Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 17
  1. #1
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    01 2010
    Miasto
    WOT-Wieś Obok Torów
    Posty
    135

    Domyślnie Targi ślubne 2012

    1-2.12. odbyły się targi ślubne w PKiN. Byłem na targach i widać tu kryzys. Byłem też w 2011 roku i wystawców chyba było więcej, a zwiedzających w niedzielę było więc jak rok temu. Za tydzień następne targi w Warszawie.
    Czy ktoś był na targach i ma takie same odczucia?
    „Człowiek tyle jest wart, ile może dać drugiemu człowiekowi”. - JP II

  2. #2

    Domyślnie

    Może wszyscy się wreszcie zorientowali, że 'nic' z tego wystawiania się nie wynika?...

  3. #3

    Domyślnie

    od znajomej fotografki, która wystawiała się w tym roku na Targach Ślubnych w Katowicach słyszałem, że wśród odwiedzających więcej było konkurencji niż klientów
    na zdjęciach z imprezy widziałem, że przed stoiskami fotografów było multum ... innych (znanych mi) fotografów i wizażystek
    takie czasy - każdy posiadacz aparatu jest potencjalnie ... fotografem ślubnym
    NinoVeron |==========[> | IG | Flickr | BLOG | MM | FB
    "na co sprzętu qpa gdy fotograf d..."

  4. #4

    Domyślnie

    takie czasy - każdy posiadacz aparatu jest potencjalnie ... fotografem ślubnym
    Obiema rękoma się podpisuję

  5. #5
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    01 2010
    Miasto
    WOT-Wieś Obok Torów
    Posty
    135

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez RobertMiernik Zobacz posta
    Może wszyscy się wreszcie zorientowali, że 'nic' z tego wystawiania się nie wynika?...
    Pewnie tak jest, klientów nie przybywa, za to masz koszty za targi. Firma zarobiła na zrobieniu targów. Do tego ulotki, meble, itd...Poświeciłeś 2 dni na "gadanie" co nie przekłada się na zyski.
    Ostatnio edytowane przez jarmer ; 03-12-2012 o 10:31 Powód: interpunkcja
    „Człowiek tyle jest wart, ile może dać drugiemu człowiekowi”. - JP II

  6. #6
    Zbanowany
    Dołączył
    08 2006
    Miasto
    Wrocław Psie Pole, psia mać !
    Posty
    4 992

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jarmer Zobacz posta
    Firma zarobiła na zrobieniu targów....
    Podobnie jak za czasów gorączki złota w Ameryce najbardziej zarobili producenci fasoli w puszkach i łopat, a nie poszukiwacze złota
    Z mojej perspektywy szkoda kasy na targi. Szkoda czasu na organizowanie ludziom często przypadkowym darmowej rozrywki na spacerze z rodziną.
    Fotografów uprawiających fotografię okolicznościową, reporterską przybywa tak samo jak glazurników, mechaników, stolarzy i wszyscy się na tym znają na 102. Cóż takie prawo wolnego rynku. Ten sam rynek walcem wyrówna niestety, tylko czasu trzeba.

  7. #7

    Domyślnie

    Zgadzam się absolutnie. Już rok temu na torwarze, o zgrozo, poczułem się jak na pustelni prawie, relatywnie do tego co tam bywało wcześniej. Pamiętam torwar, gdzie było od groma ludzików, były pokazy z Joasią Jabłczyńską wykonane z pompą i powerem, a co roku coraz mizerniej, rok temu dramatycznie a w tym roku... zobaczymy za tydzień.
    A czy to spowodowane jest ilością tzw konkurencji, pewnie tak, ale to efekt łączony i ilości firm/usługodawców i tych legalnych i tych na szaro ale i popularyzacji nie tylko samej fotografii ale i płaszczyzn docierania do klienta jak strony www..ok, ale chyba również albo coraz to bardziej - facebook, gdzie znam kolegów, którzy potrafią prawie wszystkich gości weselnych zainvitkować do swojego profilu a potem każda wrzutka zdjęć weselnych jest przez nich widziana, komentowana, likeowana co sumarycznie nakręca czasami kolejnych klientów lepiej niż pozycjonowanie być może.
    "Używaj serca i umysłu po to, aby wspomagać siebie i bliźnich dobrym słowem, życzliwością i budzić w nich zachwyt dobrem."

  8. #8
    Zbanowany
    Dołączył
    08 2006
    Miasto
    Wrocław Psie Pole, psia mać !
    Posty
    4 992

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ars Zobacz posta
    Pamiętam torwar, gdzie było od groma ludzików, były pokazy z Joasią Jabłczyńską wykonane z pompą i powerem, a co roku coraz mizerniej, rok temu dramatycznie a w tym roku....
    Niestety rynek kotleciarskiej foterki przeżywa regres. Hossa z lat 2008-2010 już se ne vrati i nie pomoże nawet zawracanie Wisły , że komuś się udało, że ktoś ma na 20113 więcej zleceń niż poprzednio. Generalnie wszyscy mają mniej i to bardzo mniej.
    Regres spowodowany jest wieloma przyczynami, niżem demograficznym, większą konkurencją, większą ilością lustrzanek w szafach , a także co ważne niestety niskimi oczekiwaniami zleceniodawców. Jako społeczeństwo konsumenckie nie jesteśmy jeszcze wyrobieni, dojrzali. W ogromnej większości nie wiemy, nie czujemy jak powinna wyglądać dobrze ułożona glazura, jak powinien być serwisowany samochód w warsztacie, jak fachowo naprawiany ząb, ani jak rozpoznać zdjęcie choć sensownie zrobione od gargamela fotograficznego. W tym wszystkim jako klienci na wszystko mamy wcale nie więcej pieniędzy w portfelach niż przed 2-3 laty. Kryzys w gospodarcze kroczy i pewnie będzie nas nękał do końca dekady. Zdjęcia dla ludzi w tym wszystkim są po prostu tylko zdjęciami bez których można żyć, baaaaa można też wziąć ślub Niestety wielu z fotografujących wbiło sobie w głowy jakąś misyjność tej profeski, a tu proszę są śluby bez fotografa i to ile ! Bezpowrotnie minął czas podpisywania umów z 2 letnim wyprzedzeniem i trudnościami znalezienia doświadczonego fotografa. Na szczęście też dla rynku coraz mniej zapytań w przestrzeni pt jakie szkła za dotacje z UP Polacy nie guuuupki totalne i chyba zaczynają czuć, że ta żyła złota się wyczerpuje. Zostanie okruchów tylko dla tych najlepszych, najsolidniejszych i dla tych co umieją sprzedawać. A same targi, no cóż chyba są skuteczniejsze metody docierania do klienta. Targi to fajna okazja do spotkania się z kolegami z branży
    Ostatnio edytowane przez robin102 ; 03-12-2012 o 15:22

  9. #9

    Domyślnie

    Szczerze mówiąc gdybym miał szukać fotografa ślubnego to targi byłyby ostatnim miejscem do którego bym się udał. Jak oglądać zdjęcia w gwarze, skwarze, między jednym stoiskiem a budka z kebabami. Nie wiem czy Panowie fotografowie są w stanie wśród gości targów znaleźć klientów którzy chcą bardziej analitycznie podejść do zdjęć. Ale to tylko spekulacje potencjalnego klienta

  10. #10

    Domyślnie

    W rzeczy samej Krzychun, jak tak się zastanowić to wygodniej usiąść z kawą przed laptopem i przeczesać masę ofert repo krajowych niż jechac na targi, szukac parkingowego miejsca, płacić 15zł za szansę zobaczenia tortu z czekolady, hostess, 20 no może 30 ofert fotovideo plus pierdołek ciuszkowatych, gadżetów, kogucików pierzastych i blaszanych zegarków hym.
    A kto się wybiera na torwar z szanownych kolegów ?
    "Używaj serca i umysłu po to, aby wspomagać siebie i bliźnich dobrym słowem, życzliwością i budzić w nich zachwyt dobrem."

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •