Szukaj
Jako ze znawca nie jestem, dlatego moich uwag nie bierz do serducha:
1) amputowalbym troche dolu i prawej strony
2)-------------||--------------- i lewej strony + brzydkie czarne, osmolone drzewa
Jak widać na załączonych obrazkach- ciasno i trudne do dobrego pokazania miejsce... ale warto by było zaniechać krajobrazu na rzecz architektury i pokazać w kilku kadrach z bliska ten uroczo położony kościółek, bardzo fajna miejscówka
![]()
Na 1 niezbyt dobrze wygląda kadr ograniczony ob ciętymi drzewami, robi się bardzo ciasno.
Na 2 za ciemny pierwszy plan.
Trzy podobne opinie, więc ciasnota zdjęcia to nie sprawa subiektywnego odczucia. Sam nie czuję tego jeszcze, ale postaram się. Może kiedyś poczuję zasady poprawnej kompozycji.
Dziękuję.
Fotoamator + Nikon D300, FujiFilm S5 Pro, Fujifilm X10 i XT-10
Pozdrawiam. M.K.
Nie jest idealnie ale moze sie podobac, a prawej na 1 ujeciu nie obcinaj (tylko dolu troche ewentualnie).
seek & destroy
Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...
Przepraszam... coś mnie dziś naszło na przekorę - a gdybym tak spytał, jakiego zdania Ty sam, Autorze, jesteś na temat kompozycji zdjęcia nr 2?
Bo gotów byłbym na głos odmienny od tych 2-3 opinii negatywnych: Światło może nie jakieś szczególnie powalające - jak na fotkę krajobrazową do kalendarza czy albumu - ale jak na pamiątkę z podróży moim zdaniem wystarczy (a i w przewodnikach dla turystów czasem dużo gorsze rzeczy przechodzą). Co do tych cieni natomiast - tworzą one przestrzeń, dają pojęcie o wieloplanowości sceny. To, że drzewa są całkowicie zacienione pomaga zaś nie widzieć ich potencjalnych nieostrości czy gorszych kolorów, a tym samym nie odciągać uwagi od głównego obiektu, jakim jest tutaj kościół (z jakąś postacią ludzką na schodach?).
Przyczepić się tu można do różnych rzeczy - a to kawałek pustego i bladego nieba, a to złamana gałązka leżąca na drodze - ale nie sądzę, żeby można było zarzucić fotce nr 2 brak głębi. IMHO, nie dajmy się zwariować![]()
Ja te zdjęcia robiłem tak, aby pokazać miejsce, w którym znajduje się ten kościółek. Na pierwszym chciałem pokazać, że stoi na górze. Ja widzę tą przestrzeń i nie widzę tej ciasnoty. Na drugim - że idąc lasem napotykamy polanę z kościółkiem. Co do kompozycji nr. 2 ... kościół stoi w centralnym miejscu kadru (bo to jego "portret"), ale wszystko inne nie jest symetryczne i się wg. mnie równoważy. Kościółek jest oświetlony i wzrok na nim się koncentruje.
Fotoamator + Nikon D300, FujiFilm S5 Pro, Fujifilm X10 i XT-10
Pozdrawiam. M.K.
Skontaktuj się z nami