Witam szanownych kolegów i szanowne koleżanki. Mam problem z moim D3000 - mianowicie - planuję go sprzedać, ale jest pewien szkopuł - w wizjerze, patrząc na np. niebo, głównie na +100mm, w rogach widać paskudne pyłki kurzu. Sądzę, że zajmują one ok. 70%... Nie wiem, skąd się ten syf tam wziął. Ogólnie, jakby to powiedział Durczok - upi*****ny... Lustro jest czyste, matówka czysta, szukam powodu i natykam się na lustro AF - uchyliłem (żeby nie było - w niepudrowanych lateksowych rękawiczkach, i odchylałem drewnianym patyczkiem) i na nim własnie znalazłem kurz i ogólnie jakieś smugi. I tu pojawia się pytanie - jak to czyścić??? Nic tam wcisnąc nie mogę, lustro jest malutkie... I uchyla się pod małym kątem, więc ciężko jakkolwiek manewrować, żeby nie urwać. Dmuchanie nie pomaga. Jak mam to wyczyścić? I oczywiście, czy to własnie to lustro jest powodem niezbyt ładnego widoku w wizjerze? Czy w warszawskim serwisie Nikona mi wyczyszczą/wymienią lustro? :/ Z góry dziękuję i pozdrawiam.![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami