie dobry PR. Nieśmiali, cisi i leniwi wybiją się tylko, jeśli będą naprawdę wybitni. Ale takich jest jeden na milion...

    U mnie na razie bez większych zmian - nabyłam sprzęt swoich marzeń, ale jest ze mną tylko w czasie wolnym. Pracę mam nadal nie swoich marzeń i niestety na razie tylko w ten sposób zarabiam na pasję, którą realizuję po godzinach. Powoli jednak zmieniam nastawienie i zamierzam, mając już większe możliwości (mam na myśli zawartość plecaka) i trochę większą wiedzę, trochę się rozkręcić.

    Muszę zacząć śledzić wątki o nikonowych plenerach w Krakowie i, jak to się mówi, wyjść do ludzi. Dzięki za wszystkie opinie

  9. #109

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KamilM Zobacz posta
    Nie ma nic złego w fotografowaniu za darmo, ... o ile obie strony coś z tego mają.
    Samsung M1733, HTC Magic, Asus K53S, Lomer Borneo, gatki z targu

  10. #110
    zuziamarzec123
    Gość

    Domyślnie

    Zastanawiam się w jaki sposób można obecnie zarobić na robieniu zdjęć. Domyślam się, że może to być albo robienie sesji ślubnych, posiadanie studia fotograficznego, robienie zdjęć komercyjnych, sprzedawanie zdjęć na stocku i do gazet. Macie jeszcze pomysły?

Strona 11 z 38 PierwszyPierwszy ... 91011121321 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •