Close

Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Wątek: W cieniu

  1. #1

    Domyślnie W cieniu

    To mój debiut w tym dziale, jeżeli chodzi o zdjęcia strzelane czymś dłuższym niż 24mm, więc będę wdzięczny za wszelkie wskazówki

    ***


    ***

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hateom Zobacz posta
    (...) zdjęcia [krajobrazu] strzelane czymś dłuższym niż 24mm (...)
    Hehe - ten opis brzmi prawie tak skomplikowanie - jak kategoria przyznawania filmowych Oscarów

    Co do samego ujęcia...
    Kiedy widzę fotkę obrobioną tak jak Twoja - zawsze zastanawia czy kiedykolwiek w naturze widziałem, żeby mgiełki/zamglenia w dolinkach miały kształt uwzględniający ciemniejsze kontury otaczających je gór... Innymi słowy - zastanawiam się dlaczego grzbiety gór tworzą ciemniejszą "otoczkę" dla mgiełek ? Czy w naturze mgiełki nie snują się bardziej poziomo ? Czy na tych obszarach było coś (kontrast/levelsy/krzywe) obrabiane lokalnie ? Sam nie wiem co o takiej obróbce sądzić - czy jest to obróbka "naturalna" czy nie...
    Ostatnio edytowane przez dominikpl72 ; 20-02-2012 o 12:51
    Dominik
    Fujifilm X10 | D90 | S 10-20 | T 28-75 | N 70-300 VR | N 35 | Metz 58 AF1 | Metz 48 AF1 l Lensbaby
    flickr

  3. #3

    Domyślnie

    Osobiście wyeliminował bym niebo, tak do szczytu po prawej. Co do mgieł w takich wąwozach to chyba dość naturalne,że punkty wyższe będą mniej zamglone i co za tym idzie bardziej kontrastowe. Tutaj nastąpiło prze ostrzenie. Zdjęcie ogólnie mocno fajne,ale zadbanie o szczeguły w takich wypadkach jest bardzo ważne. Widać ,że sobie radzisz ze światłem i kadrowanie. Ja czekam na następne zdjęcia

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JaroPienza Zobacz posta
    Co do mgieł w takich wąwozach to chyba dość naturalne,że punkty wyższe będą mniej zamglone i co za tym idzie bardziej kontrastowe.
    Jeżeli jest tak że "wyżej=mniej zamglone" to ja to oczywiście rozumiem... Ale chodzi mi o to że tutaj powyżej każdy grzbiet jest ciemniejszy niezależnie od wysokości, Właśnie to zjawisko nazwałem "ciemniejszym konturem" - czyli grzbiet opada i nadal jest ciemniejszy niż mgiełka na tej samej wysokości i w tej samej odległości gdzieś obok. I stąd moje rozważania o lokalnej obróbce kontrastu mgiełki - uwzględniającej bardziej kontury grzbietu niż to co wynika z fizycznej wysokości/odległości.
    Dominik
    Fujifilm X10 | D90 | S 10-20 | T 28-75 | N 70-300 VR | N 35 | Metz 58 AF1 | Metz 48 AF1 l Lensbaby
    flickr

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez dominikpl72 Zobacz posta
    Jeżeli jest tak że "wyżej=mniej zamglone" to ja to oczywiście rozumiem... Ale chodzi mi o to że tutaj powyżej każdy grzbiet jest ciemniejszy niezależnie od wysokości, Właśnie to zjawisko nazwałem "ciemniejszym konturem" - czyli grzbiet opada i nadal jest ciemniejszy niż mgiełka na tej samej wysokości i w tej samej odległości gdzieś obok. I stąd moje rozważania o lokalnej obróbce kontrastu mgiełki - uwzględniającej bardziej kontury grzbietu niż to co wynika z fizycznej wysokości/odległości.
    Często tez wychodzą takie szczyty przy nadmiernym ostrzeniu i oczywiście kontrast deczko za duzo

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JaroPienza Zobacz posta
    Osobiście wyeliminował bym niebo, tak do szczytu po prawej. Co do mgieł w takich wąwozach to chyba dość naturalne,że punkty wyższe będą mniej zamglone i co za tym idzie bardziej kontrastowe. Tutaj nastąpiło prze ostrzenie. Zdjęcie ogólnie mocno fajne,ale zadbanie o szczeguły w takich wypadkach jest bardzo ważne. Widać ,że sobie radzisz ze światłem i kadrowanie. Ja czekam na następne zdjęcia
    Dzięki za wskazówki!

    Cytat Zamieszczone przez dominikpl72 Zobacz posta
    Jeżeli jest tak że "wyżej=mniej zamglone" to ja to oczywiście rozumiem... Ale chodzi mi o to że tutaj powyżej każdy grzbiet jest ciemniejszy niezależnie od wysokości, Właśnie to zjawisko nazwałem "ciemniejszym konturem" - czyli grzbiet opada i nadal jest ciemniejszy niż mgiełka na tej samej wysokości i w tej samej odległości gdzieś obok. I stąd moje rozważania o lokalnej obróbce kontrastu mgiełki - uwzględniającej bardziej kontury grzbietu niż to co wynika z fizycznej wysokości/odległości.
    Teraz widzę o co Ci chodzi - lokalnie nie zmieniałem kontrastu na poziomie samych szczytów, jedynie na całej zamglonej części, czyli mgiełki i szczyty z taką samą siłą, ale pewnie to właśnie rezultat nadmiernego kontrastu i wyostrzania, że szczyty za bardzo "wystają" z mgiełki. Dzięki za zwrócenie uwagi - chciałem za dużo szczegółów pokazać na całym obrazku

  7. #7

    Domyślnie

    @haetom - napisałem jeszcze PW w sprawie kadrowania
    Dominik
    Fujifilm X10 | D90 | S 10-20 | T 28-75 | N 70-300 VR | N 35 | Metz 58 AF1 | Metz 48 AF1 l Lensbaby
    flickr

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hateom Zobacz posta
    Dzięki za wskazówki!
    ... chciałem za dużo szczegółów pokazać na całym obrazku
    Rozumie mam ten sam problem. Mi sie wydaje ze to sie inaczej robi, ale trzeba by sie zapytac Marca Adamusa

  9. #9

    Domyślnie

    No to dość już tematu mgiełek

    Wg mnie - proste kadrowanie tego ujęcia - - poprzez wyeliminowanie dołu - czyni z niego całkiem udaną panoramę:

    Dominik
    Fujifilm X10 | D90 | S 10-20 | T 28-75 | N 70-300 VR | N 35 | Metz 58 AF1 | Metz 48 AF1 l Lensbaby
    flickr

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •