Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 15

Wątek: K897861 makro

  1. #1

    Domyślnie K897861 makro

    Witam!

    Na forum nikoniarzy siedzę już od dawna, znalazłem tu sporo cennych informacji i w końcu postanowiłem dołączyć do społeczności forumowiczów. Jak wiadomo najtrudniej zacząć. Jest to forum fotograficzne, więc najlepiej chyba będzie od prezentacji swoich zdjęć. Tak się złożyło, że dzisiaj trafił do mnie mój pierwszy makroobiektyw, zdążyłem go ledwie przetestować, efekty możecie zobaczyć poniżej. Nie będę ukrywał, że jestem amatorem i chętnie przeczytałbym parę surowych uwag i wskazówek od bardziej doświadczonych ode mnie.

    Dodam tylko, że spodziewałem się znacznie gorszych efektów. Naczytałem się, że makro jest trudne, że bez statywu nie ma szans itp, itd... Tymczasem jest zupełnie na odwrót! Fotki cyka się łatwo i przyjemnie. Trzeba tylko dorobić lampie 'kominek' i nie brak ani światła, ani czasu, w wizjerze również obraz jest wystarczający. Skala 1:1 daje zaskakująco dobre efekty. Jest idealna na muchę (dx), troszkę za mała na komara czy kosarza.

    Wybaczcie lichych modeli. Był wieczór, na nic lepszego sobie pozwolić nie mogłem. Jutro rankiem wyjdę zapolować na szlachetniejszego zwierza

    Musca domestica #1
    Musca domestica #2
    Upadły anioł ;]
    komar
    The Thing
    Pozdrawiam
    Kuba

  2. #2

    Domyślnie

    Jeśli ma być szczerze, to niestety, jest słabo na tych zdjęciach. Nie wiem, czy popołudnie/wieczór tuż po odebraniu pierwszego obiektywu makro jest dobrym czasem na dzielenie się pierwszymi fotografiami z tej dziedziny z resztą świata Rozumiem, że to wielka radość i frajda, duże emocje, też tak miałem (i fotografowałem wszystko, co mi wpadło pod obiektyw ), ale robić zdjęcia to jedno, a wrzucać je na forum z prośbą o ocenę to co innego.

    Makro jest trudną dziedziną. Nie chcę Cię zniechęcać, ale pooglądaj sobie najlepszych na tym forum (i w sieci) - takich efektów jak oni nie zrobisz z ręki, ot tak sobie. Często nawet nie zrobisz ze statywu z bardzo małym otworem - często głębia będzie zbyt mała przy największych powiększeniach (wtedy stosuje się stacking). Makro to cała dziedzina, a nie tylko zdjęcia owadów, zrobione na szybko i byle jak (jeśli ktoś wrzuca zdjęcia do oceny, to argumenty typu "było późno, nie miałem modeli, bo tak na szybko" itd. do mnie w ogóle nie trafiają). Chcesz szacunku innych? Szanuj też ich czas.

    No co Ci tu jeszcze napisać... Nie obraź się, ale modele są fatalne, ich zdjęcia również nie są dobre. Na jedynce dziwne ułożenie modela, za mała GO; drugie chyba najlepsze z zestawu, ale dlaczego BW? Chyba też zbyt słaby kontrast. Trójka to ewidentny trup (pewnie są amatorzy zdjęć martwych owadów - ja nim na pewno nie jestem). Komar przyjął dziwną pozę (też martwy?). Ostatnie w ogóle do mnie nie przemawia.

    To chyba tyle. Ostatecznie oceniam tę wrzutkę jako falstart, zapisując Ci to na karb radości z obiektywu Mam nadzieję, że wkrótce pokażesz bardziej przemyślany zestaw i że się nie zniechęcisz

  3. #3

    Domyślnie

    @kkokosz
    No cóż, rzeczywiście radość była (i jest) spora Dzięki za szczery i surowy komentarz (o takie prosiłem). Zdjęcia wybrałem moim zdaniem najciekawsze. Na jedynce spodobała mi się kolorystyka, na dwójce szczegółowość modela, w trójce pozycja trupa, w czwórce zależność trup-tło, a w piątce nie wiem. Spodobała mi się i już. Ma swój klimat. Rozumiem, że much i komarów mam już nie robić? No szkoda, fascynujące robale jakby nie patrzeć.

    Jutro postaram się upolować coś ciekawszego.
    Pozdrawiam
    Kuba

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez K897861 Zobacz posta
    @kkokosz
    Rozumiem, że much i komarów mam już nie robić?
    Ależ wcale nie twierdzę, żeby nie robić. Z tym, że komary i muchy to wbrew pozorom trudny temat, bo... taki oklepany. Pewnie 90% ludzi, którzy kiedykolwiek robili makro, pstrykało muchę, motyla i ważkę. To takie "standardy", co pewnie zauważasz sam, przeglądając różne zdjęcia innych autorów. Dobrze pokazać takie modele to prawdziwa sztuka moim zdaniem

    Wydaje mi się, że przede wszystkim (poza opanowaniem samej techniki), powinieneś skupić się na kadrach. Piszesz, że na jedynce podoba Ci się kolorystyka - zgoda, jest to jakieś uzasadnienie. Ale zwróć uwagę, że od zdjęć makro CZEGOŚ oczekujemy. Nie tylko barwnej plamy, ale też przedstawienia tego świata małej skali, którego się zazwyczaj nie ogląda. Stąd podstawą dla tego typu zdjęć jest przede wszystkim ostrość (pomińmy tu kategorię zdjęć z gatunku "fotozagadka- co jest na zdjęciu"). Ostrość to raz, dwa to nieucinanie fragmentów ciał owadów (nóżek, czułków, skrzydeł) - jeśli tniemy, to zdecydowanie, aby np. dać większe powiększenie. Trzy to kompozycja. Na "jedynce" mucha jest w centrum kadru, jest nieostra, wyeksponowany został rozmyty odwłok (wychodzący poza GO), odwrócona jest do widza tyłem. Dodatkowo wzrok jest też "ściągany" przez czarny cień w prawym dolnym brzegu. W moim odczuciu nie ma na tym zdjęciu NIC ciekawego. Nie piszę tego, żeby Cię gnębić - po prostu patrzę na to zdjęcie jako osoba, która widziała już setki, jeśli nie tysiące zdjęć makro, sama trochę też takich porobiła. Niestety, nie jestem żadnym guru, osiągnięć wielkich też nie mam - zatrzymałem się mniej więcej na takim etapie: zwykła mucha.

    Myślę, że dobrą lekcją jest przejrzenie wielu zdjęć innych fotografów i próba odpowiedzenia sobie na pytanie, co w ich zdjęciach sprawia, że się nam podobają (na pewno widziałeś mnóstwo fajnych zdjęć i zapewne chciałbyś zrobić podobne albo i lepsze). Co w nich jest takiego? Ostrość? Kolor? Temat? Kompozycja? Dobre tło? Niespotykana poza? Światło? Po takiej analizie mniej więcej wiadomo już, nad czym należy pracować. Można wtedy szukać już konkretnych odpowiedzi na konkretne pytania (np. jak doświetlać owada, jak pozbyć się wiatru, kiedy i jakie światło jest najlepsze). Wydaje mi się, że tylko w ten sposób ruszysz z miejsca poza fazę radości z nowego zakupu Choć nie przeczę, że ten okres też jest potrzebny i w sumie wspominam go z nostalgią

  5. #5

    Domyślnie

    Dzięki za dobre rady! Dzisiaj troszkę zapolowałem, najznakomitsze trofea poniżej

    6.
    7.
    8.
    9.
    10.
    11.
    12.
    13.
    14.
    15.
    16.
    17.
    18.
    19.
    20.
    21.
    22. I tutaj małe pytanie o 'mięśniaka' poniżej... Cóż to za stwór? Lata toto chmarami i rzuca się na człowieka jak jakiś moskit czy inna cholera. Paskudny zwierz.
    Pozdrawiam
    Kuba

  6. #6

    Domyślnie

    Ten ostatni stwór to Strzyżak Sarni. http://pl.wikipedia.org/wiki/Strzyżak_sarni
    D7200 | T 100-400 | N 10-24 | N 35/1.8 | N 50/1.8 | N 18-105 | SY 8mm |

  7. #7

    Domyślnie

    Pff co za paskudztwo...

    Kilka dzisiejszych pstryków...

    23.
    24.
    25.
    26.
    Pozdrawiam
    Kuba

  8. #8

    Domyślnie

    kadr i kolory na 23 bardzo smaczne, mimo drobnych mankamentów technicznych najlepsze w PF
    Czas jest ludożercą, więc staram się nie mieć go za dużo.

  9. #9

    Domyślnie

    Widać postęp, choć druga partia to jednak troszkę chaosu i chyba za mocne dopalanie lampą (8, 19, 20 - tylko te bym zostawił) Z trzeciego zestawu wyrzuciłbym tylko 26, reszta jest ok

  10. #10

    Domyślnie

    Dzięki! Cieszę się, że coś ruszyło Na lampie nie znam się kompletnie, więc wszelkie parametry z nią związane pozostawiam automatyce aparatu, z nadzieją, że przy pełnym manualu komputerek w d90 jakoś sobie z tym jednym obliczeniem poradzi.

    Niestety wczorajszy wypad mogę uznać za porażkę. Krótko mówiąc wpadłem na kilka głupich pomysłów, efektem czego większość zdjęć odpadła już przy wstępnym przesiewie. Sporym błędem było na przykład wykręcenie filtra uv... W każdym razie poniżej dwa pstryki.

    27.
    28.
    Pozdrawiam
    Kuba

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •