Szukaj
światło nachalne, dym dorabiany, ciasno jak w maluchu...
No dobrze, niech Ci będzie - kosz . Ale podpowiedz jak byś oświetlał scenę światłem ciągłym z lampek ledowych szt 2 na szybie czarnej w której odbija się sufit i to co na suficie w dodatku zbiera ta szyba szczegóły ze ściany - przecież te cholerne odbicia wymusiły zawężenie kadrów a przy tej wielkości źródła światła raczej one będzie ostre.
Jak dla mnie to jeszcze coś z konwersją nie tak, bo chyba nie o to chodziło?
ilośc lamp nie ma znaczenia, wystarczy jedna i blenda, Tutaj są braki w doświadczeniu, dałbym dalej tło od flaszki i cygara, wówczas nie trzeba będzie tak pogłebiać czerni i dym zyska na tym i więcej szczegółów będzie, flaszkę skierowałbym do środka - przeciwnie niż teraz, odbicia w szkle to dobry pomysł
co do świateł daj z boku, jak masz ledy to świeć przez kalkę, będzie strata światła ale za to bardziej miękkie cienie, żeby sufit sie nie odbijał od góry mmożesz zamontować czarny karton, od strony aparatu też i przez dziurę w nim robisz zdjęcie, nic sie wtedy nie odbije
Ostatnio edytowane przez jacoslavgth ; 04-08-2011 o 00:21
po kolei: 2 fota w kadrze z 1 foty najlepsza ( z tych widocznych ), gdyby trochę wyprostować i zmienić perspektywę...
wyższe iso/dyskwalifikujący fote dym /przeciągnięty kontrast/wyostrzanie- patrz odbicia ( - wszystko wina oświetlenia )/cygaro zbyt obrandowane ( nie wiem kto tak pali, chyba Kuba Wojewódzki tylko)/cytryna w szklance whiskey? i balaś - mega syf...ale to wszystko ze sobą współgra (oprócz cytryny i dymu oczywiście) taki analog,80'years..i dobre to jest wtedy
Dzięki za uwagi - jednak jak widać są potrzebne większe środki techniczne i przynajmniej kawałek stołu zaaranżowany na ,,studio małych form"oraz większa praktyka w operowaniu światłem i nie tylko. Od czasu do czasu ,,poranię" Wasze oczy kolejnymi próbami.
pozdrawiam
Mariusz
Skontaktuj się z nami