Po wielu bojach z samym sobą postanowiłem kupić kamizelkę Newsweara. Dlaczego? dobre pytanie, powodów jest kilka:
1. Wkurza mnie łażenie z torbą: do małej nie mieszczę wszystkiego, duża jest nieporęczna i kręgosłup wysiada. Plecak jest ok, ale w tym momencie służy mi wyłącznie do przenoszenia sprzętu. Slinga nie chcę z powodów podobnych do tych, o których pisałem w przypadku dużej torby
2. Potrzebowałem patentu na szybką zmianę szkieł. Wcześniej miałem pas z workami wspinaczkowymi, ale powiedzmy sobie szczerze, to trochę DIY, mało bezpieczne (worki nie mają klapy, można je tylko ściągnąć sznurkiem, co mi nie odpowiadało)
3. Chciałem upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: mieć system noszenia sprzętu w góry i taki, który sprawdziłby się w reporterce (koncerty, śluby, wydarzenia, itp)
4. Nie potrzebuję jakiejś mega ochrony gratów, tylko sprawnego systemu (w newswearze kieszenie są wyścielane jakąś gąbka, ale cienką, mnie starczy).
5. Nie zdecydowałem się na pas newswear (choć bardzo chciałem) z powodów górskich: kamizelkę nosi się wyżej, automatycznie ponad pasem biodrowym plecaka, nic nie obija ani brzucha, ani tego co pod nim
Ok, co i jak:
1. Kamizelka jest duża, na serio. Na zdjęciu mamy S15-30 i N85/1.8:
Wymiary kieszeni bocznych:
9 x 13 x 15 cm, płaska kieszeń na froncie: 13x14 cm
Kieszenie centralne:
7 x 13 x 24 cm, płaska: 12x13 cm
Odpowiedzi na pytania:
1. Tak w tle na zdjęciu jest papuga
2. Materiał jest mocny, wykonanie dobre
3. Do żadnej kieszeni nie wejdzie body wielkości D700 z obiektywem (ew z naleśnikiem, choć wątpię, jakby ktoś chciał poskoczyć na testy, zapraszam). Jeśli body jest węższe niż D700, to z gripem wejdzie do centralnych wysokich, z bocznej będzie wystawać
4. Do każdej kieszeni wchodzi D700 bez gripa
5. Szelki są regulowane na rzepy, fajny patent (w góry skracam, normalnie wydłużam), dość szerokie, załadowana kamizelka (D700, druga bateria, 35/2, 85/1.8, S15-30, SB800, aku do lampy) nie uwiera za bardzo, po kilku godzinach bajka (pas z workami dawał po dupie, w dosłownym znaczeniu tego określenia)
6. Rzepy: no cóż, już kiedyś na forum ktoś pisał, że trzymają, jak poj%$^ne (piękne określenie), ma to wady i zalety. Do kościoła trzeba je wyciszyć, albo wrzucić klapy do środka kieszeni, oba patenty działają (rzep ma 10cm szerokości, można taką taśmę w pasmanterii zakupić). Z zamkniętymi kieszeniami spokojnie można biegać po Pampelunie, nie ma szans na rozpięcie
Ok to tyle na start, dziś jadę w Tatry, jak wrócę pewnie coś dopiszę. Zapraszam do dyskusji![]()
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami