Szukaj
Cieszę się że "moje" sowy pobudziły dyskusję, ale muszę szczerze przyznać że sowa niestety robi tylko jeden przysiad przed dalszym odlotem kończący się solidnym kleksem...
czaiłem się nawet kiedyś na ten finezyjny moment lecz niestety dość czujna jest wtedy bądź nie życzy sobie towarzystwa podczas zrzucania balastu, tak więc moją jedyną szansą jest je ustrzelić na gałęzi za dnia.
Pozdrawiam
D90 + N35-80 + S75-300 +H58 +N50 +SB700
Jesli tak lubia twoje swierki zaloz im budke legowa, jest duzo opisow na necie jak to zrobic, bedziesz mial ciekawe zdjecia na wiosne jak spodoba jej sie nowy domek![]()
D700,D200, F100, F, F2, F3, EL, FE2, Nikkormat FT2, Nicca Tower, Canon A1, F1, FTb, Olympus E1, OM1, OM10, Kodak 35, Pentax SP2, ME, Ricoh KR, 500G, Fuji i ZenitE
W przypadku uszatki nie bedzie to standardowa budka legowa - lecz "kosz". Np. taki zwykly kosz wiklinowy
http://www.bocian.org.pl/uszatka
powiem jak sprawa wygląda, sowy upodobały sobie 4 świerki takie 30 letnie wysokie na jakieś 10-14 metrów, maksymalnie miałem kilkanaście sztuk od takich młodych pistoletów po leciwe grubaskiliczba nie jest stała ale co roku po kilka sztuk zawsze jest, z budkami nie kombinowałem bo wiem że zawsze wracają na zimę...
D90 + N35-80 + S75-300 +H58 +N50 +SB700
No tak, to typowe noclegowisko uszatek. Lubią grupować się na zimę. Dzień spędzają w ukryciu swierka.
Ale warto sprobowac z tym koszemWidok mlodych uszatek moze byc zacny
![]()
Skontaktuj się z nami