W sierpniu byłem w Bieszczadach. Tak bardzo lubię tamtejsze krajobrazy że nie potrafię ocenić zdjęć które tam zrobiłem.
Liczę na pomoc i na początek rzucam jedno na pożarcie:
[/IMG]
Szukaj
W sierpniu byłem w Bieszczadach. Tak bardzo lubię tamtejsze krajobrazy że nie potrafię ocenić zdjęć które tam zrobiłem.
Liczę na pomoc i na początek rzucam jedno na pożarcie:
[/IMG]
Zaraz na pożarciewidać przemyślane kadrowanie dobre odwzorowanie kolorów.
Osobiście zasugerowałbym w pierwszej kolejności użycie szarej połówki ND 0.6 co bardzo pomogłoby niebu i pozwoliło nieco bardziej naświetlić dół fotografii, kadr skierowałbym nieco bardziej w prawo tak by skały były nieco bliżej prawej strony.
Zapraszam
<a href="http://www.michalostrowski.com.pl/" target="_blank">www.michalostrowski.com.pl</a><br>
Zapraszam
<a href="http://www.michalostrowski.com.pl/" target="_blank">www.michalostrowski.com.pl</a><br>
@ostrytux
Wysoko cenię Twoje zdjęcia i co za tym idzie Twoją opinię, także bardzo dziękuję.
"Na pożarcie", bo zawsze po powrocie z Bieszczad prawie wszystkie zdjęcia mi się podobają i dopiero po dłuższym czasie mogę trochę "trzeźwiej" na nie spojrzeć.
W użyciu był Hitech 0,3 (0,6 nie mam). Dodatkowo niedoświetliłem o 1 EV ale kontrasty były tak duże że ciężko było poprawić niebo bez totalnej przeróbki. A tego chciałem uniknąć.
za kol. ostrytux. dobrze prawi.
pozdr.
Zapraszam
<a href="http://www.michalostrowski.com.pl/" target="_blank">www.michalostrowski.com.pl</a><br>
Bardzo ważny jest sposób mierzenia światła.
Ja osobiście stosuję technikę pomiaru centralnie ważonego, bądź też punktowego (pod klawiszem Fn mam ustawiony pomiar punktowy) w miejscu o prawie największej jasności i następnie w miejscu najciemniejszym. Odczytując różnice czasów o ile EV taki filtr stosuję, dlatego ważne by mieć komplet filtrów. Oczywiście można sobie radzić również w inny sposób niemniej jeśli jest czas i miejsce to ww. jest najskuteczniejszy dla mnie![]()
Zapraszam
<a href="http://www.michalostrowski.com.pl/" target="_blank">www.michalostrowski.com.pl</a><br>
Dziękuję za radę. Zwykle po zrobieniu zdjęcia patrzę na histogram. Jeśli coś jest nie tak wprowadzam korektę i powtarzam ujęcie. Niestety często w domu stwierdzam że zabrakło rozpiętości tonalnej matrycy, choć na histogramie w aparacie wyglądało OK.
Twoje podejście wydaje się lepsze. Muszę wypróbować. Pozostaje tylko kwestia kompletu filtrów, ale to musi chwilę poczekać.
Skontaktuj się z nami