jestem właśnie po lekturce foto-kuriera 5/2012 i z uwagą przeczytałem test 4 obiektywów pod pełną klatkę
o podobnych ogniskowych i świetle:
canon 24-70/28 (cena 4600 wg gazetki)
nikkor 24-70/2.8 (cena 6100)
sigma 24-70/2.8 (cena 3300)
tamron 28-75/2.8 (cena 1500)
tak się składa, że mam ten ostatni obiektyw i oto dowiaduję się, że to najlepszy z tych 4 obiektywów, nie ma abreacji chromatycznych, wygrywa pod kątem dystorsji, i w ogóle jest lepszy optycznie od nikkora - czytaj jest "liderem pod kątem rozdzielczości w centrum kadru". co więcej w tym teście okazał się - uwaga - najlepszy. słowem cuda i dziwy w słowie pisanym...
czy ten tamron to naprawdę takie cudo? własnie go wystawiłem na giełdzie i się zastanawiam, czy dobrze robię pozbywając się go...
![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami