Close

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 25

Wątek: cwaniaki

  1. #11

    Domyślnie

    jestem na tak dla takiego eksperymentowania. Juz kiedyś widziałem Twoje zdjęcie w takim stylu i bardzo mi się podobało. W tym przypadku muszę się jednak zgodzić z Nemethem.
    pozdrawiam, Łukasz

  2. #12

    Domyślnie

    ładne kolory ale kadrowo mi nie leży

  3. #13

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Grzybu Zobacz posta
    Jak to nie??
    Oczywiście że można. Jedno zdjęcie robisz normalnie, a drugie ruszając aparatem na statywie góra i dół z długim czasem.
    Popraw mnie jeśli się mylę. Jak zrobisz zdjęcie z długim czasem i poruszeniem góra-dół to i pierwszy i drugi plan będzie poruszony. Skleisz to ze zdjęciem normalnie zrobionym to nie uważasz że nie uzyskasz tak ostrego pierwszego planu? Oczywiście mam na myśli zdjęcie powyżej.

  4. #14

    Domyślnie

    Wszystko zależy jakich masek użyjesz. Ja nie mówię tu o podwójnej ekspozycji tylko o 2 różnych zdjęciach. Modyfikacji robisz już na etapie wywołania zdjęcia.

  5. #15

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Grzybu Zobacz posta
    Wszystko zależy jakich masek użyjesz. Ja nie mówię tu o podwójnej ekspozycji tylko o 2 różnych zdjęciach. Modyfikacji robisz już na etapie wywołania zdjęcia.
    Właśnie temu nie uważam tego za zdjęcie tylko za grafikę czy coś w tym stylu. Fotografia przyrodnicza powinna powstawać w okolicznościach przyrody a nie na monitorku. Oczywiście programem graficznym można poprawiać a nie tworzyć zdjęcie. Fotografia to malowanie światłem a nie fotoszopem. Takie jest moje zdanie, ale ja zaczynałem na kliszy i może mam inne podejście do fotografii.

  6. #16

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez amfot Zobacz posta
    Właśnie temu nie uważam tego za zdjęcie tylko za grafikę czy coś w tym stylu. Fotografia przyrodnicza powinna powstawać w okolicznościach przyrody a nie na monitorku. Oczywiście programem graficznym można poprawiać a nie tworzyć zdjęcie. Fotografia to malowanie światłem a nie fotoszopem. Takie jest moje zdanie, ale ja zaczynałem na kliszy i może mam inne podejście do fotografii.
    No właśnie mowa też o kliszy. Bo widzisz, maski to nie wytwór Photoshopa. Maski też były używane w ciemni.
    Padło tutaj takie stwierdzenie
    bo takie zdjecie z dwoch ekspozycji mozesz w ciemni na jeden papier wrzucic, a to co tu zaprezentowane bez photoshopa nie osiagniesz
    I w zasadzie to zdjęcie można by było też w ciemni zrobić.

    Wg mnie to ten spór można przełożyć na lata analogowe w sposób następujący:
    Czy wywoływanie w ciemni (razem z majstrowaniem maskami) to jeszcze fotografia czy już nie? Czy może fotografia to zrobienie zdjęcia i oddanie go do labu?

  7. #17

    Domyślnie

    Do World Press Photo by tego nie przyjęli. Co nie znaczy, że to nie jest zdjęcie. Czy w tym dziale...? Chyba w ramach relaksu.
    sprzęt: fotografuję sercem

  8. #18

    Domyślnie

    No niestety w dzisiejszej fotografii przynajmniej tej netowej bez pomocy programów nic by nie wyszło, ale prawie nic. Większość pokazanych na forum dopieszczonych prac ma więcej w sobie algorytmów niż moje. Wystarczy porównać zdjęcie wyjściowe do końcowego efektu, podejrzewam, że w większości przypadków to jest dopiero ingerencja, a tu ... nic nadzwyczajnego. Rozumiem, że większości się nie podoba, ale na to już nie mam wpływu Nadal będę ich męczył softem, chociaż kilka udało mi się zrobić bez PS-a. Nie ma co przepychać, jednym się podoba, innym nie, ważne, że szczerze to mówicie, ja to szanuję.
    Z9 + D500 + D300s + S 10-20 + N 17-55 2.8 + N 50/1.8 + N 70-200 VR II + N 400 2.8 TC S

  9. #19

    Domyślnie

    Eksperymentów ciąg dalszy, słusznie, chociaż Ty coś robisz w kierunku urozmaicenia krajobrazowej sztampy. I tak Ci dopomóż Photoshop.
    LED ZEPPELIN

  10. #20

    Domyślnie

    Nie jestem jakimś ortodoksem z epoki analogów, choć i wtedy robiło się cuda pod powiększalnikiem. Uważam, że liczy się efekt końcowy. Sam PSuję zdjęcia pasjami. Tu jednak efekt już oklepany i nic twórczego nie wnosi. Popatrzyliśmy, przyklasnęliśmy, ale ile można...? Tak jak z tymi poruszonymi gwiazdami na niebie. No, pare razy robi to wrażenie, ale jak zauroczone ludziska się zasadzają na pół nocy i co drugi wrzuca ten pokreskowany nieboskłon, to mnie to już nie bierze.
    sprzęt: fotografuję sercem

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •