Szukaj
W moim odczuciu jest poprawnie choć w odbiorze ta jasna plama na niebie w kontraście z ciemnym dołem, zwłaszcza ld. budzi mieszane uczucia, powiedziałbym, że dość niekorzystne.
A co do pogody to nie wiem co ludziska tak narzekają, może w mieście inaczej to się odczuwa ale na samej plaży czy ogólnie nad morzem na pd uk jest bardzo umiarkowanie i w mojej ocenie obiecująco fotograficznie. Zatem patrz mój podpis i do dzieła z aparatem.
Marcinie- juz Ci gdzies pisalem ze GB to juz tylko piekne wspomnienia pozostaly. Tutaj do morza mam jakies 800km i jego brak doskwiera jak nie wiem co. A obecne miejscowki i pogoda jakos za diabla nie wspolgraja. Tereny gorzyste z pieknie wijacymi sie Renem i Neckarem, zamki na zboczach gor, winnice. Tereny wymarzone tylko jakos nie widze ich w tej porze roku w dodatku w takiej aurze. Moze zeby choc odrobina sniegu. Tak ze na razie tylko penetracja terenu, szukanie miejscowek i kadrow na lepsze czasy... Tak ze nie pekam. Ale coby nie zgnusniec to szuflade penetruje z obrobka walcze stosujac sie do swietnej rady udzielonej mi przez Sylvestra BVB ( skad inad gdzie sie podziewasz Sylwus) codziennie godzinka minimum obrobke cwiczyc mus.
LD probowalem wyciagac- niestety umiejetnosci nie starcza byc moze, ale niekorzystnie to wygladalo. A jasna plama?- cytujac Grega naszego kochanego- TAK TAM BYLO.
W profilu obok innych miast masz ciągle Londyn więc myślałem, że Twoja nieobecność w GB to tylko świąteczna zwłoka.
To na stałe wybyłeś do D jeśli mogę spytać?
Co do plamy, no cóż, nie twierdzę, że było inaczej albo by coś z tym kombinować, bardziej stwierdziłem (w domyśle), że stałeś z aparatem na niewłaściwym wzgórku hihihi.
Ano na stale. Jak Anglia to byla milosc od pierwszego wejrzenia ,tak D to raczej malzenstwo z rozsadku![]()
Ja niestety nie szwargoczę po ichniemu więc z ang. pod koniec roku przerzucę się już na stałe na mowę przodków.
Ale w D. też są piękne tereny, pamiętam gdy za dzieciaka tam jeździłem i wiem, że mają dużo bardzo fotogenicznego materiału. Ok, to koniec OT, czekamy na fotosy.
No fakt, masz rację, ale zauważ że wiele ostatnio prac prezentowanych jest z wybrzeża GB, Irlandii, Szkocji, etc. Tam pomysłów i miejscówek jest od zatrzęsienia, ktoś jak ja mieszka z dala od morza, to może sobie pomarzyćFakt, że bywam co roku nad morzem/oceanem, nie powoduje że tym krótkim czasie można przywieźć ciekawy materiał...
co do zdjecia, to uwazam, ze to bardzo dobra, tajemnicza i klimatyczna odslona tego popularnego miejsca, to, ze jestes na GRANICY przepalu i "smoly" dodaje moim zdaniem temu zdjeciu, bo nie wszystko musi byc zawsze na tacy podane
co do twojej wyprowadzki do Dto powiem ci, ze samemu jakos tak inaczej mi sie pleneruje i jak stare powiedzenie mowi: we "dwojke razniej" nam bylo teraz jakos tak smutno sie zrobilo
pozdrawiam serdecznie
Skontaktuj się z nami