Close

Strona 7 z 9 PierwszyPierwszy ... 56789 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 61 do 70 z 83

Wątek: Zdjecia za TFP

  1. #61

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sokrates Zobacz posta
    Wydaje mi się że żadne przepisy skarbowe nie wychaczą ani złotówki podatku z sesji TFP - gdzie żadna złotówka nie została przekazana żadnej ze stron umowy.
    nie do końca.
    Jeżeli Andrzej Zieliński student zrobi sesję z Anną Kowalską studentką to US nie ma nic do rzeczy. Bo to ich prywatna sprawa. Ale jeżeli Andrzej Zieliński fotograf zrobi sesję Annie Kowalskiej studentce lub Andrzej Zieliński student zrobi sesję Annie Kowalskiej modelce zarejestrowanej w agencji Złoty Promyk lub Andrzej Zieliński fotograf zrobi sesję Annie Kowalskiej modelce, to jest nieodpłatne świadczenie usług. I jako takie podlega opodatkowaniu.
    Fotograf powinien wycenić pozowanie wg. średnich stawek agencji Złoty Promyk i od tego odprowadzić podatek. Podobnie modelka powinna wycenić sesję wg. średnich stawek fotografów w regionie i odprowadzić podatek
    Bo nie wszyscy są świadomi tego, że dochód to nie tylko zarobione pieniądze. Dochód to także nie wydane.

  2. #62

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez miron19j Zobacz posta
    Jeżeli Andrzej Zieliński student zrobi sesję z Anną Kowalską studentką to US nie ma nic do rzeczy. Bo to ich prywatna sprawa. Ale jeżeli Andrzej Zieliński fotograf zrobi sesję Annie Kowalskiej studentce lub Andrzej Zieliński student zrobi sesję Annie Kowalskiej modelce zarejestrowanej w agencji Złoty Promyk lub Andrzej Zieliński fotograf zrobi sesję Annie Kowalskiej modelce, to jest nieodpłatne świadczenie usług. I jako takie podlega opodatkowaniu.
    Fotograf powinien wycenić pozowanie wg. średnich stawek agencji Złoty Promyk i od tego odprowadzić podatek. Podobnie modelka powinna wycenić sesję wg. średnich stawek fotografów w regionie i odprowadzić podatek
    Bo nie wszyscy są świadomi tego, że dochód to nie tylko zarobione pieniądze. Dochód to także nie wydane.
    A jeżeli Ania Kowalska jest dziewczyną, narzeczoną, żoną, córką, matką, teściową, synową, babcią, wnuczką, ciotką (niepotrzebne skreślić) Andrzeja to co wtedy?
    Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.

  3. #63

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Władca Pixeli Zobacz posta
    A jeżeli Ania Kowalska jest dziewczyną, narzeczoną, żoną, córką, matką, teściową, synową, babcią, wnuczką, ciotką (niepotrzebne skreślić) Andrzeja to co wtedy?
    jeżeli Ania nie jest współwłaścicielem firmy fotograficznej Andrzeja, to nic nie zmienia.
    Wiem, że brzmi to jak majaczenie chorego, ale niestety takie jest prawo w Polsce. Oficjalnie, jeżeli firma męża wykona coś/wyświadczy usługę na rzecz firmy żony, to musi wystawić rachunek/fakturę i odprowadzić podatek.

  4. #64

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez miron19j Zobacz posta
    Oficjalnie, jeżeli firma męża wykona coś/wyświadczy usługę na rzecz firmy żony, to musi wystawić rachunek/fakturę i odprowadzić podatek.
    Ale mnie nie obchodzi firma męża. Mnie obchodzi mąż który po godzinach pracy w firmie, w czasie wolnym, na wczasach itp. fotografuje własną żonę.
    Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.

  5. #65

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Władca Pixeli Zobacz posta
    Ale mnie nie obchodzi firma męża. Mnie obchodzi mąż który po godzinach pracy w firmie, w czasie wolnym, na wczasach itp. fotografuje własną żonę.
    jeżeli mąż ma firmę fotograficzną, a żona zarabia pozowaniem (modelka) to muszą się opodatkować.
    Oczywiście oficjalnie. Normalnie nikt sobie takimi pierdołami głowy nie zawraca.
    Jeżeli nie zarabiają fotografią, to niech tylko mąż uważa, żeby mu matryca nie pękła.

  6. #66

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez miron19j Zobacz posta
    jeżeli mąż ma firmę fotograficzną, a żona zarabia pozowaniem (modelka) to muszą się opodatkować.
    Czyli jak żona pracuje na co dzień w serwisie w sprzątającym czy np. w przedszkolu to w domu maż musi jej płacić za sprzątanie lub pilnowanie dzieci i płacić od tego podatek
    Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.

  7. #67

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Władca Pixeli Zobacz posta
    Czyli jak żona pracuje na co dzień w serwisie w sprzątającym czy np. w przedszkolu to w domu maż musi jej płacić za sprzątanie lub pilnowanie dzieci i płacić od tego podatek
    a Ty nie rozumiesz co piszę, czy tylko udajesz?

  8. #68

    Domyślnie

    Ja wiem, że fajnie jest się przekomarzać, ale postarajmy się pomyśleć nad tym co jest realne w obecnych warunkach, czyli spróbujmy stworzyć umowę dającą nam możliwość dysponowania swoimi zdjęciami. Nierealne jest wchodzenie w kruczki prawne i kodeksowe niedomówienia, których jest miliony w naszym prawie.

    Jaką umowę podpisać, aby nie bawić się w wysyłanie PITa do modelki po nowym roku? Umowa o dzieło odpada w tym wypadku.
    Co umowa ma mieć, aby była prosta i skuteczna?

    Porównajmy to do sklepu. Kupuję kilo jabłek, płacę kasę i dostaję paragon, czyli taką namiastkę umowy. I teraz przełóżmy to na sferę fotografii. Modelka, za wynagrodzenie, oferuje nam usługę i podpisuje umowę, że usługa wykonana i że otrzymała kasę. No i my mamy umowę, a ona niech sobie idzie w świat. To ma sens a nie jakieś bawienie się w papierki i podatki, bo przecież każdy z nas chce tego jak najmniej.

  9. #69

    Domyślnie

    Też jestem zainteresowany jak najprostrzymi rozwiązaniami, ale jak mniemam, gdy wejdą w to pieniądze to nie ma szans, zeby nie brał w tym udzialu US.

    Moim zdaniem, jak masz firmę, to po prostu wypisujesz rachunek, czy wpisujesz w kasę i po sprawie. Jeżeli płacisz modelce i nie masz firmy to, moim zdaniem trzeba sporządzić umowę o dzieło - najprostrzą z możliwych i wypisać PIT-11 dla modelki i PIT-4R dla US.

    Co do samej umowy z modelką, to moim zdaniem wystarczy oświadczenie o zgodzie na wykorzystaniu wizerunku. Żeby panna nie zmieniła zdania pod wpływem, narzeczonego, chłopaka, cioci czy babci, zapis o karach umownych.

    Przy TFP - zgoda na publikację zdjęć z sesji - wszystkich obrobionych i oddanych modelce (to chyba uczciwy zapis) oraz określenie kwoty rekompensujacej wycofanie zgody.
    Ostatnio edytowane przez Marek ; 05-03-2011 o 13:17

  10. #70

    Domyślnie

    A jest jakaś umowa, która nie wymaga ode mnie bawienia się w PITy? Jeśli kupuję na bazarze kartofle to nie muszę PITa wystawiać, a przecież pieniądze płacę. Nie wiem po co mam zgłaszać swój koszt? Chyba obywatel nie ma obowiązku zgłaszania kosztów, bo wtedy by musiał na dobrą sprawę trzymać paragony za kupno gałki lodów.

    Do czego dążę?

    Otóż czy nie wystarczy oświadczenie, że modelka otrzymała wynagrodzenie (w jakiejś tam postaci) o wartości xxx i zezwala na publikację i że w razie cofnięcia zgody płaci xxxxx,xxzł kary? Będzie to legalne?

Strona 7 z 9 PierwszyPierwszy ... 56789 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •