Dlaczego nie ma wątku "zostań z PC" zeby green"pc"owcy nie krzyczeli tak na użytkowników którzy chcą przejść na inny system lub wytykali tym którzy to zrobili ?![]()
Szukaj
Dlaczego nie ma wątku "zostań z PC" zeby green"pc"owcy nie krzyczeli tak na użytkowników którzy chcą przejść na inny system lub wytykali tym którzy to zrobili ?![]()
20 lat używałem PC z różnymi dosami i windowsami. Przesiadłem się niedawno na osx. W obu przypadkach nie mam/nie miałem z niczym problemów![]()
dwie puszki, kilka słoików, świeczka i... scyzoryk
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
Przede wszystkim przesiadłem sie dla wygody. Brak errorów, bluescreenów, grzebania w biosie i rejestrze, itd można tak wymieniać po latach pracy w windowsie. Co do OS X to w Windowsie brakowało mi książki adresowej i ical który mam połączony za pomocą mobile me z ipadem i iphonem, brakowało mi time machine który codziennie robi sobie backupy, dobrego klienta pocztowego jak mail, iphoto do kolekcjonowania zdjęć, aperture za 200 zł który dobrze sie sprawdza w obróbce zdjęc. O prędkości nie będę pisał bo mac mini nie jest demonem prędkości, ale daje przyjemność pracy.
PS Odpowiadając na pytanie: Tak ! Uważam, że jest pare programów lepszych na OSX niż na PC.
Jak pisałem serwisuję trochę komputerów, więc problemu użytkowników się kumulują. Problem z usypianiem zauważyłem dawno i częstotliwość jego występowania daje wniosek, że po prostu to nie działa jak należy. I nie interesuje mnie że u części nie działa. U części jednak nie i jeśli mam mieć spokój z Panią Krysią i jej wywalającym się Wordem przełączam usypianie na wyłączanie i jak ręką odjął.
Może i nie potrafię. Wolę więc system w którym nie muszę walczyć z nierozwiązywalnymi problemami. System w którym jak coś ustawię to jest jak zamurowane, a nie grzebać, szukać bo jakaś usługa się wywala nie wiadomo dlaczego tylko po to żeby znaleźć rozwiązanie prowadzące w ślepą uliczkę. Pisałem dziesięć razy i powtórzę kolejny. Pracuję na OSX z własnej nieprzymuszonej woli i końmi mnie nikt nie zaciągnie do przesiadki na Windows. A im dłużej pracuję na Macu tym bardziej widzę ułomność Windows. Kiedy muszę siąść do jakiegoś windzianego komputera mam wrażenie strasznej toporności i niesamowitej komplikacji prostych rzeczy. I po ki grzyb mam przytakiwać ludziom którzy tego nie widzą lub im to nie przeszkadza? Mnie przeszkadza i stwierdzenie tego faktu nie jest klapkami na oczach. Wręcz przeciwnie.
Ostatnio edytowane przez Tom01 ; 01-09-2011 o 13:52
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
nic z tych rzeczyprzynajmniej u mnie
padl mi stary lapek 12" tablet fujistu siemens, ktorego mialem juz sam nie wiem ile lat... chcialem czegos wiekszego okolice 15" - wzialem macbooka pro 15" - podstawowa konfiguracja tyle ze z dyskiem 500gb 7200rpm
miala byc jeszcze matowa matryca hi-res, ale ze wzgledu na lapka potrzebowalem na juz (wyjazd do Moskwy) i nie moglem czekac, wzialem standardowa blyszczaca - pierwotnie zakup planowalem na listopad
dlaczego, glownie dlatego ze mi sie po prostu podobal wizualnie (pomijam swiecace jablko), generalnie pasuje mi form factor, czas pracy na baterii, dosc sensowna matryca imho (jak porownuja z ta ktora mam na piecu (eizo) to argumenty racjonalne, te subiektywne to troche z ciekawosci i checi odmiany po prostu (kolejny komp z winda - znowy to samo) lapek to u mnie doslownie drugi komp, glownie na wyjazdy (praca z tekstem, internet, zgrywanie i przegladanie zdjec), takze pomyslalem sobie, ze czemu nie
o uzasadnieniu ekonomicznym pisac nie musze, bo wiadomo, choc zakup na firme + dosc sensowny wynegocjonwany rabat przy zakupie pozwolil te kwestie troche zminimalizowac
soft ktory mam na macu to w zasadzie to samo co na piecu (view NX + CNX z efexem) + office + *******y interenetowe
wszystko chodzi tak samo... moze z wyjatkiem view NX
na PC uzywam caly czas ViewNX1 a dwojka chodzi imho tak sobie
na Macu jedynka na Lionie czasem sie wywala, za to dwojka chodzi lepiej niz na pc (plynniej, mniejsze lagi przy wczytywaniu zdjec itd.)
jak podstawowy komp mam solidnego pieca w dosc mocnej konfiguracji z ssd, dyskami na raid itp itd. podlaczonego do eizo, na win7 i tu ani mysle zmieniac... oczywiscie wszystko chodzi bezawaryjnie i bezproblemowo (nawet sie usypia)
i to w zasadzie tyle, z obu kompow jestem zadowolny... w macu irytuje tylko brak usb3 i fakt ze system nie potrafi zapisywac dyskow NTFS (tak mialem sformatowane przenosne) - musialem je przeformatowac na exFAT
owszem sa sterowniki od filesystemu NTFS (do zapisu) firm trzecich (np. paragon), ale regularnie zawieszaly mi system przy pracy/zapisie na dyskach przenosnych z bardzo duza iloscia plikow (zdjec) - pomagal tylko hard reset
generalnie po dotychczasowych doswiadczeniach z maciem rozumiem komu i dlaczego moze sie podobac, natomiast daleki jestem od zarowno fanbojstwa i haterstwa z jednej czy drugiej strony - z przyjemnosica pracuje mi sie na obu kompach na ktorych wszystko chodzi dokladnie tak jak chce, bez bledow i innych dziwnych rzeczach o ktorych pisza koledzy
nie nalezy do nich Lion, ktory nie potrafi np. zapamietac ustawienia kolejnosci ikon w LaunchpadzieSystem w którym jak coś ustawię to jest jak zamurowane![]()
Ostatnio edytowane przez kichu ; 01-09-2011 o 13:59
Nie do mnie było ale też odpowiem. Lepiej. Zdecydowanie lepiej, ale lepiej nie musi oznaczać wcale szybciej. Zalet OSX ma wiele, np jak gdzieś wspomniałem jak się w OSX coś zaordynuje to jest. Po prostu. Nie ma kreatorów jak nasrane, potwierdzania potwierdzeń, przekonywania systemu że tak, na pewno świadomie chcemy to zrobić bo system "wie lepiej". Praca jest dużo bardziej intuicyjna, nie czuje się różnych bzdurnych ograniczeń jak na przykład aby przesunąć zawartość okna gdzieś pod spodem, nie trzeba go uaktywniać. Nie ma w końcu walki kiedy system zmieni zdanie. Na, jak to określam "jakość pracy" składa się masa drobiazgów, których nie sposób wszystkich wymienić. Interfejs do jakiego przyzwyczaił nas Microsoft nie jest tak naprawdę wcale najlepszy. Przy czym przez lata tak się zakorzenił że każdy inny jest dziwny. A tymczasem GUI Windows jest nienormalny, bo kto przy zdrowych zmysłach przy wyłączniku światła w domu instaluje drugi z napisem "Zastosuj"?
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
Tom - pelna demagogia.
przycisk zastosuj obok ok w niczym nie przeszkadza, pozwala mi po wprowadzeniu zmian w oknie albo dac od razu ok zamykajac jednoczesnie okno i zapomniec o calej sprawie, albo dac zastosuj wprowadzajac zmiany bez zamykania okna po czym np. sprawdzic rzucajac okiem jeszcze raz na panel preferencji czy czegos nie popieprzylem i tyle
to taki imho wymyslony sztuczny problem
btw MacOS tez mi sie pare razy pytal o zastosowanie zmian wiec...
Witam
"mac problem"
Około 689,000 wyników (0,11 s)
"windows problem"
Około 1,770,000 wyników (0,13 s)
i jak widzimy znów manipulacja... Poprzednie wyjaśnienie oparte o badania i sprzedaż nie odzwierciedla dokładnie opinii o macu. Odpowiem w kilku słowach. Nie jestem w przeciwieństwie do Ciebie ślepym wyznawcą maca. Uważam że jak chcesz to kup maca i pracuj na nim ale nie wmawiaj wszystkim że "dlatego mac" bo jest niezawodny i nie zastąpiony. Jak moje długoletnie obcowanie z systemem W wskazuje wiele się zmienił i to na lepsze. Używam obecnie 7 i słuchaj - może nie znam się, ale to potwierdza regułę że jest to dobry system - bo nie zakup programu do tego systemu nie stanowi problemu. Dodam że najchętniej kupuję polskojęzyczne programy. Jakiś czas temu popatrzyłem na oprogramowanie w j. polskim do Twojego ulubionego Maca i zgadnij jakie mam obserwacje...
Kolejna sprawa - nie wiem dlaczego uczepiłeś się usypiania. Oczywiście w W7 też działa. Nie żebym się chwalił ale na zwykłym asusie - dodam jeden z pierwszych z W7 Pro - laptopik normalny i bez żadnego cudowania normalnie działa. Zostawiam komp nawet po kilka tygodni. Nie żebym sprawdzał co i ile działa i jak długo nie restartuje (poza systemowymi jak mi o czymś przypomina) ale tak po prostu z lenistwa.
Jak wracam wszystkie programy banglająi jest ok - i tak od nowości do dziś (nie wiem co będzie jutro
)
Zapisywanie pracy - słuchaj od zawsze uczono mnie że ctrl+s daje zapisanie i nie jest to jakieś trudne - chyba że w macu jest to inaczejwięc nie rób mi burzy w mózgu że od dziś nie będę zapisywał. Dodatkowo chyba mi się poustawiało auto zapisywanie w różnych programach pod Windę - czy to już w Macu jest?
Spoko nie będę drwił z Ciebie, bo jak czytam posty w których rzeczowo się wypowiadasz to wiem że masz sporą wiedzę - tylko wydaje mi się że nie tak jest wykorzystywana.
Musze Ci powiedzieć że znam przykłady instalacji osx na niemacu i odwrotnie windy na probooku i jedno i drugie działa. Tak więc wszystko zależy od użytkownika.
Dodam że od pewnego czasu będąc pod wrażeniem osiągnięć projektantów spod znaku jabłuszka "dotykam" jakiegoś pro i słuchaj - pomimo możliwości (finanse) przesiadki z dnia na dzień lub przez jakiś czas pracy na 2 systemach - nie jestem przekonany. Ale cóż, może jeszcze kilka miesięcy czytania Twoich zapewnień i przesiądę się na maca tylko co zrobię z tym że będę miał 2 x wiecej problemów niż z Winda ? - STATYSTYKA Z GOOGLA![]()
Pozdrawiam
uff przydługie![]()
Czy warto mijać się z prawdą?
Tak....... jeśli się ją wyprzedza.
S.J.LEC
Z prostej przyczyny: potrzebuję do pracy stosunkowo lekkiego i małego laptopa, którego mogę nosić w torbie/plecaku/skrzyni peli bez obaw że mi się jakiś plastik odłamie. Matryca musi przyzwoicie pokazywać zdjęcia, bo muszę je wysłać "tu i teraz". MBP działa bardzo długo na baterii, ma podświetlaną klawiaturę (mimo że piszę bezwzrokowo to jest to przydatne), najlepszą matrycę spośród laptopów maks 13" jakie oglądałem. Przed zakupem miałem pożyczonego MBP13 z 2010 roku od kumpla na miesiąc. System na tyle mi się spodobał w połączeniu ze sprzętem, że porzuciłem brzydką czarną skrzynkę IBM
Nie jestem żadnym fanbojem i nigdy nim nie będę. Po prostu po miesiącu prób doszedłem do wniosku, że wszystko mi pasuje w nowym dla mnie systemie i kupiłem![]()
dwie puszki, kilka słoików, świeczka i... scyzoryk
Skontaktuj się z nami