wrzuciłem na youtuba filmik przentujacy technike Low & High pass filter wykorzystywana przy retuszu skory.
Szukaj
wrzuciłem na youtuba filmik przentujacy technike Low & High pass filter wykorzystywana przy retuszu skory.
No dobra, ale teraz wyjasnij zasadnosc bawienia sie (w tym konkretnym przypadku) z filtrem High Pass. Skoro -- jak tlumaczysz w video -- parametry blura i "apply image" (jako imitacji high pass) sa dobrane specjalnie tak, aby te dwie przenikajace sie warstwy daly w sumie taki sam efekt jak oryginalne zdjecie, a pozniej maziasz po tym healing brushem, to czemu nie maziac po kopii oryginalnej warstwy?Potrafisz pokazac przewage maziania na tym przekombinowanym secie warstw nad normalnym mazianiem na kopii oryginalu?
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
tak, ale musze wrocic ze studia. dodam maly update do video.
a tak na szybko: zwykly healing brush usrednia wartosci z kanalu luminosity. W przypadku techniki ktorej użylem kanal luminosity jest nieruszany a kopiowana jest tylko tekstura.
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
To będzie miało znaczenie dla większych obszarów, np. gdyby chcieć używać healing brusha do usuwania np. rozbłysków na skórze (czoło, nos, policzki). Tak jak pisze stig - dla małych obszarów (a z takimi pracuje się healing brushem) to w praktyce niezauważalne. I dlatego pojawił się "spot healing brush", żeby zaoszczędzić sobie dodatkowego samplowania z altem...
Natomiast w drugim filmiku, gdzie prezentujesz zabawę w niwelowanie kontrastów - zastosowanie filtra hight pass jest całkowicie uzasadnione i daje fajne efekty.
Tak czy siak - fajne filmiki, wrzucam w ulubione![]()
24355050508080135105200...
www.jswierad.pl
To ja zaproponuję jeszcze takie rozwiązanie
Spróbowałem i prognozy są niezłe, ale muszę się nauczyć dobierać wartości;
Teraz tylko nagrać akcyjki i cieszyć się z zaoszczędzonego czasu.
Przyznam się, że czasem na zbliżeniach w zdjęciach ślubnych tak mnie irytują niedoskonałości na skórze, że bawię się patchem. Oczywiście żeby nie było nienaturalnie, na nowej warstwie robię z twarzy papkę, a potem kryciem reguluję.
Zobaczymy, która metoda będzie szybsza/dająca lepszy efekt.
Jeszcze raz dzięki za linka!
"Z pasją fotografuj życie, ale nie zapomnij i żyć z pasją" Z. Kamm
przecież to jest to samo co Piotr zarzucił tyle że w gorszym wydaniu....
Skontaktuj się z nami