Szukaj
Nie widzę miasta, nie widzę muzyki.
PS.
Po dokładniejszych oględzinach zdjęciach widzę, że dzieciak trzyma dłonie na jakimś bębnie (chyba), ale to za mało.
Uuu łaaa… koronny dowód powiadasz? Brzmi szalenie groźnie, strach się bać.Zresztą nie wiem co to ma do rzeczy i co zmienia w odbiorze tej fotografii. Co ma wspólnego z muzyką i miastem dziecko, albo jeszcze bliżej jego dłonie? Można by się doszukiwać jakiegoś symbolicznego odniesienia tychże dłoni do muzyki, ale ja takowego nie znajduję. Muzyka z tego zdjęcia nie płynie… Dalej nie widzę tytułowej Muzyki Miasta.
Patrząc przez pryzmat zdjęcia, tytuł trochę pretensjonalny.
Ostatnio edytowane przez swider ; 20-03-2011 o 23:42
Nie, nie . Nie masz sie czego bać. To taki troche wydumany komentarz z mojej strony.
Co do meritum masz racje.![]()
I'm not always right, but I'm never wrong...
Skontaktuj się z nami