Szukaj
D800/Sigma 50mm 1,4 / Nikkor 35 1,8 /Tokina 11-16 2,8 / Tami 90 2,8/ Ciamciang 8mm / Sb900/ Tamron 24-70
No właśnie jak kurde w 157 stronach jedynych jak na razie o D800 znaleźć doświadczenia
użytkowników w jaki sposób poradzili sobie z wydajnością w PS czy Bridge. Pracuje na PS 5
Mnie lekko "ślak......trafia" jak komp mi "myśli" jak slimak podczas wywoływania a camera raw plików z D800
Wydaje mi się że parametry mam turbo / 16 G ram, Intel Core i7 4 rdz. 3.40 GHz Win 7 64 bit, grafika GTX 560
system na dysku SSD INTEL + dwa twardziele postawione w raid
Z D700 obróbka była jak przelot odrzutowca teraz D800 jak na razie hardcorczuy ustawienia photoshopa czy ki diabeł.
Zachwyt nad czarno białymi zdjęciami, to ściema niespełnionych jurorów fotografików
Ale przecież w większości przypadków aparat i fotograf nie ruszają się podczas wykonywania zdjęć… no, chyba, że panoramujemy.Mają pracować wewnętrzne układy body, nie sama puszka. Nie chcesz mi chyba wmówić, że D800 ściągnięte ze statywu zacznie robić gorsze (tak formułując ogólnie) zdjęcia?
Więc właśnie. Warunki fotografowania dzikiej przyrody są dalekie od laboratoryjnych, o których wspomniałeś. Niestety nie mam pojęcia co jest na podlinkowanej przez Ciebie stronie bo mnie się flashowe www nie wyświetlają (mam na nie uczulenie), ale patrząc na adres www, to pewno jakaś bzdura wciskana ludziom przez producenta.
No szumi, jak każdy aparat.Wcale nie więcej niż konkurencja, czy też D700. Możesz sam sprawdzić -- http://www.dpreview.com/reviews/nikon-d800-d800e/32. A po przeskalowaniu szum jest naprawdę niewielki i kopie dupsko pozostałym body.
Można podpiąć każdy obiektyw, nie tylko DX. Nie wiem czemu nie rozumiesz tej zalety… Nie wszyscy z analoga przesiadali się od razu na pełnoklatkowe body cyfrowe. Niektórym zostały jeszcze szkła po DX. A druga rzecz to przydatny crop. Tam gdzie pożądane jest większe zbliżenie (sport, przyroda), crop 1.5x zawsze „dodaje” nam te kilka mm ogniskowej.
Jestem usatysfakcjonowany i doinformowany - dziękuję
- tutaj pozwolę sobie mieć inne zdanie - w większości prrzypadków i obiekt i aparat są w ruchu nawet jeżeli aparat jest na statywie , gdyż (podobno) tak czytałem , mikrodrgania korpusu podczas wyzwalania migawki przy tak drobnej matrycy mogą być przyczyną nieostrości. Większość "nieostrych" zdjęć to zdjęcia poruszone , łatwiej zrobić zdjęcie poruszone niż nieostre , nawet na krótkich czasach. Być może piszę malozrozumiale ale zakladam że skróty myślowe są wystarczająco czytelne by posługując się nimi zrozumieć problem.Ale przecież w większości przypadków aparat i fotograf nie ruszają się podczas wykonywania zdjęć… no, chyba, że panoramujemy. Mają pracować wewnętrzne układy body, nie sama puszka. Nie chcesz mi chyba wmówić, że D800 ściągnięte ze statywu zacznie robić gorsze (tak formułując ogólnie) zdjęcia?
Co do DX w FX oczywiście przydatna funkcja , ale zdarza mi się używać dwóch aparatów naprzemiennie by nie zmieniać optyki lub mieć dyspozycyjność natychmiastową. Tak czy inaczej zagadnienie granicy upychalności pixelami matrycy jest nadal otwarte , i czy zwiększając ilość pixeli nie zmniejszamy powierzchni światłoczułej matrycy.
Pozdrawiam
Zachodzi zasadnicze pytanie, jaka byłaby mora w D800E w identycznych warunkach.
Zanim D800/E pojawiło się w sklepach, jeden z forumowiczów pokazał zdjęcie swojej mory. Opisana powyżej mora na D800 pojawiła się przy cropie 100%; w przypadku - tak bardzo nielubianych przez niektórych - 36 Mpx, mamy jeszcze całkiem niezły zapas.
Umysł ludzki jest jak spadochron, użyteczny jest tylko wtedy gdy jest otwarty.
Spodziewam się, że jeszcze większa.
Nie wątpię, że D800E jest zdolne wyprodukować morę, zresztą podobnie jak D800. Pytanie na ile jest to uciążliwe w normalnym użytkowaniu. U mnie jak na razie problem nie wystąpił, a robiłem trochę zdjęć sprzyjających pojawieniu się mory, typu powtarzające się wzorki, dachy, okna, kratki, siatki, ogrodzenia czy tkaniny w różnych warunkach i oświetleniu.
Zgadza się, mora wystąpiła w 100% powiększeniu bo przy takim właśnie powinno się ją oceniać - ostatni akapit z poniższego linku:
https://nikoneurope-it.custhelp.com/...ail/a_id/15202
więc po co się męczyć z nadmiernymi Mpx-elami i GB-itami ?Tak.
Miałem jednak na myśli, że w praktyce wykonujemy b. rzadko tak duże foty. Mamy więc dużą rezerwę w stosunku do puszek o małej ilości Mpx.
A ktoś każe kupować D800 ? Są inne body do wyboru. Od jesieni zeszłego roku pisałem, że to body "studyjne", a większość osób nie potrzebuje takiego aparatu. Dla nich jest D700.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Niewątpliwie przesadzili z tymi megapikselami, ale jest jakiś nikły procent profi fotografów którzy to potrzebują. Według K. Rockwella takie upakowanie pikseli na matrycy powoduje i tak jakość kompaktu w zbliżeniu 100%, więc uzysk jakości raczej nie jest proporcjonalny do zwiększenia liczby MP. Optymalna jakość z "małego obrazka" FX to chyba te 10-20MP, nie więcej. Zresztą najlepszy jakościowo FX Leica M9 ile ma, chyba 18MP?
Skontaktuj się z nami