Close

Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 41
  1. #1

    Domyślnie filtr UV "na stałe"

    szperam troszke i sa bardzo rozne opinie o zakladaniu na stale filtra UV. Jedni pisza ze jest ok bo sie szklo nie porysuje inni znowu ze szkoda dodatkowej warstwy szkla pchac na swietne szklo, itp.
    Co o tym myslicie ? Czy np na nikkora 24-70 mozna wepchac na stale Hoye UV HMC i zachowac taka sama jakosc zdjec niekonieczne plenerowych ??

  2. #2

    Domyślnie

    Myślę, że do zastosowań studyjnych nie warto specjalnie nakręcać filtra UV. Natomiast do obiektywów używanych na dworze osobiście nakręcam - raz mi już (na szczęście kitowe) szkło upadło - porysował się filtr, a nie szkło. Poza tym w górach UV się przydaje

  3. #3

    Domyślnie

    masz obiektyw za ponad 5K i kupisz filtr "po kosztach" - dla mnie bez sensu. Osobiście z tym szkiełkiem używam B+W MRC w wersji slim (z 2 gwintami). Wydaje mi się, że to niezbędne minimum.
    Zbędny

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez szymonvader Zobacz posta
    masz obiektyw za ponad 5K i kupisz filtr "po kosztach" - dla mnie bez sensu. Osobiście z tym szkiełkiem używam B+W MRC w wersji slim (z 2 gwintami). Wydaje mi się, że to niezbędne minimum.
    niestety nie mam takiego szkla - ale jakbym mial to...
    jak przegladalem test na optyczne.pl to hoya wypadla dobrze, wiec nie wiem jak sie mam odniesc do stwierdzenia "po kosztach" - nie znam sie wiec po prostu pytam

  5. #5

    Domyślnie

    w zeszłe wakacje czarna hoya HD tak mi się zakleszczyła w obiektywie, że prawie go uszkodziłem próbując ją odkręcić. Wyczyszczenie to męka.A cena filtra ok 180zł. To był ostatni dzień kiedy kupiłem filtr Hoya. Ty sugerujesz serię niższą, więc podejrzewam, że problem będzie taki sam. Sprzedałem filterek dołożyłem ok 70zł i kupiłem B+W. Pierwsze wrażenie filtr solidny, wykonany z brązu (nie alu), nie ma pierścienia wciskowego trzymającego szkło filtra (tylko pierścień jest wpasowany w oprawkę), samo czyszczenie bajka. Wykonanie z brązu daje tą przewagę, iż rozszerzalność cieplna jest inna i nie zapieka się w słońcu. Także jeżeli kupisz sobie drogie szkiełko to myślę, że warto dołożyć do porządnego filtra. Optycznie nie zauważysz różnicy, bo to naprawdę solidnie wykonane filtry. A co do zasadności używania to dla mnie 5K na obiektyw to dużo, wolę go zabezpieczyć.
    Zbędny

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez szymonvader Zobacz posta
    w zeszłe wakacje czarna hoya HD tak mi się zakleszczyła w obiektywie, że prawie go uszkodziłem próbując ją odkręcić. Wyczyszczenie to męka.A cena filtra ok 180zł. To był ostatni dzień kiedy kupiłem filtr Hoya. Ty sugerujesz serię niższą, więc podejrzewam, że problem będzie taki sam. Sprzedałem filterek dołożyłem ok 70zł i kupiłem B+W. Pierwsze wrażenie filtr solidny, wykonany z brązu (nie alu), nie ma pierścienia wciskowego trzymającego szkło filtra (tylko pierścień jest wpasowany w oprawkę), samo czyszczenie bajka. Wykonanie z brązu daje tą przewagę, iż rozszerzalność cieplna jest inna i nie zapieka się w słońcu. Także jeżeli kupisz sobie drogie szkiełko to myślę, że warto dołożyć do porządnego filtra. Optycznie nie zauważysz różnicy, bo to naprawdę solidnie wykonane filtry. A co do zasadności używania to dla mnie 5K na obiektyw to dużo, wolę go zabezpieczyć.
    czyli rozumiem ze im drozsze tym lepsze ;p
    cytat z optyczne.pl:
    Wynik ostateczny: 5 miejsce w rankingu ogólnym i ocena dobra - B+W Haze MRC Slim - rozumiesz ze o nim piszesz
    Wynik ostateczny: 1 miejsce w rankingu ogólnym i ocena bardzo dobra - Hoya HMC

    wiec jak mam to rozumiec ?? ze lepiej sie czysci B+W to jest lepszy niz pokazuja prof. maszyny ??

  7. #7

    Domyślnie

    też kiedyś wyznawałem zasadę po co przepłacać ale wyleczyłem się z niej bo w niektórych dziedzinach nie obowiązuje. Słuchaj ja Ci opisuje swoje wrażenia z użytkowania filtrów i fotografowania z ich użyciem. Jak widzę dla Ciebie liczą się laboratoryjne porównania przepuszczalności promieniowania itd. optyczne czytam czasami dla zabicia czasu, ale nie ufam im bezgranicznie. Nie neguję marki Hoya (pewnie są tutaj użytkownicy zadowoleni z jej produktów), jednak osobiście miałem z nimi problemy, dlatego zmieniłem na inną. Wybór pozostawiam Tobie.
    Zbędny

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez szymonvader Zobacz posta
    też kiedyś wyznawałem zasadę po co przepłacać ale wyleczyłem się z niej bo w niektórych dziedzinach nie obowiązuje. Słuchaj ja Ci opisuje swoje wrażenia z użytkowania filtrów i fotografowania z ich użyciem. Jak widzę dla Ciebie liczą się laboratoryjne porównania przepuszczalności promieniowania itd. optyczne czytam czasami dla zabicia czasu, ale nie ufam im bezgranicznie. Nie neguję marki Hoya (pewnie są tutaj użytkownicy zadowoleni z jej produktów), jednak osobiście miałem z nimi problemy, dlatego zmieniłem na inną. Wybór pozostawiam Tobie.
    To nie do konca ta ze licza sie dla mnie pomiary i to jest rzecz swieta - pytam tylko o argumenty, dzieki ktorym sie przekonam ze wydajac ok 230 zeta wiecej nie zyskam tylko 5% lepszego "szkla pierwszego kontaktu" lecz cos wlasnie wiecej. Ja mialem Hoye i tez mi w gorach zamarzajac "zakleszczyla" dekielek. nerwica gwarantowana

  9. #9

    Domyślnie

    nie no aż takiej przebitki to nie ma. Trzeba liczyć ze 150zł max. Sam mówisz o problemach z dekielkiem, a nie miałeś z czyszczeniem? bo mnie doprowadzało do szału, tworzyły się smugi, których nie dało się usunąć. Dopiero po powrocie do domu używałem płynu i schodziło. W przypadku B+W wystarczy szmatka i chuchnięcie. No i nie wiem czy Hoya ma wersję Slim z 2 gwintami (co dla mnie było ważne).
    Zbędny

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez szymonvader Zobacz posta
    nie no aż takiej przebitki to nie ma. Trzeba liczyć ze 150zł max. Sam mówisz o problemach z dekielkiem, a nie miałeś z czyszczeniem? bo mnie doprowadzało do szału, tworzyły się smugi, których nie dało się usunąć. Dopiero po powrocie do domu używałem płynu i schodziło. W przypadku B+W wystarczy szmatka i chuchnięcie. No i nie wiem czy Hoya ma wersję Slim z 2 gwintami (co dla mnie było ważne).
    hehehe prawda prawda ze w terenie ciezko wyszyscic - ale mam dobry patent - taki dlugopis hama z jednej strony z pedzelkiem a z drugiej z takim jakby kawalkiem zamszu na okregu o śr 2cm. Dawalo rade jak zloto. Ale podumam na przyszlosc - bo rzeczywiscie moze warto...

Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •