Szukaj
Mowisz o polskich realiach. Gdzies tam indziej jest to poprostu jakis tam tani kompakt, ktory robi przyzwoite fotki.
P300 dosyc mocno ingeruje obrobka w zdjecia. Chyba wolalbym nie widziec tego co faktycznie rejestruje matryca i obiektyw o takich rozmiarach.
Mam P300 i naprawde nie widze potrzeby NEF, bo aparat robi dobrze to, do czego zostal stworzony. Pliki sa na tyle duze, ze mozemy spokojnie je poprawic w postprocesie.
Ostatnio edytowane przez stachmuszel ; 05-02-2012 o 20:30
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.
O nowym, czyli o P310?
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.
Nie ma pojęcia - niech nie używa. Są tacy, którzy bez RAWa nie kupią......
Nikoniarz-majsterkowicz
Skontaktuj się z nami