Kupiłem na eBay grip do aparatu. Przesyłka została nadana w Chinach, mam numer przesyłki, na chińskiej stronie do śledzenia przesyłek jest adnotacja, że 13.10 paczka została nadana do Polski i ... ślad po paczuszce się urywaMinął ponad miesiąc od jej nadania. Na naszej poczcie nic nie wiedzą, sprzedawca odbija piłeczkę, że wysłał, a ja nie mam kasy ani towaru.
pierwszy raz mam taki przypadek (kiedyś inny sprzedawca zaproponował zwrot kasy, kiedy wysyłka zginęła). Ma ktoś jakieś doświadczenia i może podpowiedzieć, co zrobić w takiej sytuacji?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami