Szukaj
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 21-06-2012 o 13:19
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Umysł ludzki jest jak spadochron, użyteczny jest tylko wtedy gdy jest otwarty.
Hmmm ...
To bardzo istotne, jeśli często strzela to może strzelić na obydwu - teoretyzuję, czytałem powyżej, iż są to bardzo rzadkie przypadki. Zgadzam się jednak z Tobą, że wystarczy tylko 1 raz aby nabawić się rozstroju nerwowego, tym bardziej na dalekim wyjeździe. Muszę znów zmienić ustawienia.
Zapomniałem podziękować za odpowiedź, co niniejszym czynię.![]()
Umysł ludzki jest jak spadochron, użyteczny jest tylko wtedy gdy jest otwarty.
nie no wiadomo, że statystycznie jest to istotne i prawda jest, że zdarza się bardzo rzadko - więc jest wysoce prawdopodobne, że tobie nie zdarzy się nigdy (jak i mi), niemniej jednak, ze względu na "klątwę tego jednego razu" miło by mieć jakiegoś baka. ze względu na niskie prawdopodobieństwo i niezarobkowy charakter mojej fotografii wybrałem kompromis. do tego mam opcję jacka w zestawie ...
ja jestem zadowolony z tego rozwiązania. nikogo nie zmuszam do stosowania owego a jeśli mój pomysł ci się spodobał to jest mi niezmiernie miło.
w dobie narzekania na podpisy sprzętowe, w poczuciu winy usunięty ...
No nie mogę się doczekać tych chociaż kilku sampli z pięknej Toskanii![]()
Dokładnie z tego samego powodu się ubezpieczamy: nawet jeśli przez wiele lat nie spotyka nas nic złego, to jednak czasem przychodzi ten moment, gdy OC/AC okazuje się potrzebne.
D200 nigdy mnie nie zawiódł, D800 jak do dzisiaj również nie, ale w D800 trzymam 16GB SD i 8 GB CF (raptem 200 RAW, ale mi to wystarcza): trzymam, bo mam taką możliwość, na wszelki wypadek.
Dwa takie zestawy kart to więcej niż mi potrzeba.
Ale z drugiej strony ja mam 2 kopie wszystkich swoich danychOd kiedy mi okradziono mieszkanie kilka lat temu jedna z kopii jest przechowywana w innym miejscu. A ja przecież nie zarabiam na zdjęciach. Sądzę, że profesjonalista powinien w dwójnasób dbać o swoje zdjęcia, bo ich brak może mu zniszczyć reputację.
A z tymi plikami to bym nie przesadzał, przy obecnych, teoretycznie wysokich cenach dysków 2TB 3.5" to niecałe 500PLN: przy cenach szybkich kart pamięci to grosze za GB.
PS.
Też chętnie zobaczę jakieś foty z Toskanii.
Ten 1 raz - ano zdarzył się, przy wieloletnim foceniu nawet parę razy. Mimo, iż na foto nie tłukę kasy, te przypadki do dzisiaj doskonale pamiętam.
Ongiś czytałem w książce foto o podwójnym zabezpieczeniu. Szukam małego lapka i dysk zewnętrzny, niedługo będę musiał kupić.
Ta rozmowa coś mi dała. Zlikwiduję zapis JPEG a NEF-y będę zapisywać jednocześnie na 2 kartach. Celowo kupiłem te same pojemności aby mieć swobodę ruchu. Jeśli będzie problem z przeniesieniem, to zwolnię 1 kartę likwidując podwójny zapis.
Odnośnie zabezpieczeń. Znam wiele przypadków gdy myślano "mnie się to nie przytrafi". Później jednak było: aaaaa kotki dwa, szare bure obydwa ...![]()
Umysł ludzki jest jak spadochron, użyteczny jest tylko wtedy gdy jest otwarty.
Poza stosowaniem zapisu na dwóch kartach (ja robię nef na jednej, jpg na drugiej) polecam po prostu zrzucanie zdjęć na bieżąco na komputer, a te najważniejsze przechowywać w jakiejś chmurze/ftp.
dwie puszki, kilka słoików, świeczka i... scyzoryk
Skontaktuj się z nami