Close

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 20
  1. #11

    Domyślnie

    Ale rsz. Co innego jak testuje to koleś taki jak ja (czyt. 77kg żywej wagi), który ma pewne wymagania, który wie co będzie z tym rowerem robić, który chce go czasem skatować, a co innego jak testuje to 6 latka Widziałeś kiedyś dziecko katujące rower na downhillu?
    A z resztą, jakbym miał kupić rower do zwykłej jazdy - to bym się nie cackał i kupiłbym taki z supermarketu Ale wtedy bym zapomniał o jeździe w górach, w błocie, w wodzie, po kamieniach, na hopach etc.
    Kończę ten OT
    "Am Anfang schaute ich mich um, konnte aber den Wagen, von dem ich träumte, nicht finden. Also beschloss ich, ihn mir selber zu bauen." F.Porsche

  2. #12

    Domyślnie

    Nie dał bym wsiąść dziecku na chińskie ścierwo. Ja mogę ryzykować spirytus od ruskich, ale dzieciak może liczyć tylko na rozsądek dorosłego. I nie chodzi tu o szpan czy silenie się na fifarafa osprzęt. Chodzi o elementarne bezpieczeństwo.

    I ja też kończę ten OT.
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  3. #13

    Domyślnie

    Ja swojej kupowalem zawsze rowerki z demobilu.
    po pierwsze dlatego, ze dziecko w tym wieku szybko rosnie, po drugie dlatego, ze za w sumie niewielkie pieniadze kupowalem rowery lepsze niz dostepne na rynku za duza kase.
    gdy moja miala 6 lat, to miala taki rower
    teraz ma taki
    na tych rowerach jest znacznie lepsza sylwetka - dzieciak jedzie wyprostowany, a nie zgiety w czterdziesci osiem, tak jak na rowerach gorskich....
    ten obecny co roku jest przygotowywany do sezonu przez wielokrotnego mistrza polski w przelajach - Grzeska Jaroszewskiego, ktory mieszka pareset metrow ode mnie... jeszcze nie widzialem tak jezdzoacego roweru jak ten obecny... prawie sam pedaluje
    To jakas holenderska Gazela, czy tez Gizela... bez znaczenia
    Generalnie zrezygnowalismy z "gorali' - zupelnie nie przemawia do mnie filozofia jezdzenia na takim sprzecie - nacznie lepiej mi sie jezdzi na turystycznych
    ale jak to mowia - o gustach sie nie dyskutuje
    Pozdrawiam, Michał
    __________________________________________________ ________________________________
    ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę


  4. #14

    Domyślnie

    wlasnie zobaczylem to, co napisal akustyk
    to jest dokladnie taki sam kierunek jaki ja obralem....
    Pozdrawiam, Michał
    __________________________________________________ ________________________________
    ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę


  5. #15

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez akustyk Zobacz posta
    a nie lepiej uzywany kupic?

    moze ja dziwny jestem, ale w NL to jest normalna praktyka. sklepowe nowki drogie (w Polsce tez raczej
    nietanie, tym bardziej dodajac relacje cen do zarobkow), a maly czlowiek to nie medalista MTB i na takim
    czyms jak 2-3 lata pojezdzi to nic nie uszkodzi - kwestia co najwyzej normalnego smarowania i wymiany
    detek...

    co do wyboru:
    szukalbym raczej w kierunku 20" kolek. z felgami, koszyczkiem z przodu, dzwonkiem, bardzo duzo koloru
    pink, blyszczacego i powiewajacego na wietrze czego-tam (tak... po mojej 5-letniej rowerzystce oceniajac).
    na 1,5~2 lata naprzod bedzie a potem kupisz jakies 24" na dluzej.

    polecam do obejrzenia mozliwosci (dziecku, nie Tobie): http://kopen.marktplaats.nl/fietsen-...sjes/c459.html
    przyklad lokalny, bo w Polsce jedyny sluszny typ roweru to "MTB makrokesz" i na innych "nie da sie jezdzic"
    generalnie to się z tym co napisałeś powyżej zgadzam,

    też szukam roweru na 20" kołach , niegórala, te co sie pojawiały w linkach zaliczyłbym ( ja, laik) właśnie do rowerów turystycznych
    Jednak w mojej ocenie - uwzględniając to gdzie będziemy jeździć - rower powinien mieć jednak przerzutki. Te rowery z Twojego linka są piękne - ale do miasta.
    Nadto miałbym obawy zakupu roweru używanego w Polsce. Niestety. Co innego w Holandii, tam mam wrażenie rowery są użytkowane w trochę innych warunkach, i dużego ryzyka nie ma. Przynajmniej dla takiego laika jak ja.. Co innego jeśli ktoś się na tym zna, lub ma znajomego, który coś poleci, obejrzy rower przed zakupem.

    Market raczej odpada, jeśliby przy zjeździe z góry po kocich łbach córci odpadło koło .... brrr wolę nie myśleć.

  6. #16

    Domyślnie

    Ostatnio stoje przed takim samym "problemem". Obejrzalem tego sporo ale raczej firmowe rowery i na polu boju zostały:
    - http://www.rowerymerida.pl/produkt118/dakar-620-rower-merida.html - w miare dobra cena i bardzo ladny
    - http://scott.pl/product.php?id_cat=409&id_prod=2114 - troche drozszy no ale to scott (dobry amor bo dosc miekki ktory przy wadze dziecka ma sens)

    Giant wyzej podawany tez fajny ale biale opony i siedzonko ze wzgledow utrzymaniowych to nie jest dobry pomysl

    I co najwazniejsze, pamietaj aby rower kupowac z dzieckiem. Ramy mają rozne konstrukcje i nie na kazdym bedzie sie dziecku dobrze siedziec.
    Ostatnio edytowane przez maciey75 ; 01-03-2011 o 20:22
    D300 | N35 1.8 | N17-55

  7. #17

    Domyślnie

    U mnie w domu na cztery rowery, trzy są z Decathlonu. Oba dziecięce i żony. Naprawdę przyzwoite wykonanie i bardzo dobry stosunek jakość/cena.
    - Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
    - Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez maciey75 Zobacz posta

    I co najwazniejsze, pamietaj aby rower kupowac z dzieckiem. Ramy mają rozne konstrukcje i nie na kazdym bedzie sie dziecku dobrze siedziec.
    I dziwne, że dziecku będzie się najlepiej siedzieć, na tym który się mu najbardziej podoba.

  9. #19

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez M_B Zobacz posta
    I dziwne, że dziecku będzie się najlepiej siedzieć, na tym który się mu najbardziej podoba.
    Święte słowa
    I jeszcze wygoda będzie miała scisly związek z kolorem.
    Chyba, ze zadzwonić do sklepu wczesniej, zapowiedziec się, dokonać wstępnego wyboru a pozostałe kazać pochować.
    @maciey75 ta merida tez jest interesująca, ale dla dziewczynki wydaje mi się bardziej odpowiednia lemurooo ( chyba była już w tym wątku polecana)
    Ostatnio edytowane przez Marcin Jakubowski ; 01-03-2011 o 23:04

  10. #20

    Domyślnie

    Lemurooo wyglada calkiem ladnie ale mojej mlodej przeszedl rozowy kolor nie ma amora...

    Na zdjeciu ta merida 620 nie wyglada tak ladnie jak na zywo. Ten ciemny kolor to ciemny fioletowy metalic
    D300 | N35 1.8 | N17-55

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •