Szukaj
tak mi się również wydaje , że granica jakaś być musi , w czasach przedcyfrowych rozmiar zdjęcia (kopii) był ściśle powiązany z wielkością negatywu i nikt z malego obrazka bilbordu nie robił.
Zwykle nim kupiłem nowe body , korzystając z uprzejmości sprzedawcy robiłem kilka zdjęć testowych , podobnie kupująć obiektywy , D-800 to byl typowy kot w worku , i sprzedawany jest powyżej sugerowanej przez Nikona ceny (cena obecna to 12068,76 zł)
Przed końcem roku cena może spaśćc poniżej dychy.
W Polsce cenę podniosły głównie kwestie walutowe - gdyby nie zamieszanie z kryzysem euro to startowa cena wyniosłaby pewnie 9999 zł. Sam aparat D800 jest znacznie lepszy niż poprzednik, trudno mieć tu jakieś wątpliwości - matryca z większą rozpiętością tonów, nieco lżejszy, lepszy AF, większy wizjer, dodane nowe możliwości w postaci filmów, dwie karty pamięci itd. Rozdzielczość jest znacznie wyższa, ale gdyby była równa powiedzmy 24MP to i tak byłby to świetny aparat, może nawet trochę lepszy. 36MP jest raczej lekką przesadą. Pisząc to uważam, że D700 jest w dalszym ciągu bardzo dobrym aparatem i nie zamierzam się z nim rozstawać na korzyść d800![]()
Umysł ludzki jest jak spadochron, użyteczny jest tylko wtedy gdy jest otwarty.
http://www.nikonimglib.com/dcdata/index.html
Apdejt jakby ktos tego potrzebowal![]()
D 800 to nie jest zabawka i dla wielu tu osób jak widać to za profesjonalny sprzęt. Ktoś napisał ,że :
"przesadzili z tymi megapikselami, ale jest jakiś nikły procent profi fotografów którzy to potrzebują."
W przypadku D800 nie przesadzili megapikselami ta matryca to przełom, złamano starą zasadę ,że czym więcej pikseki to większe szumy ,gorsza rozpiętość itd .Tu jest odwrotnie .D700 wogóle nie ma co porównywać, to zupełnie inna jakość obrazka. Jeżeli chodzi o fotografów profi to głównie używają sprzętu, który daje możliwość odwzorowania dużej ilości szegółów. Czym więcej megapikseli tym lepiej.
D800 to pierwszy aparat, który wchodzi na półkę średnich formatów i śmiało może z niektórymi konkurować , a Laica M9 nie ma co startować do D800. Jeżeli chodzi o inne zastosowania - nadaje się do wszystkiego, tak jak D700 czy D3 a nawet daje większe możliwości ( może nie jest demonem prędkości jak D4 )
Moim zdaniem cena tego aparatu jest za niska w porównaniu z D4 czy D3x. D 800 nie ma żadnej konkurencji w małym obrazku . Aparat krytykują najczęściej ci co go wogóle nie widzieli nawet na półce w gablocie (nic dziwnego bo jest ciężko dostępny).Zapotrzebowanie na ten sprzęt jest bardzo duże na całym świecie jest problem z dostępnością.
Bardzo , bardzo ciekawy tekst. Może pochylmy się nad ceną , niską ceną , cennik Nikona to 12 068,76 zł http://www.nikon.pl/tmp/PL/241986527.../982653150.pdf
ciężko dostępny nie jest , już nie jest i nie będzie http://www.fotoplus.pl/aparaty-cyfro...i/Nikon/D-800/ , jest możesz kupić , Pan Tomek sprzeda każdą ilość , przełom to się zobaczy , na razie nie ma przełomu , dlaczego przy tylu zmianach nie zapisuje na kartach XQD które tak czy inaczej staną sie standartem , co do D700 to jak narazie najpopularniejszy FX-owy Nikon , poza tym czym sie zajmujesz , czy zarabiasz na sól do kwaśnego mleka fotografią i czy zdarzyło Ci sie ze byleś bezradny wobec wyzwań z możliwościami jakimi dysponowałeś. D800 napewno nie zrobi tego co D700 np. na ślubach czy innych bieganych chałturach , jeżeli ktoś cierpi z powodu nowinek sprzętowych to okazji do cierpień mu nie zabraknie , można poczytać o "och i ach" z okazji premier D3, D3s czy innych nowinek które być musza , ja mogę polecić wszystkim mój ostatni nabytek , moduł GPS GP-1 przynajmniej nie mam problemu w której wiosce sfocilem rozpadającą się chatę , Viev NX2 wszysto dokladnie lokalizuje.
Pozdrawiam serdecznei wszystkich posiadaczy D800![]()
Ostatnio edytowane przez fotopstryk6x6 ; 29-06-2012 o 19:45 Powód: ort
No właśnie na forum aparat ma mało osób a największą dyskusję prowadzą ci co go nawet w rękach nie mieli. Jak ktoś porównuje D800 do kompaktu to chyba jest szalony, to że wszyscy się przyzwyczaili to 12 mln pikseli to nie znaczy ze na nich świat się kończy, canon od dłuższego czasu miał 21 mln i co - tysiące fotografów wybierało go właśnie dlatego że miał 21 mln a nie 12 - bo 12 to wcale nie tak dużo. W końcu jest 36 w nikonie i teraz bieda bo jakośc nie taka bo cena nie taka zaraz tysiąc osób napisze że D200 to nadal robi zdjęcia w zupełności wystarczy na te czasy. Dobrze że chociaż nie macie wątpliwości że matryca w D200 wcale nie szumi![]()
2 Nikony i kilka szkieł.
DonAlberto , premiera D800 to marzec br. wydać równowartość miesięcznych poborów Donalda T. bez zapoznania się z przedmiotem porządania to wielka nieroztropność. Normalnie jest wtedy gdy jest egzemplarz do macania i są egzemplarze do kupienia.
Nadzieja to matka wiadomo kogo a wiara w słowo pisane jeżeli to nie dotyczy wiadomej księgi może być powodem rozczarowania. D800 po wszystkich kataklizmach jakie spadły na Japonię z rocznym opóżnieniem się pojawił , wraz z niedopikselowanym D4 , troszkę więcej luzu i dystansu do megapikselowego wyścigu , większość tekstów na cześć D800 tu popełnionych o jego uniwersalności traktuje, jeżeli można coś poprawić w nowym modelu to niech producent poprawia, pewnie pojawi się 50 Mpikselowy D5 i 16 Megapikselowy D 700 podobny , i chętnie nim zastąpię wytyranego D700 , ale z D800 jest coś nie tak bo jak narazie normalnieużytkujący się na jego temat nie wypowiadają tylko sami profi użytkownicy tworzący a nie focący , tyle w tym temacie.
To kompletna bzdura ,że D800 nie poradzi sobie przy kotletach czy innych chałturach tak jak D700, poradzi sobie i to dużo lepiej jest bardziej uniwersalny.
Matryca D700 czy D3 dalej nadaje się z powodzeniem do zdjęć gdzie 12mln wystarczy,ale jest przeżytkiem ledwo dorównuje jakością starej poczciwej 5d z poprzedniej epoki.W dzisiejszych czasach jeżeli ktoś zajmuje się profesjonalnie foto to musi się dostosować do standardów jakie wyznacza rynek(ag reklamowe ,wydawnictwa).
Nikon tak naprawdę wszedł do gry wraz z pojawieniem się D3x wcześniej przez wiele lat rządził canon .
Takie dyskusje ,że czas pokaże dobre były na początku jak dostępne były tylko dane techniczne w necie.
Teraz to są fakty dostępne testy, co więcej trzeba żeby się przekonać .Używam D800 od 2 miesięcy i jestem zachwycony ,gdyby kosztował tyle co D4 to też bym go kupił bo nie ma innej alternatywy dla kogoś dla kogo najważniejsza jest jakość zdjęcia (a chyba o to chodzi w większości przypadków ),pozbyłem się ZD i Dsa 3 bo D800 daje lepszy obrazek.
12 mln to przeżytek ,ale mam znajomych co uważają ,że ich aparat w telefonie robi super zdjęcia i nie potrzebują nic innego
W przypadku matrycy D800 nie chodzi tylko o piksele a mając na myśli jakoś zdjęcia biorę pod uwagę jej możliwości ,ale o tym już było.
Ostatnio edytowane przez mariusz67 ; 29-06-2012 o 21:30
Skontaktuj się z nami