z około 4 metrów bo to jest kadrowane o jakieś 20% z oryginału, wiem, że lipa tylko co począć skoro serwis wydaje taką diagnozę?
Szukaj
z około 4 metrów bo to jest kadrowane o jakieś 20% z oryginału, wiem, że lipa tylko co począć skoro serwis wydaje taką diagnozę?
Ostatnio edytowane przez FHR ; 17-11-2012 o 12:57 Powód: NIE STAWIAMY SPACJI PRZED ZNAKAMI INTERPUNKCYJNYMI!!!
D700 x2 14mm/2.8 N28/1.8 S 50mm/1.4 N70-200/2.8 vrII SB-600, SB-910/ Eizo
Ostatnio edytowane przez FHR ; 17-11-2012 o 11:47 Powód: łączenie postów
D700 x2 14mm/2.8 N28/1.8 S 50mm/1.4 N70-200/2.8 vrII SB-600, SB-910/ Eizo
na wszystkich zdjęciach tak jest?
masz na RAWie "focus point" na twarzy?
ja bym jeszcze spróbował zmienić "dynamic area" na "single area" może kontrastowa kostka, zmyliła aparat i przeostrzył?
D700 + N50 f1.4G / N105VR Micro f/2.8G / Tokina 400 AT-X f/5,6 / N28-105D
Niestety próbowałem na pojedynczym, dynamicznym, zawsze tak samo w programie nawet nie wykrywa punktu ostrości, wiem na 100% że celowałem na twarz osoby. Tak jak pisałem wcześniej korekt na +14 załatwia wszystko, tylko czemu serwis tego nie wyreguluje, na zdjęciu z tablic też widać przesunięcie a to jest jakieś 80 cm testowe jak robią zdjęcie a co dopiero kiedy odległość wzrasta od fotografowanego obiektu do 3, 4 metrów.
Ostatnio edytowane przez Pieroo ; 17-11-2012 o 13:13 Powód: NIE STAWIAMY SPACJI PRZED ZNAKAMI INTERPUNKCYJNYMI!!!
D700 x2 14mm/2.8 N28/1.8 S 50mm/1.4 N70-200/2.8 vrII SB-600, SB-910/ Eizo
Niestety serwis Nikona to zupełna porażka. Mi jedno szkło z dwoma body najlepiej na +20 ostrzyło, a po wysłaniu szkła do nich okazało się, że obiektyw mieści się w normach. Paranoja.
Trochę tego...trochę tamtego...
W Canonie jest dokładnie to samo
Jak miałem 60D i 50/1,4 to 2 razy wylądował ten zestaw w serwisie z identycznymi objawami.
Po drugiej próbie sprzedałem cały system.
400D -> 60D -> D300s -> D50 -> D600
Normy to rzecz względna. Skoro wprowadzono mikroregulację AF, to i normy można było skorygować. Jeśli w skali mikroregulacji można prawidłowo skalibrować AF, to uznanie że mieści on się w normie wydaje się akurat logiczne. Gdyby miało być inaczej, po co producent w ogóle dawałby takie narzędzie. Kompletnie nie rozumiem w czym problem i jaki jest sens tracenia czasu na rozwiązywanie rozwiązanych problemów.
Ostatnio edytowane przez FHR ; 17-11-2012 o 19:07 Powód: "dawał by"
Witam
Łukasz Gniadek generalnie masz rację, ale jeśli użytkownik widzi że działa na granicy mikro regulacji to chyba normalne jest że chce to jakoś "wyzerować".
Generalnie serwis powinien wtedy taką regulację podjąć i zbliżyć szkło do ustawień "zerowych". Ale oni maja to w d..e. Dla nich mieści się w skali i tyle. Po co ruszać i się męczyć i mieć 1 fanatyka z głowy.
Najlepiej dla nich aby wszyscy kupowali puszki z kit-owym obiektywem i nie mieli by co robić a kasa z umowy z Nikonem by leciała.
Pozdrawiam
Tomek
A co za różnica czy działa na granicy skali, czy w jej środku, skoro działa? Naturalne w takiej sytuacji wydaje mi się raczej robienie zdjęć, a nie bieganie po serwisach.
Skontaktuj się z nami