Close

Strona 1 z 6 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 59
  1. #1

    Thumbs up Autorski album Jedyna Puszcza Białowieska wydałem sam. Wam też polecam taką drogę.

    Jednym słowem, Zosia-samosia. Ale nie tak, od razu. Najpierw - przez rok - wymieniałem z wydawnictwami całego kraju listy na temat "wyższości świąt jednych nad drugimi". Przez cały 2011 nasłuchałem się, że bez migoczących okładek i wesołych zwierzątek - to nie pójdzie. Że dlaczego takie smutne, ciemne, mroczne... Że niektóre foto piękne i biorą, ale pod warunkiem, że dodadzą więcej życia, koloru... własną okładkę, własne komercyjne doświadczenia.

    A ja nie chciałem komercyjnej książki. Chciałem ich sieć dystrybucji. Chciałem włączyć się z dobrym produktem w ich sprawne maszynerie docierające do masowego klienta... z pożytkiem dla czytelnika, autora i wydawcy. Ale przenigdy autorskiej książki nie chciałem robić w najgorszym tego słowa znaczeniu - pod klienta, pod supermarket, pod rynek. W komercji pracuję na co dzień. Wystarczy, że szmacę się w reklamie. Autorska fotografia to coś zupełnie innego, to wyrwana część duszy. Poprzednia autorska z 2002 r, też była bez kompromisów. I też miała dodruk.

    Dziś chciałbym się Wam pochwalić, że miałem dobrego nosa. I, że warto jest się uprzeć. Dziś mogę to mówić, bo po miesiącu 2/3 nakładu sprzedałem. Jestem na prostej. A we wrześniu będzie drugie wydanie, którego już część leży gotowa w drukarni. Rzeczy szczere niespodziewanie często spotyka nagroda.

    Operację rozkręciłem na początku roku. Nie będę zanudzał szczegółami. Od miesiąca mam książkę w ręku i już dziś wiem, że gdy tylko wpadnie w ręce miłośnika książek - świat choć na chwilę staje się lepszy.

    Wasze sugestie zamieszczane tu na forum, często pomogły mi w doborze fotografii. Czasem jedno słowo wystarczy, aby nadal trzymać się wiary, że nie jest się kosmitą. Albo raczej, że warto być kosmitą.

    Mimo przeliczalności współczesnego świata, wszechwładnej taniochy i strachu przed kryzysem, warto jest zrobić coś po prostu uczciwie dobrego, najwyższej jakości, szczerego. Czasem


  2. #2

    Domyślnie

    Gratuluje wytrwalosci!
    Gdzie to cudo mozna zobaczyc?

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sote Zobacz posta
    Gdzie to cudo mozna zobaczyc?
    Trzeba kupić i obejrzeć.

  4. #4

    Domyślnie

    A masz też gratisowe 55068 egzemplarzy dla forumowiczów? (ŻART).


    Gratuluję wydawnictwa i samozaparcia!
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez freefly Zobacz posta
    Trzeba kupić i obejrzeć.
    w ciemno. Można pomacać w księgarniach Podlasia. Do Empiku i innych ogólnopolskich dystrybutorów jeszcze się nie przebiłem. Przeprawa jest równie trudna jak z dużymi wydawcami. Wielcy nie rozmawiają z wydawcami, którzy mają mniej niż kilkanaście tytułów do wprowadzenia na rynek. Trzeba ich zrozumieć - książek drukuje się tysiące dziennie - półki nie są z gumy - a nie każdy tytuł sprzedaje się w nakładzie 300 tysięcy rocznie. Nawet w supermaketach płaci się półkowe.

  6. #6

    Domyślnie

    Miło słyszeć, że coś naprawdę fajnego się udało.
    seek & destroy
    Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jchyra Zobacz posta
    Nawet w supermaketach płaci się półkowe.
    Gratuluje !
    Wiesz obserwuje że coraz więcej twórców muzyki na świecie (przeważnie nowe zespoły) stawiają swoją stronkę na której sprzedają swoją nową płytę - od groma jest oczywiście innych wynalazków podobnych. Gdybym ja cokolwiek chciał sprzedać własnej produkcji - niezależnie próbowałbym robić to na własną rękę.
    Pozdrawiam:
    Jaromir

  8. #8

    Domyślnie

    Gratuluję nakładu pracy, uporu i satysfakcji z efektów! Piękna sprawa

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jchyra Zobacz posta
    Nawet w supermaketach płaci się półkowe.
    od dawna i to grubą kasę dla kierownika sklepu, żeby zechciał Twój towar postawić bliżej kas, bliżej głównej alejki sklepowej, żeby postawił obok napis promocja !

    a jak nie zapłacisz to Twój towar leży pod ścianą, w kącie i dziwisz się...czemu się nie sprzedaje?
    to tak jak z lekarzami...chodzisz do niego, 10 razy w roku i dziwisz się że Cie nie leczy tylko przyjmuje na wizytę, coś tam pieprzy i wychodzisz... nie zapłacisz to Cie nie wyleczy proste i smutne.

    poza tym, teraz sprzedaję się to co chce sklep sprzedać, a nie to co chce klient kupić...
    trzeba sprzedać stare towary, zalegające w magazynie, by dla tych nowych zrobiło się miejsce na sklepie...
    już prawie jest coś takiego:
    przychodzi baba do sklepu i pyta:
    - chciałabym kupić pralkę, doradzi mi pan coś?
    Owszem- odpowiada sprzedawca- mamy teraz w promocji świetny telewizor, 40 calowy, SZAJSUNG, i do tego w promocji...a pralki nie polecam żadnej bo są słabe, ale TV jest Pani bardziej niezbędny...

    sory za ot, ale widzę co się dzieje mimo że tkwię w tym po kostki... całe szczęście że nie po uszy...
    Ostatnio edytowane przez FHR ; 26-06-2012 o 23:54 Powód: "koncie", "po za tym"
    Z8 | S 24 1.4 ART | 35+50+135 1.8 S | FTZ II | SB700
    Było D90 | D7100 | 2 x D750 | Z6 II

  10. #10

    Domyślnie

    Fajna okładka, taka mroczna...

    Ile kosztuje Twój album?
    N

Strona 1 z 6 123 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •