Może ktoś z was spotkał się z takim problemem w domu/studio..
Położyłam 70mkw paneli a pod panelami (aby wyrównać podłogę i docieplić pomieszczenie) drugie tyle styropianu 10mm.
Po przejściu kilku metrów każdy się "ładuje" dzięki tym panelom i wszystko czego się dotknie (głównie metal, a tego nie brakuje w pomieszczeniu - statywy/lampy) "kopie" z iskrą.
Niestety płyn do paneli nie pomógł. Po kilku minutach od wyschnięcia podłogi znów dzieje się to samo.
Specjalne obuwie i maty na podłogę nie wchodzą w grę.. Zdjęcie na nowo paneli i położenie czegoś pod nimi
to spory koszt.
Czy ktoś miał podobne doświadczenie? Może ktoś z Was używał nawilżacza powietrza albo specjalnego płynu do podłóg laminowanych i problem ustał?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami