Close

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 37
  1. #21

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ekonet Zobacz posta
    1. Jak najdalej trzymać się od ofert, gdzie jest tylko nr telefonu komórkowego - ostatnio było w ten sposób parę przekrętów na dużą skalę - po prostu pensjonaty nie istnieją, zdjęcia są kradzione, strony są wielkim humbugiem.
    2. Sprawdzać wiarygodność różnymi metodami - chociażby w lokalnym starostwie.
    No tak, ale co to ma do rzeczy?
    Kwatera istnieje, ale nie spełnia minimalnych nawet wymagań estetyczno-zdrowotnych. Przed wyjazdem osoba sprawdzona w CEIDG.

  2. #22

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez verus Zobacz posta
    W październiku turystów nie będzie i ogólnie będzie pusto. Przyjedź, przejdź się po wsi i wybierz co Ci pasuje. Tanie kwatery są od 25zł, od 50 znajdziesz już dość porządny lokal. Jeżeli chodzi Ci o góry to jedź trochę dalej, do Słowacji, większość Tatr jest po tamtej stronie
    Z tą Slowacja to cala prawda.
    od kilku lat tylko na Slowacje jezdze, bo fotograficznie tez jest ciekawiej - zdjecia robi sie zazwyczaj ze sloncem, a nie pod slonce jak u nas, ludzi tez jest znacznie mniej. Szlaki sa tylko dluzsze niz nasze, wiec nalezy o tym pamietac planujac spacery
    Pozdrawiam, Michał
    __________________________________________________ ________________________________
    ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę


  3. #23

    Domyślnie

    ja nawet nie wiem czy uda mi sie gdziekolwiek poza Kasprowym i Gubalowka wyjsc moze jakas dolinka, na pewno nie wiecej niz 3km w dwie strony Maly wozka nie toleruje od 16 miesiaca zycia, wiec pozostaja tylko stopki
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 25-07-2012 o 13:08 Powód: pis.

  4. #24

    Domyślnie

    moje dzieci najpierw jedno, a pozniej drugie zwiedzialy prawie cale gory na grzbiecie tatusia
    i bardzo dobrze im sie siedzialo... przemysl to
    Pozdrawiam, Michał
    __________________________________________________ ________________________________
    ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę


  5. #25

    Domyślnie

    Albo takie nosidełko
    Nawet można wypożyczyć, niekoniecznie kupić, bo drogo.

  6. #26

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mikie_001 Zobacz posta
    moje dzieci najpierw jedno, a pozniej drugie zwiedzialy prawie cale gory na grzbiecie tatusia
    i bardzo dobrze im sie siedzialo... przemysl to
    Miale nosidelko Vaude i sprzedalem, bo mozna nosic w nim dzieci do 20kg Moj synek wdal sie we mnie jak na razie i ma 102cm wzrostu i 22kg wagi co uniemozliwia nam spokojne spacerowanie u mnie na plecach. Poza tym ruchliwa z niego bestia i ciezko bylo utrzymac z nim rownowage na szutrowej drodze, a co dopiero smigac z nim po szlakach On jest tak duzy jak niektore czterolatki, a skonczyl zaledwie 2 tak wiec bliskosc restauracji bardzo wskazana tak by mogl sam do niej dojsc i wrocic

  7. #27

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jacek.gold Zobacz posta
    współczuję....
    nie polecę nic...

    hahahaha, to jest jedna z tych niewyjaśnionych zagadek archiwum X, po co ludzie jeżdżą do Zakopca? O matko!
    red light, dark room...

  8. #28

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Amadeusz Zobacz posta
    hahahaha, to jest jedna z tych niewyjaśnionych zagadek archiwum X, po co ludzie jeżdżą do Zakopca? O matko!
    bo w gory nie da sie pojechac w gory mozna isc
    kiedys za 150zl mozna bylo przezyc w Tatrach 12 nocek (wliczajac w to takze podroz pociagiem ze Szczecina do Zakopanego) 7zl kosztowala gleba na Orkanku i 5zl w Piatce. wiecej kosztowal chleb kupowany w schronisku ale jak sie nie chcialo dymac do najblizszej wioski (1h30min w dol + 3h w gore) to trzeba bylo brac w schronisku...

  9. #29

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez grudzinsky Zobacz posta
    bo w gory nie da sie pojechac w gory mozna isc
    Masz rację 100%, nie da się, lepiej iść. Jazda zakopianką, bezcenne

    PS. Wiem, że nie o zakopiankę Ci chodziło.
    red light, dark room...

  10. #30

    Domyślnie

    zawsze 12h tluklem sie pociagiem.
    teraz bede pierwszy raz do Zakopanego jechal samochodem (zakopianka) ale poza sezonem, wiec nie powinno byc zle mam przynajmniej taka nadzieje

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •