Szukaj
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
zasadniczo, to ja na codzien robie glownie 5D, sporadycznie dla wydluzenia rurki 300mm wkrecam do niej 450D. i w pracy landszaftowej interfejs uzytkownika to, dokladnie sie z Toba zgadzam, rybka jest. jest czas, mozna spokojnie sie nad fota pomodlic i poklikac knefle jak nalezy.
natomiast zdarza mi sie sporadycznie zrobic jakiegos kotleta i kiedy przychodzi do fot z lampa, to bez cienia watpliwosci wybieram 5D. tytulem tego drugiego kolka i bezposredniego dostepu do kompensacji blysku. niby drobiazg, ale mi w 450D mocno przeszkadza - a skoro juz w gre wchodzi prostytucja (a nie sztuka), to trzeba klientowi dogodzic i po prostu dostarczyc zdjecia. tlumaczenie, ze niedoswietlone albo "bo nie blyslo" albo inne nie ma racji bytu.
odpowiednie narzedzie do potrzeb. dla zwyklego uzytkownika xxxD jest spoko, mnie tez w wielu przypadkach zupelnie dobrze sie sprawdza (ba... zabluznie mocniej: robie zdjecia 450D z kitowym 18-55 i jestem z nich w pelni zadowolony). natomiast sa sytuacje, gdzie knefle sa istotne. chocby z winy obslugujacego
no wlasnie dochodzimy do sedna mojej uwagi: czy przy mminimum na poziomie 1/4000s nie mozna uzywac szarych filtrow?
akustyk.fc.pl albo tez bartrozanski@flickr
Podpisuje sie pod tym obiema rencami
Idąc dalej Twoim tokiem rozumowania to maksymalny czas moglby wynosic 1/500, bo przeciez sa szare filtry. Ale chyba nie o to chodzi. Po prostu czesci uzytkownikow 1/4000 moze nie wystarczac, ale juz tylko najmniejszy promil nie zadowoli sie 1/8000
BTW. W 600d, przy tak upakowanej matrycy, przydałyby się mraw i sraw.
akustyk.fc.pl albo tez bartrozanski@flickr
Skontaktuj się z nami