Close

Strona 12 z 172 PierwszyPierwszy ... 210111213142262112 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 111 do 120 z 1712
  1. #111

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wonito Zobacz posta
    jednak każdy kij ma dwa końce...
    obawiam się że gdybym teraz przerwał treningi całkowicie to bym się... rozpadł )
    ..
    niestety taka jest cena regularnego uprawiania sportu przez wiele lat. w ortopedii mamy na ów stan rozlatujących się sportowców, którzy z nienacka musieli zaprzestać ćwiczeń, specjalne określenie
    ja również ćwiczyłem zawodowo od szkoły podstawowej, od zakończenia szkoły średniej już tylko na własny rachunek, raczej amatorsko choć ostro i niemal codziennie. W ub.r. zmuszony byłem zaprzestać ćwiczeń na ok pół roku... masakra. Dopadły mnie duszności , myślałem, że załapałem astmę, wróciły bolące stawy po niegdysiejszych kontuzjach, wróciła alergia na pyłki i inne dziwactwa. Równe 12 miesięcy temu wróciłem do regularnych ćwiczeń i zrobiłem ostatnio badania - płuca 18 latka bez śladu astmy, alergia uciekła, nic nie boli, nie strzyka - czuję się jak młody Bóg
    Zatem niestety zmuszeni jesteśmy do ćwiczeń do śmierci bo inaczej się "rozleziemy w szwach"


    Cytat Zamieszczone przez Rymek007 Zobacz posta
    Co do odżywek i wspomagaczy - odradzam branie czegokolwiek. (nie brałem, ale znam takich co brali).
    Mógłbyś jakoś poprzeć tę dziwną teorię czy tak tylko uprawiasz strachy na lachy na podstawie zasłyszanych od kogoś historii..? Oczywiście nie mam na myśli dopingu od którego i tak nie uciekniemy i jest on obecny niemal w każdej dyscyplinie sportowej.
    ... na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._) ...

  2. #112

    Domyślnie

    No to ja się może wypowiem w kwestii suplementów - moim zdaniem ich działanie to placebo, a to oznacza, że wyrzucamy pieniądze w błoto. Dodatkowo to chemia, a chemia nie jest zdrowa. Jak już czymś się wspomagać, to czymś nielegalnym, ale tu też jest duże ryzyko - zdrowie, nie wiadomo czy towar czysty etc.

    Ja jakoś dużo nie ćwiczyłem. W 5 klasie podstawówki brzuszki, pompki, podciąganie, lekkie hantelki i sztanga. Od 15 roku życia siłownia (przez 2 lata). No i zniszczyłem sobie kręgosłup. Miałem silne bóle w lędźwiowym odcinku i przestałem (a co dziwne wydaje mi się, że jestem przygarbiony - a to przecież inny odcinek kręgosłupa). Na trzecim roku studiów trochę przycisnąłem znowu, żeby się wyrzeźbić, to byłem mocno zmęczony, kręgosłup bolał, parę razy stanęło mi serce na chwilę. Przestałem ćwiczyć, utyłem 20 kg, wyglądam jak parówa, ale czuję się lepiej. :P Serce mnie już nie boli/nie staje.

  3. #113

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Umbra Zobacz posta
    No to ja się może wypowiem w kwestii suplementów - moim zdaniem ich działanie to placebo, a to oznacza, że wyrzucamy pieniądze w błoto. Dodatkowo to chemia, a chemia nie jest zdrowa. Jak już czymś się wspomagać, to czymś nielegalnym, ale tu też jest duże ryzyko - zdrowie, nie wiadomo czy towar czysty etc.
    Połowiczna prawda. Część suplementów działa, część nie.

    Ja jakoś dużo nie ćwiczyłem. W 5 klasie podstawówki brzuszki, pompki, podciąganie, lekkie hantelki i sztanga. Od 15 roku życia siłownia (przez 2 lata). No i zniszczyłem sobie kręgosłup. Miałem silne bóle w lędźwiowym odcinku i przestałem (a co dziwne wydaje mi się, że jestem przygarbiony - a to przecież inny odcinek kręgosłupa). Na trzecim roku studiów trochę przycisnąłem znowu, żeby się wyrzeźbić, to byłem mocno zmęczony, kręgosłup bolał, parę razy stanęło mi serce na chwilę. Przestałem ćwiczyć, utyłem 20 kg, wyglądam jak parówa, ale czuję się lepiej. :P Serce mnie już nie boli/nie staje.
    Nie wiem jak intensywnie ćwiczyłeś, ale 2 lata intensywnej (lub źle wykonywanej) pracy na siłowni w tak młodym wieku właśnie do tego doprowadza. Problemy z kręgosłupem, ze stawami itp. są częste jak się przesadzi z siłownią w okresie dojrzewania.

  4. #114

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Umbra Zobacz posta
    No to ja się może wypowiem w kwestii suplementów - moim zdaniem ich działanie to placebo, a to oznacza, że wyrzucamy pieniądze w błoto. Dodatkowo to chemia, a chemia nie jest zdrowa. Jak już czymś się wspomagać, to czymś nielegalnym...
    Większych farmazonów dawno nie słyszałem.
    Wybacz ale po opisie swojego sportowego doświadczenia wnioskuję, że nie masz kompletnie pojęcia o ćwiczeniach, którymi wyrządziłeś sobie krzywdę, o suplementacji i diecie sportowej już nie wspominając...
    Ostatnio edytowane przez nowart ; 05-09-2011 o 21:53
    ... na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._) ...

  5. #115

    Domyślnie

    hehe... śmiałem się troszkę z tym sercem )
    ale tak poważnie suplementy są dla mnie osobiście dość istotne i ułatwiają czasem dość znacznie trening
    a efekt placebo nie jest zły kiedyś kreatyna działa na mnie prawie jak koks...
    do momentu kiedy kolega mi nie powiedział że z kawą nic nie daje...
    nota bene to była bzdura... ale efekt zepsuł mi totalnie...
    Podpis zgodny z regulaminem forum

  6. #116

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nowart Zobacz posta
    Większych farmazonów dawno nie słyszałem.
    Wybacz ale po opisie swojego sportowego doświadczenia wnioskuję, że nie masz kompletnie pojęcia o ćwiczeniach, którymi wyrządziłeś sobie krzywdę, o suplementacji i diecie sportowej już nie wspominając...
    No to fajnie, że jesteś wróżką. Czytałem książki na ten temat (chociażby Kulturystykę dla każdego, od której zaczęło się moje zainteresowanie tym sportem; ale i starsze publikacje). Konto na fbb.pl od 2002 roku. Na sfd i kfd też zaglądałem.
    Diety w okresie szkolnym nie miałem, bo nie miałem pieniędzy na jedzenie, a matka się nie chciała zgodzić na dietę, bo "ona nie będzie gotowała dla trzech/dwóch osób". Dietę stosowałem dopiero na studiach. Wyników zabójczych nie miałem. Ćwiczyłem splitem cztery razy w tygodniu. Rekord na klatkę 95 kg. Wzrost 168 cm.

    A z sercem - nie wiem czy to wina ćwiczeń. Ćwiczenia to stres dla organizmu, a ja wtedy miałem też niezły zapierdziel na uczelni. Może nie zachowałem równowagi pomiędzy pracą a relaksem. Swoją drogą rola zabawy we współczesnym społeczeństwie jest mocno niedoceniana i bagatelizowana. Nawet się za wiele nie mówi o KONIECZNOŚCI zabawy. Do tego moja matka ma wadę serce, jak się niedawno okazało, więc możliwe, że to po niej odziedziczyłem. Kręgosłup też ma skrzywiony podobnie jak ja.

    No i oczywiście co innego suplementy, a co innego odżywki. Odżywki posiadają wartości odżywcze i służą do dopinania diety. Suplementy - moim zdaniem placebo. Jak już się czymś truć, to przynajmniej czymś, co daje efekty. :P Ja akurat nie byłem skłonny aż tak się poświęcać. Do tego trzeba mieć wiedzę farmaceuty, żeby skomponować odpowiedni cykl, osłonki, nie osłonki, odblokowanie...
    Ostatnio edytowane przez Umbra ; 05-09-2011 o 22:11

  7. #117

    Domyślnie

    Oczywiście, że nie jestem wróżką. Stwierdzam fakty na podstawie Twoich wypowiedzi. Poza tym kompletnie nie ogarniam powyższych zwierzeń gdyż nic nie wnoszą do sedna wątku.
    Tylko jeszcze mam zapytanie skoro takiś znawca współczesnej suplementacji w sporcie - czym się różnią te działające odżywki od suplementów?
    ... na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._) ...

  8. #118

    Domyślnie

    Tym, że suplementy nie posiadają wartości odżywczych - wszelkie kreatyny, l-karnityny, termogeniki etc. Odżywka (jak sama nazwa wskazuje) posiada wartości odżywcze - białka, gainery, bcaa, bulki etc.

  9. #119

    Domyślnie

    Żyjemy w czasach, kiedy to co rusz dowiadujemy się ze ścisłych opracowań medycznych, wieloletnich testów i badań nad wszelakimi związkami odżywczymi co rusz to nowych informacji. Dowiadujemy się, że jedne działają silniej aniżeli przypuszczaliśmy, inne słabiej/wcale lub znacznie silniej ale w połączeniu z innym związkiem. Generalnie nie masz racji pisząc, że to placebo ale to nie to miejsce na tak szczegółowe dyskusje a ja nie mam misji do przekonywania Cię, że jest inaczej.
    ... na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._) ...

  10. #120

    Domyślnie

    Nawet jeśli nie jest, to efekt jest tak znikomy, że nie ma sensu się tym truć. Zwłaszcza, że - jak widać po tym temacie - do suplementów pierwsi są ci, co zaczynają ćwiczyć. Myślą, że jak zjedzą puchę kreatyny, to od razu będę wielcy jak wagon.

Strona 12 z 172 PierwszyPierwszy ... 210111213142262112 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •